 |
|
ogłaszam trzecią wojnę światową. siostra zabrała mi bluzę, której nie widziałam od... y... kilku lat. ale no, jak mogła?!
|
|
 |
|
jesteś na diecie? dlaczego w Twoim wszystkim nie ma ani grama mnie?
|
|
 |
|
ktoś zepsuł mi powietrze. znajdę i wykończę. o b i e c u j ę .
|
|
 |
|
jeśli stracę jeszcze choć jedną osobę.. no nie, to nie może się już stać. to kurwa niemożliwe, to nie do przeżycia.. właściwie sama nie wiem, co pierdolę. już nie ma tylu.. i to już za dużo.
|
|
 |
|
nie wiem dlaczego, ale ostatnio jakoś źle mi się zasypia. to pewnie przez brak twojej osoby obok mojej poduszki.
|
|
 |
|
ustawiłam opis "kiedyś zapomnę..", a on "Ty nie umiesz zapominać." -jak on dobrze mnie zna..
|
|
 |
|
prawie codziennie siedzi obok niej, w miejscu w którym spotykają się z przyjaciółmi. codziennie ją widzi, rozmawia, pisze, lecz nie widzi jej smutku, jej cierpienia. nie widzi jak bardzo go kocha. nie widzi jej ran, które ukryte są pod długimi rękawkami jej ulubionych sweterków, nie widzi, jak w dłoni drży jej zapalniczka. nic nie widzi. a może nie chce widzieć? może nie chce dopuścić do siebie tej myśli, że to wszystko przez niego? może. przecież to dupek.
|
|
 |
|
nie pytaj co u mnie, przecież nie napiszę ci, że tęsknie. że wieczorami siedzę na parapecie z kubkiem czerwonego wina, które podpierdalam tacie z piwnicy i myślę o tobie.
|
|
 |
|
-oo, widzisz to co ja? -noo, niezłe ciacho.. przeleciałabym go;d -mój czy twój? -mój! / haha kumpele.
|
|
 |
|
-Skąd wiesz że mnie kochasz?-A skąd wiesz że Cię dotykam?-Czuję to.-No właśnie."
|
|
 |
|
czas to bezlitosny sędzia, cudowne chwile zostawia tylko na nieostrych zdjęciach.
|
|
|
|