 |
|
Wczoraj wybuchnęłam takim płaczem, że aż matka powiedziała, że mnie zapisze do psychologa. Nie kurwa, nigdy.
|
|
 |
|
Ale to był jedyny racjonalny powód. Przynajmniej mi nie odpisuje. Atena, miszcz zrywania kontaktu z bliską jej osobą.
|
|
 |
|
Okłamałam ją co do zerwania z nią kontaktu. Napisałam, że tak naprawdę lubię 1D. HAHAHAHAHAH ja?? hahah.. dobry żart.
|
|
 |
|
I nie wiem czy to moja wina czy jej. Zmieniłam się?
|
|
 |
|
Jakie to dziwne, że ktoś kto kiedyś był dla Ciebie oknem na świat, teraz jest zwykłym szarym człowiekiem.
|
|
 |
|
Musiałam usunąć twittera, który dla mnie tak dużo znaczył. Poznałam tam świetnych ludzi, ale wszystko z czasem mija.
|
|
 |
|
nie wiem co zrobić ze swoim życiem, więc chyba zrobię sobie herbatę.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę odejść gdzieś dalej. Z boku patrzeć na to jak pęka kolejny fragment życia, i zwyczajnie nie próbować o niego walczyć. Mam ochotę w nocy wyjść z domu, przejść się gdzieś za miasto, gdzieś, gdzie nie będzie mnie dla nikogo, gdzie nie będzie ani światła latarni, ani cienia życia. Przesiedzieć tak całą noc pod gołym niebem, przeliczać gwiazdy a całą resztę odłożyć na drugi plan. Zapomnieć na chwilę. Odbiec od codzienności. Odłączyć się / Endoftime.
|
|
 |
|
jedyne czego pragnę to wyciszyć się choć na chwile
|
|
 |
|
a ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz
|
|
 |
|
daje słowo oddałbym wszystko żeby dziś być gdzieś z Tobą
|
|
 |
|
znowu czuje twój zapach na ustach
|
|
|
|