 |
|
' jak Ken i Barbie na imprezę wpadli ' ;** ;)) !
|
|
 |
|
Bo widzisz, ja nie potrafię rozmawiać o uczuciach... Tak wiele chciałabym Ci powiedzieć, a się boję... Boję się, że nie znajdę odpowiednich słów, które to oddadzą... Bo jak można opisać ból w sercu i tęsknotę, ciągłą niepewność i nagłą radość? No powiedz...
|
|
 |
|
Słowami też można uderzyć nawet silniej niż pięścią.
|
|
 |
|
Przez lata się kochamy, nienawidzimy, pieprzymy, pożądamy i omijamy. Po latach zaczynamy rozumieć
|
|
 |
|
Zdradę jesteś w stanie wybaczyć. Bo Ci zależy. Bo nie chcesz go stracić. Ale świadomości i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci, że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie - nie uciszysz.
|
|
 |
|
Nie, nie kocham go. Tylko było mi raźniej, gdy był obok mnie.
|
|
 |
|
Wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? Pustka. Taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo. Wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia Cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera Cię od środka. A Ty nie robisz nic. Po prostu się przyglądasz.
|
|
 |
|
Do tego trzeba dorosnąć. Odezwij się jak będziesz mądrzejszy.
|
|
 |
|
Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.
|
|
 |
|
Teoretycznie jestem wolna. Praktycznie - uwięziona w przeszłości i wspomnieniach.
|
|
 |
|
Nic więcej. Wszystko, co zostanie powiedziane, to tylko banalne "zostaniemy przyjaciółmi, prawda?". Potem pędem każde gna do domu obdzwonić znajomych i oznajmić im, że rzuciło pierwsze. Bo nie wypada być porzuconym.
|
|
 |
|
Do zobaczenia. Nigdy nie umiałam powiedzieć po prostu "żegnaj".
|
|
|
|