głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika vivere.est.cogitare

2. Dziś mija rok  gdy jestem sama. Jestem szczęśliwa i nie żałuję  że nie wracaliśmy do siebie  jak te niektóre pary. Zawsze kończyłoby się tak samo  płaczem. Cieszę  że tak się stało  bo gdybyśmy nadal byli razem  wiem  że nigdy nie poznałabym tak wspaniałych ludzi jakich dziś znam i tego  jak może ktoś spierdolić Ci życie.

estate dodano: 18 grudnia 2012

2. Dziś mija rok, gdy jestem sama. Jestem szczęśliwa i nie żałuję, że nie wracaliśmy do siebie, jak te niektóre pary. Zawsze kończyłoby się tak samo, płaczem. Cieszę, że tak się stało, bo gdybyśmy nadal byli razem, wiem, że nigdy nie poznałabym tak wspaniałych ludzi jakich dziś znam i tego, jak może ktoś spierdolić Ci życie.

1. Pamiętam tamten dzień jak dziś  ze szczegółami. Padał deszcz  z dwa stopnie na dworze. Wstałam po dwunastej. Zjadłam śniadanie  ubrałam się  ogarnęłam swój pokój. Wyszłam na godzinny spacer z psem i czekałam.Dochodziła szesnasta  Ciebie nie było  więc wchodzę na gadu i piszę do Ciebie. Nigdy nie zapomnę tego wymigiwania się  nie ma kto mnie przywieźć  jestem po chorobie  czekam na matkę.  Moja złość tylko wzrastała. Z bezsilności wyłączyłam kompa i położyłam się na łóżko. Po piętnastu minutach ponownie go włączyłam i nie chciałam żadnego owijania w bawełnę.  Nie kocham Cię już  minęło mi  nie umiałem Ci tego powiedzieć.    Nie przypuszczałam  że kiedykolwiek będzie koniec  może nie tak szybko. Nigdy nie czułam się tak bezsilnie  tak słabo. Parę minut później byłam na drugim końcu miasta  wypłakując się im w rękaw.  Wszystko będzie dobrze  będzie kolejny  on jest idiotą.  Każda próba poprawienia humoru kończyła się jeszcze głośniejszym płaczem.

estate dodano: 18 grudnia 2012

1. Pamiętam tamten dzień jak dziś, ze szczegółami. Padał deszcz, z dwa stopnie na dworze. Wstałam po dwunastej. Zjadłam śniadanie, ubrałam się, ogarnęłam swój pokój. Wyszłam na godzinny spacer z psem i czekałam.Dochodziła szesnasta, Ciebie nie było, więc wchodzę na gadu i piszę do Ciebie. Nigdy nie zapomnę tego wymigiwania się "nie ma kto mnie przywieźć, jestem po chorobie, czekam na matkę." Moja złość tylko wzrastała. Z bezsilności wyłączyłam kompa i położyłam się na łóżko. Po piętnastu minutach ponownie go włączyłam i nie chciałam żadnego owijania w bawełnę. "Nie kocham Cię już, minęło mi, nie umiałem Ci tego powiedzieć." - Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek będzie koniec, może nie tak szybko. Nigdy nie czułam się tak bezsilnie, tak słabo. Parę minut później byłam na drugim końcu miasta, wypłakując się im w rękaw. "Wszystko będzie dobrze, będzie kolejny, on jest idiotą." Każda próba poprawienia humoru kończyła się jeszcze głośniejszym płaczem.

Odruchowo spojrzałam na zegarek... 23:23. Od przeszło wielu dni bez przerwy przed moim wzrokiem pojawia się owa godzina. Pierwszy raz dostrzegłam ją równo z Tobą. Powiedziałeś wtedy  że myślałeś o mnie. Przez kolejne dni był ten sam schemat. Wymienialiśmy się telepatycznie myślami  a następnie wiadomościami. Sprawiałeś  że na mojej twarzy malował się szeroki uśmiech  który tak ciężko było dostrzec. Dziś chwilowo nie mam z Tobą kontaktu  nie mam  jak zapytać czy dostrzegłeś naszą godzinę? Czy pomyślałeś o mnie i w jakimś stopniu zatęskniłeś? Bo widzisz... Ja to robię bez przerwy. Całą dobę jestem przy Tobie. Czasami nawet nie śpię i rozmyślam o Tobie. Nie wiem  jak Ty  ale ja bardzo tęsknie za Tobą  braciszku.  remember

remember_ dodano: 18 grudnia 2012

Odruchowo spojrzałam na zegarek... 23:23. Od przeszło wielu dni bez przerwy przed moim wzrokiem pojawia się owa godzina. Pierwszy raz dostrzegłam ją równo z Tobą. Powiedziałeś wtedy, że myślałeś o mnie. Przez kolejne dni był ten sam schemat. Wymienialiśmy się telepatycznie myślami, a następnie wiadomościami. Sprawiałeś, że na mojej twarzy malował się szeroki uśmiech, który tak ciężko było dostrzec. Dziś chwilowo nie mam z Tobą kontaktu, nie mam, jak zapytać czy dostrzegłeś naszą godzinę? Czy pomyślałeś o mnie i w jakimś stopniu zatęskniłeś? Bo widzisz... Ja to robię bez przerwy. Całą dobę jestem przy Tobie. Czasami nawet nie śpię i rozmyślam o Tobie. Nie wiem, jak Ty, ale ja bardzo tęsknie za Tobą, braciszku. ~remember_~

