 |
|
gubić kilogramy równie szybko jak włosy /?
|
|
 |
|
Chętnie zapukałabym do Twoich drzwi z prośbą, byś nie stracił mnie do końca.
|
|
 |
|
Kochać kogoś za wygląd, to jak lubić czekolade za opakowanie.
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
|
|
 |
|
Może kiedyś zrozumiesz, że mój chłód jest najgłośniejszym wołaniem o twoje ciepło.
|
|
 |
|
Podobno, miałeś nie umieć beze mnie żyć.
|
|
 |
|
dopiero wczoraj dotarło do mnie, że żałuję. żałuję tego, że przestałam z Tobą rozmawiać, pisać. żałuję że tak z dnia na dzień straciłam z Tobą kontakt, że udało mi się o Tobie zapomnieć. bo wczoraj, wczoraj Cię zobaczyłam, i te wszystkie uczucia, wspomnienia, rozmowy sprzed roku - wróciły.
|
|
 |
|
Po alkoholu mówimy głupoty. Szkoda, że najczęściej te głupoty to szczera prawda... / ?
|
|
 |
|
"Chciałbyś się pociąć,udajesz wariata, Nie obiecuj sobie wiele po końcu świata, Chociaż nadal noc, do góry głowa, Wiem gorzkiej prawdy nie rozcieńczą słodkie słowa."
|
|
 |
|
"Czasami musisz być daleko od ludzi których kochasz
Ale to nie oznacza że kochasz ich mniej
Czasami to sprawia że kochasz ich nawet bardziej "
|
|
 |
|
Drży na wietrze,jak ostatni liść na obumarłym drzewie.
Pozwalam jej słyszeć swoje kroki.
Tylko na moment znieruchomiała.Przyszedłem tu dla ciebie.
Obserwuję cię od wielu dni.
Jesteś spełnieniem marzeń każdego mężczyzny.
Nie chodzi tylko o twoją twarz, twoją figurę, czy twój głos.
Tylko o twoje oczy.
I rzeczy, które w nich widzę.A widzę w nich niezmącony spokój.
Masz już dość uciekania.
Jesteś gotowa stawić czoła przeciwnościom.
Ale nie chcesz tego robić samotnie.
Wiatr wzmaga napięcie.Jest miękka, ciepła i niemal bezbronna.
Jej perfumy są obietnicą przynoszącą łzy.
Mówię jej, że wszystko będzie dobrze.
Że uratuję ją przed tym, czego się boi i zabiorę daleko stąd.
Mówię jej... że ją kocham.
Tłumik zamienia dźwięk strzału w szept.
Trzymam ją w objęciach, aż odejdzie.
Nigdy się nie dowiem, przed czym uciekała.
|
|
 |
|
'' Gdy zawodzi ktoś,
kto zawieść nie może. ''
|
|
|
|