 |
|
Czy to normalne, że gdy widze jak on się uśmiecha, nawet w najgorszym momencie mojego życia, jestem w stanie wykrzesać również uśmiech.?
|
|
 |
|
Z każdym uśmiechem dajesz mi coraz więcej nadziei, a ja się powoli od Ciebie uzależniam
|
|
 |
|
Jego oczy paraliżują moje zmysły.
|
|
 |
|
Może go nie kocham.. tak, to prawdopodobne, że tylko go lubię, ale ciągle o nim myślę i zastanawiam się co robi i jak się czuję, czy wszystko mu się udało, czy myśli o mnie tyle co ja o nim..
|
|
 |
|
Czuję, że mi przeszło... Ale zaczynam wątpić kiedy Cię widze.
|
|
 |
|
Może coś być bez sensu, ale nic nie jest bez znaczenia.
|
|
 |
|
Szanuj ją, bo jest jedną z tych której nie możesz mieć.
|
|
 |
|
I wiesz... Chciałabym, żeby kiedyś on żałował, że mógł mnie mieć a nie miał. Żeby kiedyś zobaczył co stracił.
|
|
 |
|
To boli. Boli kiedy przechodzę obok Ciebie a Ty patrzysz tak jakbym była przezroczysta.:(
|
|
 |
|
Niesforna księżniczka, dumnie krocząca przez świat, pyskata, bezczelna, mająca dużo wad.
|
|
 |
|
Każdy Twój uśmiech i spojrzenie skierowane w moją strone sprawia, że cięszę się jak dziecko rozpakowujące lizaka.:D
|
|
 |
|
obserwujesz go zachowując dystans, kochasz patrzeć jak się uśmiecha. marzysz o tym, że może kiedyś będzie twój, chociaż na chwilę. on podchodzi do ciebie, twoje serce bije coraz mocniej. próbujesz wmówić sobie, że go nie kochasz, ale śnisz o nim, masz nadzieję, modlisz się, że moglibyście być razem.. miałaś tak kiedyś?
|
|
|
|