 |
|
Widział to w jej oczach. Widział strach, przemęczenie, płacz. Widział jej obojętność do życia. / niebanalnieproste
|
|
 |
|
Są momenty w życiu, których nie rozumiesz, ale chcesz by się powtórzyły mimo tego, że wiesz jak się skończą. / niebanalnieproste
|
|
 |
|
Mijamy się, chyba bardziej świadomie niż nieświadomie, unikamy rozmów, wykręcamy się od odpowiedzialności, gubimy, szukamy, znajdujemy, chowamy, znikamy, pozwalamy na odszukanie się, doroślejemy po to żeby zdziecinnieć w zagmatwanych schematach coraz częstszych kłótni, tracimy się, znów, po raz kolejny, po raz setny, marnujemy nową szansę, pewnie ostatnią.az wkońcu wracamy tu gdzie zawsze byliśmy. / niebanalnieproste
|
|
 |
|
Jeżeli ją stary kochasz to nie puszczaj ni chuja. / niebanalnieproste
|
|
 |
|
Czas goi rany kto tak powiedział? Na tym pieprzonym betonie wciąż leżą wspomnienia. / Sitek
|
|
 |
|
Lubię o Tobie myśleć. Za każdym razem gdy to robię, na mojej twarzy pojawia się uśmiech i nie znika, aż do momentu, w którym przypominam sobie, że masz już przecież inną. / take.me.away
|
|
 |
|
Po jego odejściu musiałam wszystko pozmieniać. Pościel, bo po nocach budził mnie jego zapach i złudzenie, że jest obok. Numer telefonu, zważywszy na to, iż drżałam na każdą wiadomość, choć w większości treść zawierała jedynie kolejną promocję. Wystrój pokoju, zmieniając maskotki i przesuszone róże od niego, na zapachowe świeczki oraz nową lampkę. Zaczęłam używać innego żelu pod prysznic, jeść inne płatki na śniadanie. Rzadziej słuchałam rapu, bo gdzieś na licznych krążkach mieściły się te nasze kawałki. Rano przed lustrem wymalowywałam uśmiech. Wymieniłam serce - gdy odszedł, upadło. / patteek
|
|
 |
|
Największa odległość na świecie, to nie kierunek z północy na południe. Tylko wtedy, kiedy stoję obok Ciebie, a Ty mnie ignorujesz. / notcorrect
|
|
 |
|
Twoja trumna na niej piach, widzisz to coraz wyraźniej idziesz przez bramę na dach, teraz nic już nie jest ważne.
dobrze pamiętasz ten widok, byłeś tam już za dzieciaka, to nie mi, chcesz czy nie, przeszłość do Ciebie powraca.
jeszcze moment zawahania, kiedy stoisz na krawędzi, teraz doskonale wiesz co to znaczy bać sie śmierci. ostatnia łza.. ona oznacza Twój koniec, ostatnie słowa 'wybacz, czekam po tamtej stronie..' PMD48.
|
|
 |
|
Jaka jestem? Dziwna, chyba to określenie będzie najbardziej trafne. Duszę w sobie emocję, wysoki poziom osiągnięcia złości czasami przeradza się w wybuch płaczu. Nie mówię o uczuciach, jedynie po pijanemu. Mówię 'dziękuję' i 'poproszę'. Jestem osobą, która dla przyjaciela poświęci wszystko, będzie przy nim mimo wszystko i nie zdradzi go pierwszej lepszej napotkanej osobie. Nie lubię przy kimś płakać, a wbrew pozorom - łatwo mnie zranić. Jestem niesamowicie wrażliwa na słowa ludzi dla mnie bliskich, bo wiem, że zawsze może to być prawda. Raz kogoś lubię, a innym razem wyzwę go od najgorszych, chociaż wcale tak nie myślę. Nie lubię, kiedy ktoś wie, co czuje. Nie lubię się użalać. Nigdy nie wyciągam pierwsza do kogoś ręki. Zawsze jestem uparta. Uwielbiam imprezy, ale czasami wolę po prostu wypić wódkę w kącie swojego pokoju, śpiewając piosenki Nirvany. Mimo wszystko - lubię siebie.
|
|
 |
|
- po co oglądasz programy kulinarne , jak gotować nie umiesz ? - po co oglądasz pornosy , jak ruchać nie umiesz ?!
|
|
|
|