głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ustednoesta

Uznaję  że o Tobie zapomniałam  że nie jesteś wart miejsca w mojej głowie  a co dopiero w sercu. Jestem pewna  że już zupełnie nic do Ciebie nie czuję  no może oprócz żalu. Obiecuje sobie  że już nigdy więcej. Jesteś mi obojętny... Tak właśnie jest  dopóki nie zobaczę Cię przypadkiem w kolejce w sklepie  w drodze do domu  w autobusie  w snach..

bezimienni dodano: 14 października 2011

Uznaję, że o Tobie zapomniałam, że nie jesteś wart miejsca w mojej głowie, a co dopiero w sercu. Jestem pewna, że już zupełnie nic do Ciebie nie czuję, no może oprócz żalu. Obiecuje sobie, że już nigdy więcej. Jesteś mi obojętny... Tak właśnie jest, dopóki nie zobaczę Cię przypadkiem w kolejce w sklepie, w drodze do domu, w autobusie, w snach..

mój romantyk! :serce: teksty bezimienni dodał komentarz: mój romantyk! :serce: do wpisu 14 października 2011
Prześladuje mnie wszystko związane z nim. W telewizji zawsze gdzieś pojawia się jego imię  data urodzin  niekiedy nazwisko. Mimo  ze skończył szkołę  dużo się w niej o nim mówi. Na tablicy z najciekawszymi zdjęciami wspomnień naszej szkoły  widnieje jedno z nim. W głowie mam jego obraz  zapisany w niej na wieki. Inni przypominają mi o jego istnieniu i mojej miłości. A ja tak bardzo chciałam o nim zapomnieć. I nic dziwnego  że nie potrafię.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 14 października 2011

Prześladuje mnie wszystko związane z nim. W telewizji zawsze gdzieś pojawia się jego imię, data urodzin, niekiedy nazwisko. Mimo, ze skończył szkołę, dużo się w niej o nim mówi. Na tablicy z najciekawszymi zdjęciami wspomnień naszej szkoły, widnieje jedno z nim. W głowie mam jego obraz, zapisany w niej na wieki. Inni przypominają mi o jego istnieniu i mojej miłości. A ja tak bardzo chciałam o nim zapomnieć. I nic dziwnego, że nie potrafię. / xfucktycznie .

Marze o tym  żeby mu powiedzieć stanowcze nie  gdy będzie chciał wrócić. Problem w tym  że on wcale tego nie chce.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 14 października 2011

Marze o tym, żeby mu powiedzieć stanowcze nie, gdy będzie chciał wrócić. Problem w tym, że on wcale tego nie chce. / xfucktycznie .

Minęłam go z pełną obojętności miną. Chwycił moją rękę. Czułam jego ciepło  za którym kiedyś tak tęskniłam. Dotknął moich policzków. ' Spróbujmy jeszcze raz'   wyszeptał. Popatrzyłam na niego nic nie mówiąc. Byłam zaskoczona jego słowami  ale wiedziałam  że kiedyś je usłyszę. 'Nie karz mi przepraszać  wiesz  jak trudno jest mi przyznać się do błędu. Przecież każdy zasługuje na drugą szanse.'   Masz rację. Ale Ty miałeś swoją szansę. Pierwszą  drugą. Trzecia będzie tylko oznaką  mojej naiwności. A ja nie jestem naiwna. Oddaliłam się. Spojrzałam na niego czule. Chciałam  by mnie taką zapamiętał  z miłym wyrazem twarzy. Nie zamierzałam go więcej spotkać. Chciałam tylko  by kojarzyły mu się ze mną dobre wspomnienia.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 14 października 2011

Minęłam go z pełną obojętności miną. Chwycił moją rękę. Czułam jego ciepło, za którym kiedyś tak tęskniłam. Dotknął moich policzków. ' Spróbujmy jeszcze raz' - wyszeptał. Popatrzyłam na niego nic nie mówiąc. Byłam zaskoczona jego słowami, ale wiedziałam, że kiedyś je usłyszę. 'Nie karz mi przepraszać, wiesz, jak trudno jest mi przyznać się do błędu. Przecież każdy zasługuje na drugą szanse.' - Masz rację. Ale Ty miałeś swoją szansę. Pierwszą, drugą. Trzecia będzie tylko oznaką, mojej naiwności. A ja nie jestem naiwna. Oddaliłam się. Spojrzałam na niego czule. Chciałam, by mnie taką zapamiętał, z miłym wyrazem twarzy. Nie zamierzałam go więcej spotkać. Chciałam tylko, by kojarzyły mu się ze mną dobre wspomnienia. / xfucktycznie .