Milion razy łamane  tysiąc razy kruszone na cząsteczki  przepełnione mieszanką uczuć  a mimo to wciąż bijące w lewej piersi. Ktoś chętny na zaopiekowanie się kawałkiem tego mięśnia?:   remember

remember_ dodano: 17 grudnia 2012

Milion razy łamane, tysiąc razy kruszone na cząsteczki, przepełnione mieszanką uczuć, a mimo to wciąż bijące w lewej piersi. Ktoś chętny na zaopiekowanie się kawałkiem tego mięśnia?:) ~remember_~

Wiesz  ja wciąż za Tobą tęsknie. Nie ma chwili  abym o Tobie nie myślała. Wciąż się zastanawiam  jak to wszystko u Ciebie wygląda. Czy jestem jeszcze w Twoich myślach? Czy moje imię kojarzy się Tobie wyłącznie z chwilową  przygodową przyjaźnią? A może właśnie teraz przeżywasz kolejny zawód miłosny i zastanawiasz się  w którą stron uciec przed ludźmi? Znów się kłócisz ze swoim rodzeństwem  walczysz o dominującą pozycję? Myślisz czasami o swojej przyszłości  która pod względem planów się zmieniła? Spoglądasz czasem na niebo i widzisz naszą gwiazdę  która tak często oświetlała na nasze twarze? Sięgasz czasami po komórkę  aby napisać  lecz szybko się wycofujesz z podjętej decyzji? Powstrzymujesz niekiedy łzy  które są oznaką zbyt silnej tęsknoty  która rozrywa serce na cząsteczki?.  remember

remember_ dodano: 17 grudnia 2012

Wiesz, ja wciąż za Tobą tęsknie. Nie ma chwili, abym o Tobie nie myślała. Wciąż się zastanawiam, jak to wszystko u Ciebie wygląda. Czy jestem jeszcze w Twoich myślach? Czy moje imię kojarzy się Tobie wyłącznie z chwilową, przygodową przyjaźnią? A może właśnie teraz przeżywasz kolejny zawód miłosny i zastanawiasz się, w którą stron uciec przed ludźmi? Znów się kłócisz ze swoim rodzeństwem, walczysz o dominującą pozycję? Myślisz czasami o swojej przyszłości, która pod względem planów się zmieniła? Spoglądasz czasem na niebo i widzisz naszą gwiazdę, która tak często oświetlała na nasze twarze? Sięgasz czasami po komórkę, aby napisać, lecz szybko się wycofujesz z podjętej decyzji? Powstrzymujesz niekiedy łzy, które są oznaką zbyt silnej tęsknoty, która rozrywa serce na cząsteczki?.~ remember_~

Mimo tylu porażek i spierdolonych dobrych chwil tego roku to tak znalazł się jeszcze bardzo dobry miesiąc w tym roku. Myślałam  że on już nigdy nie nadejdzie.

estate dodano: 17 grudnia 2012

Mimo tylu porażek i spierdolonych dobrych chwil tego roku to tak znalazł się jeszcze bardzo dobry miesiąc w tym roku. Myślałam, że on już nigdy nie nadejdzie.

Nieważne czy zmieniłam się na lepsze bądź gorsze. Ważne  że w ogóle się zmieniłam i nie tkwię w starym syfie.

estate dodano: 16 grudnia 2012

Nieważne czy zmieniłam się na lepsze bądź gorsze. Ważne, że w ogóle się zmieniłam i nie tkwię w starym syfie.

Zostaw mnie  chcę być sama. Muszę z tym walczyć. Kiedyś się wyleczę z miłości do Ciebie…   najczęściej powtarzane słowa  którą są sprzeczne z tym czego chcę.  remember

remember_ dodano: 16 grudnia 2012

Zostaw mnie, chcę być sama. Muszę z tym walczyć. Kiedyś się wyleczę z miłości do Ciebie… - najczęściej powtarzane słowa, którą są sprzeczne z tym czego chcę.~ remember_ ~

