 |
|
Zaufanie jest jak kartka papieru, raz zgnieciona już nigdy nie będzie takie samo .
|
|
 |
|
pamiętam, wtedy czułam się jak w niebie . oczy zapatrzone w ciebie, mieliśmy tylko siebie .
|
|
 |
|
- wy w ogóle jeszcze ze sobą rozmawiacie ? - yhm, w ogóle ..
|
|
 |
|
Nie chcę, by potraktowano mnie jak wielkie ciasto z bitą śmietaną i wisienką na wierzchu ; nie lubisz wiśni – nara, już na wstępie. I nigdy nie dowiadujesz się, że pod warstwą wierzchnią kryła się czekolada, którą przecież uwielbiasz. Chcę być raczej jak mały biszkopcik z nadzieniem czekoladowym, o którym nic nie wiesz, dopóki go nie ugryziesz ; biszkopt to biszkopt, nic specjalnego. No, jednak nie. Szokuje, zachwyca, poprawia lub psuje humor, ale nie podaje wszystkiego na tacy.
|
|
 |
|
powodujesz uśmiech na twarzy, światelka w oczach i ciepło w sercu.
|
|
 |
|
głos pewnego człowieka jest echem mojego sercaa.
|
|
 |
|
w pamięci zapisane te najlepsze momenty z przeszłości, on po raz kolejny grając główną rolę, delikatnie uśmiecha się w snach, i znów spojrzeniem rozdrapuje każdą z blizn. pomimo tak wiarygodnego szczęścia wypisanego na twarzy, wciąż ciągły ból, który z oczu potrafił wyczytać tylko on. | endoftime.
|
|
 |
|
nie dotykaj mnie tak delikatnie, nie dotykaj mnie ♥
|
|
 |
|
chodź kochanie, zdejmij mi ubranie, dotknij mego ciała przecież tego chcesz ♥
|
|
 |
|
gdzieś na dnie naszych serc i umysłów, te wspomnienia krztusząc się bólem wciąż żyją. wieczorami powracając do każdego z nas uświadamiają, że tamte sny mogły stać się czymś realnym, każde z marzeń mogło się przecież spełnić i, że może z pozoru niezauważalnie, to jednak mieliśmy wszystko. za każdym razem tego nie doceniając, wciąż pragnęliśmy niemożliwego, powoli tracąc kolejny oddech zapomnieliśmy o własnych uczuciach. | endoftime.
|
|
 |
|
jedyne czego potrzebuję to mieć Cię, nie przy sobie lecz dla siebie. / skejtter.
|
|
|
|