 |
Cały czas rozmyślała jakby to było, gdyby do siebie wrócili. Gdyby jednak udało im się naprawić wszystkie błędy i znów byliby razem jak kiedyś. Wierzyła, że gdyby ją kochał takby się stało, ale czy on potrafi kochać? Czy mu naprawdę na niej zależało? Pragnęła by tak się stało. Ale wiedziała, że to się nie stanie, przecież tyle czasu mieli by wszystko naprawić a życie robiło wszystko by o sobie zapomnieli.
|
|
 |
"Wiem, że na bitwę nie jest za późno, więc walczę"
|
|
 |
"To miejsce odbite w kilku parach źrenic Które wierzą, że ich życie kiedyś się zmieni."
|
|
 |
|
sentymentalny piątek. znowu kurwa skończę na płaczu, Pezecie, czekoladzie i kawie.
|
|
 |
Opuściłam sobie Ciebie. Ty jednak teraz przypomniałeś sobie o mnie.
|
|
 |
Nie rozumiem ani trochę Ciebie, wiesz?
|
|
 |
A teraz leżąć na łóżku i wpatrując się w sufit, zastanawiam się, dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, który ma wszystko, a jednak ciągle czegoś mu brakuje - brakuje mu tej cholernej, pierdolonej miłości.
|
|
 |
-Masz piękne oczy- . -A co Ci się w nich najbardziej podoba?- . -Moje odbicie.
|
|
 |
-Dlaczego nie potrafię kopnąć Cię w dupę i powiedzieć 'spierdalaj' ? -Bo mam fajny tyłek ?
|
|
 |
A wiesz co najbardziej boli? Nie to, że mnie zostawiłeś. Ale to, że byłam taka naiwna i uwierzyłam gdy mówiłeś, że mnie kochasz.
|
|
 |
I jeśli kiedykolwiek będę potrzebować pomocy, a Ty będziesz jedyną osobą, która będzie mogła mi pomóc. To nie nie licz, że Cię poproszę. Dam sobie radę bez Ciebie. Tak jak dawałam przez te wszystkie miesiące.
|
|
 |
|
Najpierw go w sobie rozkochaj. Spraw, by nie widział świata poza tobą. Potem poniżaj go przy kumplach, dzwoń non stop, wkurzaj, rozkazuj - on i tak nie odejdzie, bo Cię kocha. Później zostaw, jak robiłaś to z zabawkami w dzieciństwie. On zapewne będzie myślał, że to on zrobił coś źle. Daj mu trochę pocierpieć. I niech błaga na kolanach. Niech tęskni. Niech płacze. A ty miej go w dupie, tak jak kiedyś miłość twojego życia miała Ciebie.
|
|
|
|