 |
|
tak, ja od zawsze byłam bez serca
|
|
 |
|
nikt nie ma na własność wschodu słońca, który zachwycił nas pewnego wieczoru - ciągnął. - tak samo jak nikt nie może mieć na własność pochmurnego popołudnia i deszczu dzwoniącego o szyby ani spokoju, jaki roztacza wokół śpiące dziecko, ani też magicznej chwili, gdy fala morska rozbija się o skały. nikt nie może mieć na własność tego, co na Ziemi najpiękniejsze, ale każdy może to poznać i pokochać.
|
|
 |
|
kocham pić gorącą kawę w papierowym kubku siedząc na dworze, czuje wtedy jak lekka, przezroczysta para otacza moje usta.
|
|
 |
|
królewny tak mają. Upajają się szczęściem, nie mogą czytać smutnych teksów i nie cieszyć się do słońca. zakochane królewny właśnie tak robią. a gdy cierpią łamią korony z bezsilności i zamykają się w swojej wysokiej wierzy, żeby tkwić w niej same udając, że nie chcą już nikogo wpuścić do swojego serca.
|
|
 |
|
człowiek będzie zaciekle bronił błędów, które pokochał.
|
|
 |
|
mój następny obiekt westchnień może być chłopakiem o szorstkiej powierzchniowości. takim, który nie będzie spełniał wszystkich moich zachcianek. a zarazem takim, który w dzień po kłótni przyniesie mi kwiaty i wyzna miłość .
|
|
 |
|
bo przecież dawno nie było tak dobrze.
|
|
 |
|
ja mam zawsze racje (wyjątkami sa sytuacje kiedy się mylę)
|
|
 |
|
raczej nigdy nie będziemy tym, kim raczej chcielibyśmy być.
|
|
 |
|
i tak się zastanawiam czy nie jestem czasem nieśmiertelna. bo w końcu odchodzisz,kolejny raz.
|
|
 |
|
proszę, nie lituj się nade mną. to najgorsza rzecz jaką możesz zrobić dla mojego dobra.
|
|
 |
|
czasami mam tak, że mieszają się we mnie wszystkie uczucia. nienawiść i miłość szczególnie. przeplatają się wzajemnie i nie mogę rozszyfrować, co czuję tak naprawdę. i dzisiaj właśnie był taki moment. moment, który będzie trwał wieki...
|
|
|
|