 |
|
To nasze życie, nie widzisz w nim ambicji, zostawmy dobre wyniki dla bystrych
|
|
 |
|
Zostaw pigułki ziom, to nie ten stan, tej
Wyjmij bibułki lepiej, pozdrów Amsterdam
|
|
 |
|
'..Szukać szczęścia a ja tutaj na dwa razy pęka sztuka,
miejsce które izoluję się od kurew gdzie bez luka,
od dzieciaka to powtarzam dobra rada zapamiętaj,
przyjaźni się nie kupi, swoich sprzeda w grupie gęba..
|
|
 |
|
Patrzę Ci w oczy i już
wiem jedno, będziesz tą jedyną,
wiem to na pewno. !
|
|
 |
|
Nigdy nie wymieniaj na daremnie mojego imienia jeśli nie masz co powiedzieć to nie otwieraj gęby kłapiesz głupim ryjem jakbyś sam był kurwa święty niektórzy jak mendy żyją na cudzych jajach wypierdalaj, zakompleksiony pajac
|
|
 |
|
istotą chwili jest by zgasła natychmiast niemal, "nie ma" było, "nie ma" będzie, istnieje tylko "teraz".
|
|
 |
|
Wiem, łatwo gadać, zdrada zaciska tryby,
tracisz osobowość i nienawidzisz,
weź to słowo ziom, bądź ziom, żywy, żyj ziom,
ty masz kartą czystą a jej huj w przyszłość.
|
|
 |
|
Pozwól, że opowiem ci o znajomości,
Która trwa chociaż nie jest pewna swojej przyszłości,,
|
|
 |
|
mimo ciągłego odwracania się za siebie przy wychodzeniu poza dom, nocy pełnych strachu o Niego, kiedy oplatając rękoma kolana nasłuchiwałam dzwonka i Jego przyjścia, ciągłego brak świadomości, że jest w porządku oraz obaw, że wrócą dawne koszmary, znów wrócą narkotyki do Jego kieszeni, pod Jego materac - bycie z Nim było najlepszym okresem mojego życia. serce, choć przerażone, było również szczęśliwe.
|
|
|
|