 |
|
Jak to możliwe, że nagle usłyszałam jego głos, skoro nie rozmawiamy od miesięcy?
|
|
 |
|
Bała się życia, a na tego typu lęki nie było lekarstwa.
/ ?
|
|
 |
|
Gdy Cię opuszczałam czułam straszny ból w klatce piersiowej. Myślałam, że to problemy gastronomiczne więc wypiłam herbatę z miodem. Ale ból nie zniknął. Wciąż jest we mnie. /
|
|
 |
|
No hurry, I'll be waiting for you.
|
|
 |
|
Boli, bo kochasz. Gdyby tak nie było już dawno po kolejnej kłótni, po prostu byś odeszła.
|
|
 |
|
Więc bądź bo nie różnie się od Ciebie, też potrzebuje kogoś jak Ty w potrzebie.
|
|
 |
|
Najwięcej bólu sprawia kwestia "ufam Ci, nie powinienem?".
/ ?
|
|
 |
|
czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
/ ?
|
|
 |
|
Chciałabym żeby chociaż raz zebrało
Ci się na te pier.do.lone sentymenty.
Może wtedy powiedziałbyś mi,
że byłam choć trochę ważna. / ?
|
|
 |
|
wiem, że zaakceptowałabyś telefon o czwartej nad ranem wraz z moim szlochaniem. dziękuję.
|
|
 |
|
Za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć, ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie.
|
|
 |
|
Przypominam sobie, jak lubiłem się Ciebie domyślać.
Ta iskra chyba znikła, magia prysła dzisiaj,
boję się zapytać, co to znaczy, gdy oddychasz i
odpycha nas w nas nawzajem dziś to samo,
co nas przyciągało i to było za mało.
|
|
|
|