Kamil  to Ty ?    teksty xfucktycznie dodał komentarz: Kamil, to Ty ? ;) do wpisu 14 października 2011
  Obiecujesz mi  że mimo każdej mojej decyzji  mimo wszystkiego co się stanie i mimo przeciwności losu  zawsze będziesz przy mnie?  Obiecuję..  ...  No i gdzie teraz kurwa jesteś? Pytam się. Gdzie jesteś? Czemu nie ma Cię obok  kiedy najbardziej potrzebuję Twojej bliskości i ramienia  na którym opierałam twarz z rozmazanym makijażem? Tak silnie wierzyłam  że tym razem się uda  że będę mogła każdego dnia zadzwonić i powiedzieć 'Dziś o 18 wypłakuje się w Twoją koszulkę'. Teraz wiem  że te słowa nigdy nie padną z moich ust. Byłam tak ślepa.. i pewna  że jesteś szczery  tymczasem  kłamałeś mi w żywe oczy  mając już w głowie plan ucieczki. Ucieczki ode mnie.

bezimienni dodano: 14 października 2011

- Obiecujesz mi, że mimo każdej mojej decyzji, mimo wszystkiego co się stanie i mimo przeciwności losu, zawsze będziesz przy mnie? -Obiecuję.. (...) No i gdzie teraz kurwa jesteś? Pytam się. Gdzie jesteś? Czemu nie ma Cię obok, kiedy najbardziej potrzebuję Twojej bliskości i ramienia, na którym opierałam twarz z rozmazanym makijażem? Tak silnie wierzyłam, że tym razem się uda, że będę mogła każdego dnia zadzwonić i powiedzieć 'Dziś o 18 wypłakuje się w Twoją koszulkę'. Teraz wiem, że te słowa nigdy nie padną z moich ust. Byłam tak ślepa.. i pewna, że jesteś szczery, tymczasem, kłamałeś mi w żywe oczy, mając już w głowie plan ucieczki. Ucieczki ode mnie.

Czasem ludzie potrzebują najbardziej pomocy  kiedy wcale o to nie proszą.

bezimienni dodano: 14 października 2011

Czasem ludzie potrzebują najbardziej pomocy, kiedy wcale o to nie proszą.

Poprosiłam go o korepetycje z matmy  z której ostatnio niczego nie rozumiałam. Po pierwszej lekcji u niego już wszystko ogarnęłam  ale nie powiedziałam mu o tym. To był pretekst do kolejnych spotkań. Oczywiście zaproponowałam zapłatę  odmówił. Twierdził  że to dla niego żaden problem. Pewnego  setnego widzenia  odważyłam się zrobić krok. Spytałam :  Może zostaniesz na kolacji? Mama zostawiła tego tyle  a ja przecież tyle nie zjem  zmarnuje się.  No dobrze  czemu nie..   został. Zjedliśmy kolację. Było naprawdę miło. Na następnym spotkaniu spytałam  czy zostanie na obiedzie  został. Na kolejnym  czy zostanie na zawsze  jest tu.

bezimienni dodano: 14 października 2011

Poprosiłam go o korepetycje z matmy, z której ostatnio niczego nie rozumiałam. Po pierwszej lekcji u niego już wszystko ogarnęłam, ale nie powiedziałam mu o tym. To był pretekst do kolejnych spotkań. Oczywiście zaproponowałam zapłatę, odmówił. Twierdził, że to dla niego żaden problem. Pewnego, setnego widzenia, odważyłam się zrobić krok. Spytałam : -Może zostaniesz na kolacji? Mama zostawiła tego tyle, a ja przecież tyle nie zjem, zmarnuje się. -No dobrze, czemu nie.. - został. Zjedliśmy kolację. Było naprawdę miło. Na następnym spotkaniu spytałam, czy zostanie na obiedzie- został. Na kolejnym, czy zostanie na zawsze, jest tu.

jakie 'kiedyś' ? chcemy wpisów! :P teksty bezimienni dodał komentarz: jakie 'kiedyś' ? chcemy wpisów! :P do wpisu 14 października 2011
cześć Kamil  dziękuję  że założyłeś. teraz czekam na wpisy :  :  teksty bezimienni dodał komentarz: cześć Kamil, dziękuję, że założyłeś. teraz czekam na wpisy :) :* do wpisu 14 października 2011
Widziałam go. Tak  doznałam szoku  ale szybko się ogarnęłam powtarzając sobie na okrągło  że przecież jest dla mnie nikim. Przeszłam obojętnie. Nie  nie pokazałam mu środkowego palca  nie oplułam mu twarzy  nie nadepnęłam na stopę  nie uderzyłam o nic jego twarzą ani nie zepchnęłam go ze schodów. Przecież nie warto. Lecz gdy zniknął mi z oczu i wyszedł  poczułam pustkę. I miałam nadzieję  że gdy zobaczył mnie po tak długim czasie  uświadomił sobie  że źle postąpił krzywdząc mnie. Nic się nie zmienił   nadal nie ma uczuć.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 14 października 2011

Widziałam go. Tak, doznałam szoku, ale szybko się ogarnęłam powtarzając sobie na okrągło, że przecież jest dla mnie nikim. Przeszłam obojętnie. Nie, nie pokazałam mu środkowego palca, nie oplułam mu twarzy, nie nadepnęłam na stopę, nie uderzyłam o nic jego twarzą ani nie zepchnęłam go ze schodów. Przecież nie warto. Lecz gdy zniknął mi z oczu i wyszedł, poczułam pustkę. I miałam nadzieję, że gdy zobaczył mnie po tak długim czasie, uświadomił sobie, że źle postąpił krzywdząc mnie. Nic się nie zmienił - nadal nie ma uczuć. / xfucktycznie .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć