 |
|
Piłując paznokcie uradkiem zerkała na swojego mężczyznę.Siędząc na kanapie grzebal coś w radiu mając nadzieję,że w końcu uda sie mu je naprawić-cholera!-krzyknął upuszczając już kolejną srubkę na podłoge-Spokonie kochanie-rzekła nie spuszczając wzroku z paznokci-Mówiłem,że to stary grat!Nie da sie go naprawić,trzeba kupić nowe-powiedział schylajac się po śrubkę wydając z siebie głośne-ałaaaaa!-Nie mogła wytrzymać i wybuchnęła śmiechem podchodząc do łapiącego się za głowę chgłopaka-Oj biedaaaku,nikt Ci nie poiwiedział,ze trzeba uwazać?-spytała całując go w czolo-A Tobie nikt nie powiedział,że trzeba wspierać swojego faceta,a nie ustawiac go po kątach karząc naprawiać jakieś stare radio!-Ależ kochanie..-zaczęła jednak on podniósł jej bluzkę do góry i pocałował okrągły brzuszek mówiąc-To będzie chłooopczyk.Nasz chłopczyk--Zupełnie zwariowałeś-rzekła uśmeichając sie do szczęśliwego faceta-A teraz napraw te radio zanim Maluszek się urodzi-powiedziała całując swojego mężczyzne.. || pozorna
|
|
 |
|
jeżeli właśnie dziś odejdę, miej nadzieję, że w twych snach powrócę jeszcze nie raz, przebiję się przez miliony myśli i będę trwać, choć tak niewidzialnie, to zawsze obok, przy tobie. | endoftime.
|
|
 |
|
Pragnienie zanegowania depresji własnej i cudzej jest w naszym społeczeństwie tak silne, że wielu ludzi uzna, że masz problem dopiero w chwili, gdy fruniesz z okna dziesiątego piętra.
|
|
 |
|
Nienawidzisz siebie. Patrzysz w lustro z obrzydzeniem, już nie dlatego, ze twoja fizyczność prezentuje się tak a nie inaczej. Widzisz swoje oczy. A w nich swoją duszę. Widzisz ją. Jest obrzydliwa. Ty jesteś obrzydliwy. Jesteś egoistą, przyznaj. Masz głęboko w dupie innych ludzi. Mógłbyś zabijać i torturować, gdyby to było twoim jedynym ratunkiem. Wyrzekłbyś się wszystkiego. Wyparłbyś się każdego. Zaprzeczyłbyś wszystkim oskarżeniom, mało tego, zrzuciłbyś winę na kogoś innego. Widzisz to? Jasne, że widzisz, te wizje towarzyszą ci nie od dziś. Wiem to, bo wszyscy jesteśmy tacy sami – odrażające bestie bez krzty dobroci.
|
|
 |
|
piję wino, palę skręty z kolegami, wpadnij kiedyś poniszczyć sie z nami. | osiemnastkowoooo ! ;DD
|
|
 |
|
Upadłem. Wystarczyła chwila, jeden moment - moment jak każdy.
Zwykła minuta, niczym sie różniąca. Nie wiem co się stało że jest jak jest.
Muszę walczyć, nie dla siebie, nie dla was, mam swój cel.
Trwa bitwa, więc chcę wygrać. Czasami cisza mnie dobija, jest tak ciężko mi wytrwać.
Nie chcę być zerem. Wierze że moja bitwa jest ważna, że to ma znaczenie.
Płynąłem pod prąd. W tym momencie mój okręt tonie.
Powtarzam nie od wczoraj - chcę żeby wszystko mi w życiu wyszło.
Coś dziwnego dzieje się z moim umysłem. Te chore myśli, przez które boje się życia.
Ciężko jest sobie wyobrazić co jest we mnie, co w środku, bo tylko ja wiem, tylko ja, co naprawdę teraz czuję.
Nienawidzę siebie za to, że nie umiem być taki jak dawniej. Nie umiem dawać tego co chciałem rozdawać.
Walcze z każdym dniem, jakbym stracił wszystko - to największa kara.
A nagrodą tej walki to kurwa kolejny ciężki dzień /// fotoblog ishimoto
|
|
 |
|
zostaw na później wszystko co mówiłaś przed chwilą, tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość. ~ Małpa.
|
|
 |
|
obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawe po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem, dzwonić do siebie tysiące razy, wtedy gdy będziemy osobno, a potem znów wracać do siebie.
|
|
 |
|
jedno życie, w jednym tempie. Jedno bicie z jednym sercem. | szczęśliwa 13 ♥ !
|
|
 |
|
warto być kimś, dzisiaj? co oznacza być kimś? jestem nikim, zgubiłam się w tym mieście pełnym czegoś, czego nie znam. ale to chyba właśnie jest moje miejsce, moi ludzie, moja dusza. to tu powinnam się odnaleźć. nie ma instrukcji, nie ma żadnych podpowiedzi. wrzucają cię na głęboką wodę, jeśli nie umiesz pływać to zatoniesz./
|
|
|
|