głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika weily

Żulczyk: Wszystko krąży wokół poczucia winy.    Pezet: Jasne. Najbliżsi zawsze dostają najbardziej  bo stoją najbliżej.

niekoffana dodano: 13 czerwca 2013

Żulczyk: Wszystko krąży wokół poczucia winy. Pezet: Jasne. Najbliżsi zawsze dostają najbardziej, bo stoją najbliżej.

Będę silnia już  mimo Twoich słów.

niekoffana dodano: 13 czerwca 2013

Będę silnia już, mimo Twoich słów.

Moja dusza jest na skraju załamania. Niszczysz ją z każdą sekundą coraz bardziej. Odbierasz mi normalne życie  sprawiasz  że czuję  iż stoję jedynie na cienkiej linii  od której zależy cała moja przyszłość. Muszę Ci przyznać  że robisz to perfekcyjnie. Masz tak dopracowany szczegół  że stopniowo pozbawiasz mnie sił. Nie masz żadnych skrupułów. Nie liczy się dla Ciebie to  że dobijasz mnie coraz bardziej. Wsadzasz w moje ciało głęboki nóż. Zadajesz głęboki cios prosto w serce  a ja znów czuję  że jestem nikim dla Ciebie. Odbierasz mi całą nadzieję na miłość i poczucie bezpieczeństwa. Znów jestem dla Ciebie nic nie znaczącą osobą. Na każdym kroku podkreślasz mówiąc mi wprost  że jestem tylko śmieciem dla Ciebie. I ja to czuję  wiesz? Czuję i to dokładnie. Dlatego chcę odejść  chcę umrzeć  bo wiem  że znikając z tego świata  Ty odczujesz ulgę i wolność.

remember_ dodano: 13 czerwca 2013

Moja dusza jest na skraju załamania. Niszczysz ją z każdą sekundą coraz bardziej. Odbierasz mi normalne życie, sprawiasz, że czuję, iż stoję jedynie na cienkiej linii, od której zależy cała moja przyszłość. Muszę Ci przyznać, że robisz to perfekcyjnie. Masz tak dopracowany szczegół, że stopniowo pozbawiasz mnie sił. Nie masz żadnych skrupułów. Nie liczy się dla Ciebie to, że dobijasz mnie coraz bardziej. Wsadzasz w moje ciało głęboki nóż. Zadajesz głęboki cios prosto w serce, a ja znów czuję, że jestem nikim dla Ciebie. Odbierasz mi całą nadzieję na miłość i poczucie bezpieczeństwa. Znów jestem dla Ciebie nic nie znaczącą osobą. Na każdym kroku podkreślasz mówiąc mi wprost, że jestem tylko śmieciem dla Ciebie. I ja to czuję, wiesz? Czuję i to dokładnie. Dlatego chcę odejść, chcę umrzeć, bo wiem, że znikając z tego świata, Ty odczujesz ulgę i wolność.

Jesteśmy społeczeństwem bardzo nietolerancyjnym. Jesteśmy dumni z tego  że dokonaliśmy bezkrawej rewolucji ekonomiczno społecznej  że potrafimy wybudować aż cztery stadiony i mnóstwo orlików. To takie złudne miraże. Fasady nowoczesności. Ale tak jak nie potrafimy wybudować lub dokończyć autostrad  tak samo nie potrafimy zrozumieć drugiego człowieka  jego odmienności  różnorodności. Tak naprawdę mało jest w nas życzliwości w stosunku do bliźniego swego. Nie ufamy sobie.

niekoffana dodano: 12 czerwca 2013

Jesteśmy społeczeństwem bardzo nietolerancyjnym. Jesteśmy dumni z tego, że dokonaliśmy bezkrawej rewolucji ekonomiczno-społecznej, że potrafimy wybudować aż cztery stadiony i mnóstwo orlików. To takie złudne miraże. Fasady nowoczesności. Ale tak jak nie potrafimy wybudować lub dokończyć autostrad, tak samo nie potrafimy zrozumieć drugiego człowieka, jego odmienności, różnorodności. Tak naprawdę mało jest w nas życzliwości w stosunku do bliźniego swego. Nie ufamy sobie.

raz zlamane serce nigdy nie bedzie kochac  jak za pierwszym razem.

remember_ dodano: 12 czerwca 2013

raz zlamane serce nigdy nie bedzie kochac, jak za pierwszym razem.

Z kobietami zmiennymi łatwiej jest wytrzymać niż z nudnymi. Czasami  co prawda  się je morduje  ale rzadko porzuca.

niekoffana dodano: 12 czerwca 2013

Z kobietami zmiennymi łatwiej jest wytrzymać niż z nudnymi. Czasami, co prawda, się je morduje, ale rzadko porzuca.

musi pani trochę zobojętnieć  uzbroić się psychicznie przeciwko zbyt silnym uczuciom.

niekoffana dodano: 12 czerwca 2013

musi pani trochę zobojętnieć, uzbroić się psychicznie przeciwko zbyt silnym uczuciom.

