głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wdycham_dym

Przepraszamy za te krzyki i tą całą zabawę  ale właśnie czeka nas długie rozstanie i potrzebujemy bardzo dużo siebie na sobie  potrzebujemy pamiętać się na pamięć żeby po powrocie kochać się jeszcze bardziej i jeszcze bardziej wszystko przed wszystkimi ukrywać  ale chyba trochę przesadziliśmy  bo zapomniałam gdzie jestem i nie wiem co się dzieje w mojej głowie  ale wiem  że przeszkadza mi ta sól na moim obojczyku po piciu tequili ale nadal jest mi dobrze i nadal żyje i chyba teraz się położę i popatrzę na was tylko  popatrzę  bo dawno nie czułam się tak dobrze  bo dawno nie byłam tak blisko z ludźmi.

ekstaaza dodano: 8 czerwca 2013

Przepraszamy za te krzyki i tą całą zabawę, ale właśnie czeka nas długie rozstanie i potrzebujemy bardzo dużo siebie na sobie, potrzebujemy pamiętać się na pamięć żeby po powrocie kochać się jeszcze bardziej i jeszcze bardziej wszystko przed wszystkimi ukrywać, ale chyba trochę przesadziliśmy, bo zapomniałam gdzie jestem i nie wiem co się dzieje w mojej głowie, ale wiem, że przeszkadza mi ta sól na moim obojczyku po piciu tequili ale nadal jest mi dobrze i nadal żyje i chyba teraz się położę i popatrzę na was tylko, popatrzę, bo dawno nie czułam się tak dobrze, bo dawno nie byłam tak blisko z ludźmi.

tak lubię to  że gdy jestem na siłowni  to mam wokół siebie całą ich czwórkę   że spoglądają  czy nie rwie mnie jakiś beznadziejny mięśniak  i czy aby napewno radzę sobie z ciężarem. tak  jestem im wdzięczna za to  że gdziekolwiek bym nie była  wystarczy jeden telefon  i zaraz będą obok. tak  kocham ich za to  że nienawidzą  gdy przerywam im podrywanie lasek  ale gdy trzeba to zleją typiarę specjalnie dla mnie. tak  uwielbiam  gdy zabierają mnie na  odkrywanie nowych terenów   tankując auto  i jadąc po prostu przed siebie. tak  kocham ich całym swoim serduszkiem  i chociaż wiem  że tego nienawidzą  dla mnie zawsze będą moimi słodkimi  maleńkimi  chłopaczkami .    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 czerwca 2013

tak,lubię to, że gdy jestem na siłowni, to mam wokół siebie całą ich czwórkę - że spoglądają, czy nie rwie mnie jakiś beznadziejny mięśniak, i czy aby napewno radzę sobie z ciężarem. tak, jestem im wdzięczna za to, że gdziekolwiek bym nie była, wystarczy jeden telefon, i zaraz będą obok. tak, kocham ich za to, że nienawidzą, gdy przerywam im podrywanie lasek, ale gdy trzeba to zleją typiarę specjalnie dla mnie. tak, uwielbiam, gdy zabierają mnie na "odkrywanie nowych terenów", tankując auto, i jadąc po prostu przed siebie. tak, kocham ich całym swoim serduszkiem, i chociaż wiem, że tego nienawidzą, dla mnie zawsze będą moimi słodkimi, maleńkimi "chłopaczkami". || kissmyshoes

prosiłaś mnie o przebaczenie cztery razy. dzwoniłaś  błagałaś  domagałaś się tego nawet siłą. dzisiaj jedyne co mogłabym zrobić  to splunąć Ci w twarz  bo jest mi żal na Ciebie nawet pięści. jesteś dla mnie już nikim  zniszczyłaś coś co trwało tak długo. przejebałaś jedyną kobiecą przyjaźń w moim życiu  sprawiłaś  że poczułam się jak gówno  jak szmata wyrzucona na śmietnik. odebrałaś mi ostateczną wiarę w człowieka  którym chyba nie do końca jesteś.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 czerwca 2013

prosiłaś mnie o przebaczenie cztery razy. dzwoniłaś, błagałaś, domagałaś się tego nawet siłą. dzisiaj jedyne co mogłabym zrobić, to splunąć Ci w twarz, bo jest mi żal na Ciebie nawet pięści. jesteś dla mnie już nikim, zniszczyłaś coś,co trwało tak długo. przejebałaś jedyną kobiecą przyjaźń w moim życiu, sprawiłaś, że poczułam się jak gówno, jak szmata wyrzucona na śmietnik. odebrałaś mi ostateczną wiarę w człowieka, którym chyba nie do końca jesteś. || kissmyshoes

