 |
|
Daj mi tylko moment by zrobić ten krok wstecz i wiesz...
Potem weź co chcesz mi.
|
|
 |
|
Szok ateistów po ostatnich serca skurczach..
Kurwa, a miało go tu nie być - stwórca.
|
|
 |
|
Mam za sobą ćwierć wieku, przed sobą czystą kartkę.
A na barkach demony, z którymi cały czas walczę.
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię jak nigdy - wierz mi.
To ta jedyna chwila, kiedy mogę uciec śmierci.
|
|
 |
|
nigdy, przenigdy, nie przepraszaj za to, co szczerze powiedziałaś, co czujesz i co myślisz, bo to tak, jakbyś przepraszała za to kim jesteś, a to kim jesteś, to jedyne co tak naprawdę masz
|
|
 |
|
Nie zamierzam już nigdy zabijać się żeby być idealnym.
Za dużo we mnie życia, ze mnie jest człowiek - nie robot.
Jestem niedoskonały i przez to unikalny.
|
|
 |
|
Nie poczułam nic. Czułam totalną pustkę. Zupełne nic, które ogarniało moje serce. Byłam obojętna. Mógł podejść i przytulić mnie tak jak za dawnych czasów, ale równie dobrze, mógł odejść nie rzucając ani słowa na pożegnanie. Nie robiło to na mnie żadnego wrażenia, co zrobi w danym momencie. Stanęłam na przeciwko niego, i spojrzałam się na jego twarz. Wiedziałam, że tęsknił, chociaż ja nie tęskniłam za Nim. Nigdy nawet nie pomyślałam, że moglibyśmy jeszcze kiedykolwiek ze sobą być, ani nawet wymienić między sobą kilka zdań. Nie chciałam tego. Nie chciałam widzieć go, ani przypominać sobie tego, co kiedyś było między nami. Chciałam to zakończyć. Zapomnieć, że był, że istniał. Zapomnieć, że kiedyś to On był przy mnie na co dzień. Chciałam zapomnieć, że było coś takiego jak miłość z Nim. I udało mi się. Nie chciałam go widzieć, już nigdy więcej.
|
|
 |
|
Nie żałuj mnie, bo dobrze spędziłem ostatnią noc.
Nie żałuj mnie, sam wybrałem sobie taki los.
Wiesz co? Smakowała mi wódka.
|
|
 |
|
Wiem jak się czujesz teraz.
Czułem podobnie nieraz.
Gdy nie ma nic innego, niebezpieczna jest nadzieja..
|
|
 |
|
Gdy szklany wzrok, zimny mrok. W oczy mi patrz..
|
|
 |
|
Dym papierosów utknął w firankach..
Jeśli stąd wyjdziesz - nigdy nie wracaj.
|
|
|
|