 |
|
Jestem tu. Jestem tu dla Ciebie.
|
|
 |
|
Ej mala, usiadz, uspokoj sie. Wiem, ze nie masz juz sil na to wszystko co dzieje sie w Twoim zyciu, wiem ze masz juz dosc tego bolu i tesknoty, ktore sa tak dominujace i nie pozwalaja zyc. Wiem, ze zyjesz teraz z dnia na dzien, ale obiecuje Ci ze to niedlugo skonczy sie, minie. Obiecuje Ci, ze czeka Cie jeszcze wiele dobrego i pieknego. Obiecuje Ci, ze widok z drugiej strony zaprze Ci dech w piersiach. Wytrzymaj jeszcze troche, badz silna, taka jak do tej pory. Jestem z Ciebie naprawde dumna, ze pomimo tego wszystkiego wstajesz i walczysz o kazdy dzien !
|
|
 |
|
Paulo Coelho : "Ileż to razy z powodu jednego brakującego
fragmentu niszczymy początkowy plan
dotyczący całego naszego życia? "/ Jestes brakujacym fragmentem calej tej mojej ukladanki zwanej potocznie zyciem bez ktorego to wszystko po prostu nie ma sensu... :*
|
|
 |
|
CZ.1. Nie wiem dlaczego to robię, to chyba mój egoizm i chęć bycia kimś zupełnie innym niż dotychczas. Znalazłam kogoś kto na chwilę pozwala mi zapomnieć o Tobie. On tak pięknie mówi o mnie i o nas, a ja się boję, po prostu się boję, że kiedyś go zranię, ale mimo wszystko brnę w to coraz dalej. Dotychczas nie było mowy o nowym facecie w moim życiu, a teraz wszystko toczy się tak szybko. On chce o mnie dbać i odmienić mój świat, a ja nie jestem gotowa. W końcu zapytał, co dalej z nami a ja spuściłam głowę w milczeniu. Nie potrafię się zaangażować, nie potrafię kochać, nie czuję tego wszystkiego, co powinnam, bo całe to piękno ulotniło się ze mnie wraz z Twoim odejściem. Mam w sobie ogromną dziurę, ale przy nim udaję, że już dawno udało mi się ją zapchać. Gdy go poznałam myślałam tylko o swoistym układzie, aby sprawiać sobie przyjemność i umilać czas. Nie chciałam niczego więcej, bo stałam się taka zimna, bez uczuć.
|
|
 |
|
CZ.2. Ale on tego chyba nie widzi i pcha się coraz bardziej z uczuciami, a ja nie potrafię, a może nawet i nie chcę z niego zrezygnować, bo to dzięki niemu przestałam każdą noc witać łzami, to dzięki niemu powoli zaczęłam uśmiechać się szczerze. Ja wiem, że to kurewskie budować swoje szczęście na czyimś ewentualnym późniejszym nieszczęściu, bo nie mogę mu zagwarantować, że kiedykolwiek go pokocham. Możesz mnie nazwać suką bez uczuć, ale przecież Ty potraktowałeś mnie tak samo, to Ty mnie tego nauczyłeś. Czasem gdy patrzę w lustro zastanawiam się dlaczego postanowiłam popełniać Twoje błędy i dlaczego wciągam w to wszystko trzecią osobę, ale nasza 'chora miłość' sprawiła, że już dawno nie ma we mnie tej delikatności i moralności, co kiedyś. / napisana
|
|
 |
|
'' Patrze, jak znikaja z komy Twoje wiadomosci. Jak procesor wolno niszczy pozostalosci. Jesli on ma problem zmazac ten zycia ulamek, to jak ja zapomniec mam? Przejebane. '' / Verba-Teraz zapomnij
|
|
 |
|
Wiem, ze On juz nie wroci, a jednak nie potrafie tego zaakceptowac...
|
|
 |
|
"A jednak potrzeba mi twoich słów i trzeba
twojej pamięci. Pamiętaj o mnie, dobrze?
Może będę się mniej bała, może będę usypiała
spokojniej…"
|
|
 |
|
Mowiles, ze chcesz byc '' swiadkiem moich wygranych '' tymczasem jestes powodem moich porazek.
|
|
 |
|
Najwyższa pora żebyś już wrócił *_* Nie próbuj mnie więcej, moje serce jest i tak już wystarczająco zbolałe z tęsknoty...
|
|
 |
|
'' Idę poprzez tłum i nadzieję mam, że spotkam Cię w tym pasjansie chwil...''
|
|
 |
|
''To co nam było
Co nam się zdarzyło
Do ułożenia w głowie mam
To nic nie znaczyło
To nie była miłość'' / Red lips To co nam bylo.
|
|
|
|