może i nie należe do pokolenia  które na murach pisze  jebać policję   może i nie obrzucam radiowozu butelkami   ale mam w sobie mnóstwo nienawiści do nich. zbyt wiele razy przymykali mi przyjaciół. zbyt wiele razy unosili się władzą  i tym  że oni mają broń  Ty musisz bronić się gołymi rękami. zyt wiele razy przekonałam się  że bronić siebie jak i swoich praw każdy musi sam. zbyt pewny siebie był ten  który z uśmiechem na ustach odpowiedział mi  przecież jest prawnikiem jesteś przegrana na starcie   gdy posiniaczona siedziałam na komnendzie  chcąc zrobić cokolwiek z ojcem skurwielem.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 czerwca 2013

może i nie należe do pokolenia, które na murach pisze "jebać policję", może i nie obrzucam radiowozu butelkami - ale mam w sobie mnóstwo nienawiści do nich. zbyt wiele razy przymykali mi przyjaciół. zbyt wiele razy unosili się władzą, i tym, że oni mają broń, Ty musisz bronić się gołymi rękami. zyt wiele razy przekonałam się, że bronić siebie jak i swoich praw każdy musi sam. zbyt pewny siebie był ten, który z uśmiechem na ustach odpowiedział mi "przecież jest prawnikiem,jesteś przegrana na starcie", gdy posiniaczona siedziałam na komnendzie, chcąc zrobić cokolwiek z ojcem-skurwielem. || kissmyshoes

Patrz  my nieidealni  a jak idealnie razem.   Endoftime.

endoftime dodano: 7 czerwca 2013

Patrz, my nieidealni, a jak idealnie razem. / Endoftime.

Jego dłoń wędruje w górę od Twojego kolana. Lekki dreszcz przebiega po linii Twojego kręgosłupa i te opuszki palców  te pewne ruchy opatulające poczuciem bezpieczeństwa są piorunujące. Już rozumiesz cały ten schemat  tą wrażliwość wewnętrznej strony ud  delikatniejszą i mniej odporną na wszystko skórę. Samoistnie napinają się mięśnie Twoich ramion  a On czując to uśmiecha się w pocałunku. Da się? Nawet nie wiesz  czy to realne  możliwe  ale wiesz  wiesz  że na pewno się uśmiechnął i że gdyby miał otwarte oczy to miałby w nich iskry  które zapaliłby cały Twój świat. I dlatego boisz się spojrzeć. Bluzka mocniej przykleja Ci się do ciała  a gęsia skórka wstępuje na kark  kiedy Jego dłonie znajdują się na wysokości Twoich bioder. Wbijasz Mu paznokcie w szyje  zdezorientowany przegryza Ci delikatnie wargę. Mała strużka krwi  a Ty kochasz Go z każdą sekundą coraz mocniej.

definicjamiloscii dodano: 6 czerwca 2013

Jego dłoń wędruje w górę od Twojego kolana. Lekki dreszcz przebiega po linii Twojego kręgosłupa i te opuszki palców, te pewne ruchy opatulające poczuciem bezpieczeństwa są piorunujące. Już rozumiesz cały ten schemat, tą wrażliwość wewnętrznej strony ud, delikatniejszą i mniej odporną na wszystko skórę. Samoistnie napinają się mięśnie Twoich ramion, a On czując to uśmiecha się w pocałunku. Da się? Nawet nie wiesz, czy to realne, możliwe, ale wiesz, wiesz, że na pewno się uśmiechnął i że gdyby miał otwarte oczy to miałby w nich iskry, które zapaliłby cały Twój świat. I dlatego boisz się spojrzeć. Bluzka mocniej przykleja Ci się do ciała, a gęsia skórka wstępuje na kark, kiedy Jego dłonie znajdują się na wysokości Twoich bioder. Wbijasz Mu paznokcie w szyje, zdezorientowany przegryza Ci delikatnie wargę. Mała strużka krwi, a Ty kochasz Go z każdą sekundą coraz mocniej.

Wyobraźnia zazdrosnej kobiety nie zna granic.

confused_bitch dodano: 6 czerwca 2013

Wyobraźnia zazdrosnej kobiety nie zna granic.