Pamiętasz  jak nazywałam Cię moim tygryskiem? Jak kochałam Cię  jak brata? Pamiętasz ten czas  gdy byłam gotowa w skoczyć w ogień za Tobą?  Pamiętasz  jak zamówiłam bilet przez internet  aby uciec z domu do Ciebie  a Ty mnie powstrzymałeś?  Pamiętasz  jak obiecywaliśmy sobie  że po naszej 18 nastce zamieszkamy razem?  Pamiętasz  jak obiecywałeś  że kiedyś przyjedziesz  porwiesz mnie w swoje ramiona i pozwolisz wykrzyczeć całe zło  które w sobie trzymałam?  Pamiętasz  jak obiecałeś  że mnie pocałujesz tak  jak całują się dzieci w przedszkolu?  Pamiętasz jak śmiałeś się mówiąc  że będę miała ten zaszczyt i pozwolisz mi spać w swoim łóżku na swojej ulubionej poduszce  której nikt do dziś nie ma prawa ruszyć?  Pamiętasz nasze plany  marzenia?  Pamiętasz to wszystko co nas łączyło..?  I gdzie to wszystko się obecnie podziało? Gdzie jest ten sens  który zgubiliśmy na zakręcie?  remember

remember_ dodano: 16 grudnia 2012

Pamiętasz, jak nazywałam Cię moim tygryskiem? Jak kochałam Cię, jak brata? Pamiętasz ten czas, gdy byłam gotowa w skoczyć w ogień za Tobą? Pamiętasz, jak zamówiłam bilet przez internet, aby uciec z domu do Ciebie, a Ty mnie powstrzymałeś? Pamiętasz, jak obiecywaliśmy sobie, że po naszej 18-nastce zamieszkamy razem? Pamiętasz, jak obiecywałeś, że kiedyś przyjedziesz, porwiesz mnie w swoje ramiona i pozwolisz wykrzyczeć całe zło, które w sobie trzymałam? Pamiętasz, jak obiecałeś, że mnie pocałujesz tak, jak całują się dzieci w przedszkolu? Pamiętasz,jak śmiałeś się mówiąc, że będę miała ten zaszczyt i pozwolisz mi spać w swoim łóżku na swojej ulubionej poduszce, której nikt do dziś nie ma prawa ruszyć? Pamiętasz nasze plany, marzenia? Pamiętasz to wszystko co nas łączyło..? I gdzie to wszystko się obecnie podziało? Gdzie jest ten sens, który zgubiliśmy na zakręcie?~ remember ~

I. Wiesz co było naszym błędem w związku? Brak szczerego porozumienia. Nie odnajdywaliśmy w sobie tego co powinno być podstawą prawdziwego związku. Tworzyliśmy coś co nie było oparte na zaufaniu. Nie było między nami miłości.. Ona dopiero potem przyszła. Lecz po niedługim czasie to wszystko zamieniło się jedynie w przyzwyczajenie. Uzależniliśmy się od siebie. Spędzaliśmy mnóstwo czasu w swoim towarzystwie  ale nie dostrzegaliśmy tego  że są inne osoby  które nas potrzebują  które chcą na nas polegać w trudnych chwilach. Nie liczyliśmy się z tym  że nie jesteśmy sami. Obracaliśmy się jedynie w swoim towarzystwie zapominając o tym co jest naprawdę w życiu ważne. Zabrakło Nam jednak czasu na parę szczerych rozmów  na mówienie tego co jest ważne. Coraz mniej rozmawialiśmy o uczuciach. Nasze słowa ‘ kocham Cię’ zostały przepełnione sztucznością… W pewnym miejscu nasze drogi się rozeszły.  remember

remember_ dodano: 16 grudnia 2012

I. Wiesz co było naszym błędem w związku? Brak szczerego porozumienia. Nie odnajdywaliśmy w sobie tego co powinno być podstawą prawdziwego związku. Tworzyliśmy coś co nie było oparte na zaufaniu. Nie było między nami miłości.. Ona dopiero potem przyszła. Lecz po niedługim czasie to wszystko zamieniło się jedynie w przyzwyczajenie. Uzależniliśmy się od siebie. Spędzaliśmy mnóstwo czasu w swoim towarzystwie, ale nie dostrzegaliśmy tego, że są inne osoby, które nas potrzebują, które chcą na nas polegać w trudnych chwilach. Nie liczyliśmy się z tym, że nie jesteśmy sami. Obracaliśmy się jedynie w swoim towarzystwie zapominając o tym co jest naprawdę w życiu ważne. Zabrakło Nam jednak czasu na parę szczerych rozmów, na mówienie tego co jest ważne. Coraz mniej rozmawialiśmy o uczuciach. Nasze słowa ‘ kocham Cię’ zostały przepełnione sztucznością… W pewnym miejscu nasze drogi się rozeszły.~ remember_ ~

II. Zastąpiono naszą miłość pustką i wzajemną nienawiścią. Rozmowy przerodziły się w codzienne kłótnie  a my.. Coraz bardziej oddalaliśmy się od siebie tracąc przy tym to czego nigdy nie posiadaliśmy.. Straciliśmy rozsądek  zaufanie oraz szczerość  która była podstawowym budulcem związku.  remember

remember_ dodano: 16 grudnia 2012

II. Zastąpiono naszą miłość pustką i wzajemną nienawiścią. Rozmowy przerodziły się w codzienne kłótnie, a my.. Coraz bardziej oddalaliśmy się od siebie tracąc przy tym to czego nigdy nie posiadaliśmy.. Straciliśmy rozsądek, zaufanie oraz szczerość, która była podstawowym budulcem związku.~ remember_ ~

Czuję jakby wyssano ze mnie wszystkie uczucia.

estate dodano: 15 grudnia 2012

Czuję jakby wyssano ze mnie wszystkie uczucia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć