 |
|
On pamięta, ile życie zadało mu ran ile było zmian, ile wątków kiedyś znów, trzeba zacząć od początku..
|
|
 |
|
Nastukany batem, zajarany rapem, przecinął ulicę z fartem pierdolił twarde zawsze, tyko na handel i nic więcej będziesz ćpał swój towar, to Ci uschną ręce..
|
|
 |
|
Blokowe rutyny nie wciągnęły go na dno za to życie dało w kość, aby mieć lepszy dres musiał robić to, za czym idzie gruby stres...
|
|
 |
|
Oddana mana nie dana plama, śmiało możesz mi wierzyć a jak nie, wypierdalaj !
|
|
 |
|
Witam Cię w młynie życia, dobra i zła za oknem mgła się przyzwyczaj do tego tła jak w labiryncie bez wyjścia ten bezsens trwa.. SZAROŚĆ ZWYKŁEGO DNIA !
|
|
 |
|
co wy se myślicie że tu lepiej będzie bo jeśli tak myślicie to jesteście w błędzie.
|
|
 |
|
W kółko tylko szelest, w kółko nerwy,stres mijam ludzi widzę na ich twarzach kres..
|
|
 |
|
Ale szczerze to mnie, to nie interere.
|
|
 |
|
Blanty, pogaduchy, szybkie buchy terefere temat, życie temat sprany beret.
|
|
 |
|
Zimne realia to twój jedyny kompan.
|
|
 |
|
Życie nas uczy tych prawd różnorodnych ten kto żyje nadzieją, ten umiera głodny.
|
|
 |
|
Chujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro żyją intensywnie, lecz zwykle zbyt krótko...
|
|
|
|