  Tyle czasu  a my nadal razem!   jarał się z uśmiechem.   Jezu  to takie słodkie   zgasiłam Jego entuzjazm  na co przez kolejne minuty udawał obrażonego  wkurwionego na wszystko ze mną na czele.   Co Cię opętało?   zagadnęłam.   Ty.

definicjamiloscii dodano: 5 czerwca 2013

- Tyle czasu, a my nadal razem! - jarał się z uśmiechem. - Jezu, to takie słodkie - zgasiłam Jego entuzjazm, na co przez kolejne minuty udawał obrażonego, wkurwionego na wszystko ze mną na czele. - Co Cię opętało? - zagadnęłam. - Ty.

Coś czuliśmy  ufaliśmy bez granic  potrzebowaliśmy nawzajem  chcieliśmy ponad wszystko. Byliśmy nierozłączni  pamiętasz? A teraz? To tak jakby małe dziecko wzięło w rączki nożyczki i nieumyślnie rozcięło więź  która podobno tak silnie nas łączyła. Jednym cięciem  delikatnie  bez jakiegokolwiek trudu.   Endoftime.

endoftime dodano: 5 czerwca 2013

Coś czuliśmy, ufaliśmy bez granic, potrzebowaliśmy nawzajem, chcieliśmy ponad wszystko. Byliśmy nierozłączni, pamiętasz? A teraz? To tak jakby małe dziecko wzięło w rączki nożyczki i nieumyślnie rozcięło więź, która podobno tak silnie nas łączyła. Jednym cięciem, delikatnie, bez jakiegokolwiek trudu. / Endoftime.

Obiecaj mi wszystko  obiecaj  że nic się nie stanie  obiecaj  że będziesz przy mnie nawet  gdy stracę pamięć  obiecaj  że nie zapomnisz  bo ja chcę pamiętać  kolejna strata Ciebie byłaby jak na szyi pętla.

endoftime dodano: 3 czerwca 2013

Obiecaj mi wszystko, obiecaj, że nic się nie stanie, obiecaj, że będziesz przy mnie nawet, gdy stracę pamięć, obiecaj, że nie zapomnisz, bo ja chcę pamiętać, kolejna strata Ciebie byłaby jak na szyi pętla.

Chcę opuścić to miejsce i tych ludzi  poznać kogoś takiego jak ja  kogoś takiego z kim mogłabym unikać ludzi  kogoś kto by rozmawiał o duszy i o tych wszystkich krzywdach  które sobie robię  chciałabym kogoś.

ekstaaza dodano: 3 czerwca 2013

Chcę opuścić to miejsce i tych ludzi, poznać kogoś takiego jak ja, kogoś takiego z kim mogłabym unikać ludzi, kogoś kto by rozmawiał o duszy i o tych wszystkich krzywdach, które sobie robię, chciałabym kogoś.

Ostatnia Nasza wspólna noc przed Jej powrotem do domu. Oglądałyśmy film i nagle zasnęła. Ja siedzę i patrzę na Nią. Jest prześliczna. Z jednej strony mam ochotę Ją obudzić  bo przecież jutro  a w sumie już dzisiaj jedzie  ale z drugiej strony nie mam do tego serca. Śpi tak słodko. Widzę jak Jej klatka regularnie się porusza  a jak przybliżę do niej głowę  to słyszę bicie serca. Tego serca  które tak bardzo mnie kocha. Ze szczęścia łzy napływają mi do oczu. W niektórych momentach aż nie wierzę  że to wszystko dzieje się naprawdę. Za chwilkę położę się obok Niej i wycałuję całą twarz  od czółka po bródkę. Na koniec przytulę się do Niej i zamknę oczka  a rano pierwsze  co zrobię  to powiem Jej jaka jest cudowna i jak bardzo Ją kocham.  nocjestdlamnie

nocjestdlamnie dodano: 3 czerwca 2013

Ostatnia Nasza wspólna noc przed Jej powrotem do domu. Oglądałyśmy film i nagle zasnęła. Ja siedzę i patrzę na Nią. Jest prześliczna. Z jednej strony mam ochotę Ją obudzić, bo przecież jutro, a w sumie już dzisiaj jedzie, ale z drugiej strony nie mam do tego serca. Śpi tak słodko. Widzę jak Jej klatka regularnie się porusza, a jak przybliżę do niej głowę, to słyszę bicie serca. Tego serca, które tak bardzo mnie kocha. Ze szczęścia łzy napływają mi do oczu. W niektórych momentach aż nie wierzę, że to wszystko dzieje się naprawdę. Za chwilkę położę się obok Niej i wycałuję całą twarz, od czółka po bródkę. Na koniec przytulę się do Niej i zamknę oczka, a rano pierwsze, co zrobię, to powiem Jej jaka jest cudowna i jak bardzo Ją kocham. [nocjestdlamnie]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć