 |
|
''serce Ci pęknie,jeśli przejdziesz samoistnie,weź się do roboty,by wygoić w sercu bliznę,tylko rozwój osobisty może zmienić cię w mężczyznę,możesz zadać kres cierpieniom,zmienić wszystko,wyjdzie!''
|
|
 |
|
''odpuść temat bo dylemat z rozliczeniem Twej przeszłości wiele zmienia,wykorzystaj siłę,znajdź patent,stan do walki,aby lepsze dzisiaj mieć,o lepsze jutro się nie martwić,bo bywały przypadki beznadziejne,na straty spisany przez otoczenie,zaszczuty wciąż poniżenie,wkurwienie,słońca zaćmienie,cierpienie,pragnienie.''
|
|
 |
|
''wszystko jest możliwe,tylko trzeba chęci,na bok wszystkie błędy,problemy,zakręty i zamęty,zamykam oczy moja droga idzie tędy!''
|
|
 |
|
''nowy horyzont,nowy dzień,nowa nadzieja,nowy sens.''
|
|
 |
|
''tak to jest piękne,lecz gdy wyciągasz ręce po więcej,
nie dając światu nic,jedynie zimne serce nie dostajesz nic,co jest najistotniejsze,nie.''
|
|
 |
|
''ludzie gdzieś pędzą, ludzie gdzieś gnają,a cele w tym pośpiechu ciągle umykają i rozmywają się i giną bez śladu.''
|
|
 |
|
''najważniejsze byś był lepszy od samego siebie.''
|
|
 |
|
''tak bardzo pusto i nie czuć nic.
już nawet nie ma nienawiści.
wszystko tak bardzo ulotne.
tyle emocji,których nie możesz znieść.
i nagle nie ma nic. nic nie czujesz.
jakby już nic nie istniało.
jakby już niczego nie było.
wszystko zniknęło.''
|
|
 |
|
Siadając na ławce czekała na autobus. Tego dnia nie przeszkadzało jej, że spóźnił się on kilka minut. Powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół, odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie, niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok, by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść. Wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie. Chciała się wyłączyć zupełnie, przestać myśleć, przestać oddychać, a co najważniejsze - przestać czuć. Jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata, nie miała sił dłużej w nim żyć. Stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku. Nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie, dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą. Nawet ona nie pomogła, bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie. W myślach wyzywała się od najgorszych, bo przecież miała być silna. ~ jordrims.
|
|
 |
|
Dostałem wszystko o co walczyłem. Odzyskałem coś co myślałem, że straciłem na zawsze. Moje życie zmieniło się się w tak krótkim czasie w niewyobrażalny sposób. Powinienem być szczęśliwy, bo w końcu te wszystkie łzy, cierpienia i nerwy nie poszły na marne, lecz mimo wszystko, gdybym mógł cofnąć czas nie zastanawiałbym się ani chwili. Wybrałbym zupełnie inny kierunek swojego życia. Tak, dostałem wiele, ale straciłem jeszcze więcej. Czasu nie cofnę, ale mogę zacząć od początku. Kolejny cel życia. ~ szzzn.
|
|
 |
|
Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą, ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie, próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy, ale w nocy, kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku, że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni, miesięcy, a nawet lat, ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane, to w którymś momencie, tym najmniej spodziewanym, Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz, że masz już wszystko, bo odzyskałeś swoje serce./ esperer
|
|
|
|