 |
|
Wszystko wokół sprawia, że tracimy tę miłość. / slonbogiem
|
|
 |
|
Nie, nie obsypuj mnie kwiatami, przecież wiesz jak bardzo ich nienawidzę. Nie waż się nawet po raz kolejny zabierać mnie do luksusowej restauracji, bo znowu będę miała na stopach pęcherze od wysokich obcasów i na dodatek jedząc będę się czuła jakby ktoś wsadzał mi kija w dupe tak głęboko, że sięga aż samej potylicy. Daruj sobie te ckliwe słówka jaka to jestem wyjątkowa i wspaniała, przecież nie jestem romantyczką. Docieraj do mnie jak i do mojej duszy jak zawsze, poprzez swoją obecność, która jest warunkiem mojego szczęścia, jak i rozmową, którą kilkanaście miesięcy temu siebie nawzajem zdobywaliśmy. / slonbogiem
|
|
 |
|
Wystarczy, że pozwolisz, dasz jakiś znak, a pokażę Ci prawdziwą miłość. / slonbogiem
|
|
 |
|
pośród wielu wspomnień miej choć jedno o mnie.
|
|
 |
|
Każdy z nas jest mordercą.
Każdy z nas albo zabił jakieś uczucie w innych, albo zabił coś w samym sobie.
|
|
 |
|
"Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka,
innym strzykawka lub sznurek i klamka,
ale to jest zbyt proste, to jest tchórzostwem,
trzeba przetrwać zimę, by móc poczuć wiosnę
|
|
 |
|
Osoba, która naprawdę Cię kocha to taka, która widzi Twój ból, gdy wszyscy inni wierzą w Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Jesteśmy bardzo spragnieni uczuć, że dajemy się ranić, naiwnie oczekując zmian.
|
|
 |
|
Kochać to utracić panowanie nad sobą.
|
|
 |
|
Bo najpiękniejszy jest na świecie smak miłości.
Jeden warunek: Ty i on żadnych gości.
|
|
 |
|
Skończyliśmy się.
Jak każdy film, książka, ulubiona piosenka.
|
|
 |
|
Byłam wściekła... Nie na niego, na siebie. To ja byłam sadystką. On dzierżył bat, ale to ja siebie związałam. Przywiązałam się do faceta, który za nic nie chciał się wiązać.
|
|
|
|