 |
Idealnie będzie jak w końcu znikniesz z mojego życia.
|
|
 |
Tak bardzo się co do Ciebie pomyliłam.
|
|
 |
I czasem się okazuje, że nawet osoba, którą myślimy, że znamy. Wiemy jaka jest, jakie ma wady i zalety, to okazuje się, że tak naprawdę nie znamy tej osoby. Po prostu wyobrażamy sobie, że taka jest.
|
|
 |
Nie zapomnę, nie wybaczę, ale wyjebie się na Ciebie.
|
|
 |
Mówił, że tylko mnie kocha, że tylko ja jestem dla niego ważna. Powtarzał to często. Cieszyłam się, że mam takiego chłopaka, który troszczył się o mnie. Ale to była kwestia czasu. Ty po prostu grałeś takiego, by dostać to czego chciałeś. A jak nie udało Ci się to wyjebałeś się. A tak zajebiście mnie niby kochałeś.
|
|
 |
Tęsknie, ale sama nie wiem za czym.
|
|
 |
Nie będziesz się mną dalej bawił. Pobawiłeś się, to teraz spierdalaj do swojego blond szczęścia.
|
|
 |
Powiedział, że mu zależy, że ma nadzieje, że to co jest między Nami będzie na dłuższą metę. Ale nie uprzedził mnie, że u niego 'dłuższa meta', to tydzień.
|
|
 |
I ciekawe które miejsce mam na Twojej liście zaliczonych.
|
|
 |
Bo może bez Ciebie będzie mi łatwiej.
|
|
 |
Boli mnie to, że okazałeś się takim dupkiem jak każdy. Dlaczego właśnie Ty? Zawsze myślałam, że jesteś inny. Potrafiliśmy rozmawiać na każdy temat, pomagałeś mi, mogłam na Ciebie liczyć w każdej sytuacji. A kiedy ja potrzebowałam Ciebie. Ty przestałeś się odzywać. Myślałam, że coś się stało. Ale Ty się dobrze bawiłeś, dopiero po dwóch tygodniach odezwałeś się, że niby nie miałeś jak napisać. Ale nie uwierzyłam. Bo mogłeś, gdyby Ci zależało napisałbyś gdziekolwiek. A Ty mimo, że byłeś na gadu nawet nie umiałeś napisać głupiego średnika i gwiazdki.
|
|
 |
Tak trudno zaufać komuś w 100%. A tak łatwo zaufanie stracić..
|
|
|
|