 |
|
RUSZ SUKO CO MOJE A PRZYSIĘGAM ŻE CI ŁAPY UPIERDOLE !
|
|
 |
|
Wiem, że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna
nie mówiąc nic i rozumiem, że Ciebie to wkurwia.
Pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute,
a będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek,
i chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek
teraz posiedźmy w ciszy przez minutę.
/ Małpa
|
|
 |
|
uczucia niczym nikotyna, niepozornie ulote, złudnie zadowalające. po poczuciu ich toksyczności, nie marzysz o niczym innym jak o rezygnacji, odejściu, lecz ty stałeś się już całkowicie zależny./takczynie
|
|
 |
|
kocham to , jak w środku naszego pocałunku , czuję jak się uśmiechasz
|
|
 |
|
Chodź ze mną, pobiegniemy tam gdzie nikt nas nie znajdzie i będziemy szczęśliwi, a słońce będzie oświetlać nasze uśmiechnięte twarze. Możemy tańczyć też w deszczu z butelką szampana w ręku, całując się przy tym. Możemy oglądać gwiazdy nocą na plaży, albo w lesie, albo obojętnie gdzie po prostu bądź wtedy przy mnie! Możemy szukać tęczy, a nawet pozwolę Ci zabrać mnie na koniec świata, jeśli obiecasz, że zostaniesz tam ze mną na zawsze. Nie potrzebuje niczego, chce tylko Ciebie, Ciebie i jeszcze raz Ciebie. || m33394
|
|
 |
|
I życzę Ci miłości, ale przede wszystkim życzę Ci tej do mnie.
|
|
 |
|
Mam w chuju kulturę a w genach szczęście, cały magazynek kul, aby użyć tylko jednej,
|
|
 |
|
lubię pić sam, gdy nikogo nie ma przy nas, kiedy będę chciał wyskoczyć nawet Ty mnie nie zatrzymasz
|
|
 |
|
alkohol w żyłach, we krwi amfetamina, chyba jestem zbyt słaby by na trzeźwo się zabijać
|
|
 |
|
Wiatr jest zimny a świat śmierdzi wódką, nie, świat jest dziwny, więc czas pieprzyć jutro
|
|
 |
|
na dole tłum, wśród tych ludzi tylko jednej powiedz, że już wszystko zależy ode mnie.
|
|
 |
|
Jedno czego chcę, to powinnaś mieć świadomość. Mieć pewność, o tym, czego potrzebujesz. W łóżku, przy stole, w sercu i w rozumie. W tłumie i sama, potrzebna i niechciana. W czasoprzestrzeni ja dla Ciebie, ja dla nas.
|
|
|
|