 |
|
Mówcie,że fajnie się ze mną gada,bo można ze mną porozmawiać o wszystkim.Mówcie,że mam świetne poczucie humoru.Mówcie,że jestem inna[/wyjątkowa].Ok.Ale nie zapraszajcie mnie na żadne urodzinowe przyjęcia,ogniska,bilardy,kręgle,seanse filmowe w swoich domach.Zmienicie wtedy zdanie.Przytłoczona tyloma problemami nie zdołam udawać tak długo.Te wszystkie uśmiechy,dobre słowa za dużo mnie kosztują.Boję się,że cały ten trud włożony w to,żebyście poznali mnie od takiej strony zostanie wyrzucony w błoto.To byłoby jak najniebezpieczniejszy cios wymierzony prosto w serce,powodujący długą lecz bolesną śmierć.A mniej groźnych ciosów mam już po dziurki w nosie.Ale żyję.I jeszcze dużo ich pomieszczę,tego jestem pewna...Choćby w długich włosach..
|
|
 |
|
Kartki potrafią uciekać w najmniej odpowiednim miejscu i czasie. Od tak, po prostu... ;D ..
|
|
 |
|
Niecodzienny widok? Trzech "dowciapnych" kumpli w obuwniczym..
|
|
 |
|
Właśnie uświadomiłam sobie, że nakrętka od Tymbarka jest takiego samego koloru, jak Jego koszulka. Chłopaka znad morza o przepięknym uśmiechu, miłym charakterze i niesamowitym poczuciem humoru. Leży w torbie. Zawsze natykając się na nią podczas poszukiwań klucza, długopisu, komórki, albo jeszcze czegoś innego, będę sobie o Nim przypominać. Chcę sobie o Nim przypominać. Biło od Niego ogromnym optymizmem. Jeśli to sobie przypomnę, od razu poczuję siłę i na mojej twarzy zawita uśmiech. Nigdy jednak się nie dowiem tego, czy On o mnie też tak myśli. Ale to nic. Mogłoby się okazać, że nie i co wtedy? Przepadłaby jedyna rzecz, która wywoływałaby mój uśmiech. Nie mogłabym patrzeć na Tymbarki..
|
|
 |
|
Co jak co, ale festiwal zimnych ogni potrafi niesamowicie poprawić mój humor..
|
|
 |
|
Teoretycznie nie chcę związków , miłości , zobowiązań , Ciebie , ale kiedy sobie pomyślę jak miło byłoby mi w Twoich ramionach , czy jak cudowne muszą być Twoje pocałunki - kłócę się sama ze sobą , bo z jednej strony są te ważniejsze priorytety, z drugiej niewyobrażalne pragnienie w stosunku do Twojej osoby . | dzyndzel
|
|
 |
|
Gdy go poznałam wszystko przestało mieć znaczenie . | dzyndzel
|
|
 |
|
Miałam napisać. Ale co? że tęsknię? nie to głupie, prawie się nie znamy. Że myślę-weźmie mnie za desperatke... wiec milczę... tak jest lepiej...
|
|
 |
|
włożyć pieniądze do lodówki:D oł jeee żaden złodziej na to nie wpadnie... nie wpadne nawet na to ja xD
|
|
|
|