 |
|
Pełno ran w sercu i także na rękach. To tak cholernie boli.
|
|
 |
|
Sen jest śmierci krewnym.
|
|
 |
|
Chcę żeby żyli jak najdłużej Ci,
których kocham,
Bez problemów, bez smutków,
bez konfliktów, w zgodzie,
Z marzeniami, nadzieją, wiesz, na
lepsze jutro, co dzień,
To, w co można uwierzyć
odzwierciedla prawdę.
|
|
 |
|
Nie śmieję się, gdy przyjaciela
dopada dramat.
Nie bawi mnie ta doba, którą
zniszczył ktoś przez słowa.
Nie boję się prawdy, przed
prawdą się nie chowam.
|
|
 |
|
Otwórz oczy mówią, zmień
drogę, pójdź w drugą stronę.
|
|
 |
|
Chcę Ciebie więcej, nie
potrzebuje już nikogo.
Przy tobie jestem sobą, tęsknię
gdy Cię nie ma obok.
A mówią mi zostaw, i tak się
wszystko wali.
Specjaliści, znawcy serc, którzy
nigdy nie kochali.
|
|
 |
|
Kocham, szczera prawda.
Kochaj mnie całym sercem tak jak
ja.
Kocham Twoją bliskość.
Kocham.
Kochasz ?
Kocham ponad wszystko.
|
|
 |
|
Do zobaczenia pewnie za chwilę,
Bez Ciebie czas się dłuży, z Tobą
spędzę go mile.
|
|
 |
|
Z każdą chwilą chcę czuć bicie
Twego serca.
|
|
 |
|
Jak wytłumaczyć sercu że to już koniec?
|
|
 |
|
Wstaje już po raz ostatni, licząc
na lepsze jutro
z nadzieją ze zobaczę się w
kolorach patrząc w lustro
wstaje po to by jutro, znowu
bezsilny kucnąć
kucam by wstawać, wstaje by
stawiać czoła smutkom !
|
|
 |
|
najmniejsza przykrość, potrafi
bardzo zranić
taki jestem, i co mam się z tego
powodu zabić
nie mogę tego zrobić a potrafił
bym tak czuje
nie mogę zostawić tych których
kocham i szanuje
nie mogę, po prostu to jeszcze
nie jest czas na to
nie jeszcze, nie teraz, nie dam
satysfakcji szmatą!
|
|
|
|