 |
|
to taki stan,
że idziesz ulicą i modlisz się,żeby ktoś w Ciebie wjechał.
|
|
 |
|
"On jest przynajmniej szczęśliwy. Przynajmniej żyje, i ma się dobrze. Kocham go na tyle mocno, by nie życzyć mu źle. Chce, żeby spełniły się jego wszystkie marzenia... Ale nie chcę się temu przyglądać. "
|
|
 |
|
wciąż stoi tam,
gdzie ją zostawiłeś.
|
|
 |
|
spotkałam dzisiaj dzieciaka.
uśmiechem mnie przywitał.
odwzajemniłam, nieszczerym.
zobaczył gniew w moich oczach, spytał co się stało.
'zraniła mnie miłość. ta cholerna, pyskata smarkula, wpraszająca się do serc.
podła su*a, uciszająca rozum, wbrew jego woli.
unikaj miłości, łamie serca, zostawia rany na psychice, tuczy tonami czekolady i lodami!'
- chciałam wykrzyczeć.
- zdechł mi pies. - wyszeptałam.
|
|
 |
|
"nie sztuka powiedzieć: 'jestem'. trzeba jeszcze być."
|
|
 |
|
'Dotykasz przypadkiem mojej ręki na korytarzu,
a ja czuję się wtedy tak, jakbyś mnie rozbierał'
|
|
 |
|
"Miłość jest kotem.
przychodzi kiedy ma na to ochotę nie pytając o zdanie,
siada na kolanach, i ogrzewa Cię samą swoją obecnością.
ma pazury, ale i tak wiesz że fajnie jest mieć kota."
|
|
 |
|
To twoje oczy karmiły moje serce,
choć usta życzyły mi śmierci.
|
|
 |
|
Nie chciałam się znowu zakochać
obwinię o to księżyc
|
|
 |
|
Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów , wybujały temperament a także uzależnienie od czekolady
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami
Było złożone bardziej niż origami.
Więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij,
Jutro okłamiesz mnie po raz ostatni.
[!!]
|
|
 |
|
Bo czasem są takie dni, kiedy musisz przystopować
Czasem są takie dni, kiedy musisz odreagować
Czasem są takie chwile, co tak bardzo Cię dołują
Czasem są takie chwile, które Cię podbudowują
Czasem jest tak… że smutek ogarnia myśli
Czasem jest tak… że radość znajdujesz we wszystkim
Czasem jest, że się zastanawiasz czy to ma sens
Czasem mówisz, że przecież życie wspaniałe jest.
|
|
|
|