Środek nocy  gwieździste  błękitne niebo  a ja znów o Tobie myślę. Nie mogę spać  bo przywołuję Cię w myślach. Otaczasz moją głowę  mój umysł  który wypełnia się dawnymi wspomnieniami. Czuję  że zaczyna mi czegoś brakować  że nie jestem spełniona w życiu tak  jak byłam przy Tobie. I wiesz  nie ważne  że po Twoim odejściu kogoś kochałam  może nawet zbyt mocno  ale chodzi o to  że nikt nie jest w stanie zapewnić mi tego co miałam przy Tobie. Z pozoru wydaje się to możliwe  ale kiedy przychodzi taka poważniejsza chwila  kiedy muszę się zastanowić nad własnym życiem  nad własnym istnieniem odczuwam silny ból. Mam wrażenie  że coś rozrywa moje serce  jakby czegoś w nim brakowało  a dokładniej kogoś. Kiedy Ty byłeś obecny wypełniałeś każdą przestrzeń mojego mięśnia  a teraz? Nie ma tego. Niezależnie od stopnia w jakim kogoś pokocham. Nie mam tej pełnej przestrzeni. Nikt nie jest w stanie załatać poszczególnych dziur  które zostawiłeś po swojej śmierci.

remember_ dodano: 12 czerwca 2013

Środek nocy, gwieździste, błękitne niebo, a ja znów o Tobie myślę. Nie mogę spać, bo przywołuję Cię w myślach. Otaczasz moją głowę, mój umysł, który wypełnia się dawnymi wspomnieniami. Czuję, że zaczyna mi czegoś brakować, że nie jestem spełniona w życiu tak, jak byłam przy Tobie. I wiesz, nie ważne, że po Twoim odejściu kogoś kochałam, może nawet zbyt mocno, ale chodzi o to, że nikt nie jest w stanie zapewnić mi tego co miałam przy Tobie. Z pozoru wydaje się to możliwe, ale kiedy przychodzi taka poważniejsza chwila, kiedy muszę się zastanowić nad własnym życiem, nad własnym istnieniem odczuwam silny ból. Mam wrażenie, że coś rozrywa moje serce, jakby czegoś w nim brakowało, a dokładniej kogoś. Kiedy Ty byłeś obecny wypełniałeś każdą przestrzeń mojego mięśnia, a teraz? Nie ma tego. Niezależnie od stopnia w jakim kogoś pokocham. Nie mam tej pełnej przestrzeni. Nikt nie jest w stanie załatać poszczególnych dziur, które zostawiłeś po swojej śmierci.

Powalasz każdym wpisem... teksty remember_ dodał komentarz: Powalasz każdym wpisem... do wpisu 11 czerwca 2013
Płacz trochę pomaga  dopóki się płacze. Ale w końcu  wcześniej czy później  trzeba przestać płakać  a wtedy trzeba się zdecydować  co robić dalej.

niekoffana dodano: 11 czerwca 2013

Płacz trochę pomaga -dopóki się płacze. Ale w końcu, wcześniej czy później, trzeba przestać płakać, a wtedy trzeba się zdecydować, co robić dalej.

Siebie nie zaznaczam  bo nie wiem  jakiej użyć interpunkcji. Nie jestem jeszcze człowiekiem z kropką na końcu zdania.

niekoffana dodano: 11 czerwca 2013

Siebie nie zaznaczam, bo nie wiem, jakiej użyć interpunkcji. Nie jestem jeszcze człowiekiem z kropką na końcu zdania.

Coraz więcej moich myśli krąży wokół Ciebie. Nie umiem się tego wyzbyć ze swojego ciała. Nie rozumiem też dlaczego tak często przenikasz przez nie. Czyżby coś się miało niedługo wydarzyć  co z Tobą było związane i mogę to nazwać przeczuciem? A może to kolejna porcja dawnych wspomnień  które uderzą w moje serce ze zdwojoną siłą  kiedy przyjdzie znienawidzony przeze mnie początek lipca? Cóż  ciężko mi to określić  ponieważ co roku ta sytuacja się powtarza. Zawsze do mnie powracasz i nie dajesz mi spokoju. Nie opuszczasz mnie chociaż doskonale wiesz  ile kosztuje mnie walka o każdą chwilę przetrwania  gdy się zjawiasz. To wciąż kochanie boli. Czy nie jesteś w stanie tego zrozumieć? A może ja nie daję Ci jasno do zrozumienia  że potrzebuję już od Ciebie odpocząć? Niszczysz mnie  kiedy się pojawiasz. Niszczysz to wszystko co odbudowywałam przez tyle lat. Ten cały grunt  fundamenty  które stawiałam i utwardzałam przez ostatnie lata i miesiące  na które wylałam z siebie mnóstwo łez i krwi.

remember_ dodano: 11 czerwca 2013

Coraz więcej moich myśli krąży wokół Ciebie. Nie umiem się tego wyzbyć ze swojego ciała. Nie rozumiem też dlaczego tak często przenikasz przez nie. Czyżby coś się miało niedługo wydarzyć, co z Tobą było związane i mogę to nazwać przeczuciem? A może to kolejna porcja dawnych wspomnień, które uderzą w moje serce ze zdwojoną siłą, kiedy przyjdzie znienawidzony przeze mnie początek lipca? Cóż, ciężko mi to określić, ponieważ co roku ta sytuacja się powtarza. Zawsze do mnie powracasz i nie dajesz mi spokoju. Nie opuszczasz mnie chociaż doskonale wiesz, ile kosztuje mnie walka o każdą chwilę przetrwania, gdy się zjawiasz. To wciąż kochanie boli. Czy nie jesteś w stanie tego zrozumieć? A może ja nie daję Ci jasno do zrozumienia, że potrzebuję już od Ciebie odpocząć? Niszczysz mnie, kiedy się pojawiasz. Niszczysz to wszystko co odbudowywałam przez tyle lat. Ten cały grunt, fundamenty, które stawiałam i utwardzałam przez ostatnie lata i miesiące, na które wylałam z siebie mnóstwo łez i krwi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć