 |
|
Uśmiechnął się, a ja zaniemówiłam, wlepiając się w jego idealne usta i śnieżnobiałe zęby, które po chwili zaczęły opowiadać mi kolejną z zabawnych historii. Lubiłam, kiedy się śmiał. I kiedy zarażał mnie tym uśmiechem. Był w tym perfekcyjny.
|
|
 |
|
Zazdrość niesamowicie utrudnia życie. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Była jakaś inna. Oczy miała zaszklone, spojrzenie smutne. Usta były w pełni przygotowane do długotrwałego łkania. Każde wypowiadane słowo zdawało się pogarszać sytuację. Wzięłam ją za rękę i milczałam, spoglądając na nią czasami, by czuła moją obecność i wytrzymała czas, w którym niemożliwe było wpadnięcie w rozpacz. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Dręczy mnie uczucie braku kogoś. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Zawsze myślałam, że lepiej, żeby nic się nie działo, niż miałoby wydarzyć się coś złego. Ale taka monotonia mnie kurwa przerasta. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Nie ma sensu przedłużać. Zdecydowałeś się odejść, więc idź. Nie wchodź więcej na moją drogę, która zaistnieje bez Ciebie. Nie powinniśmy się więcej widzieć. Po co przywoływać jakże bolesne wspomnienia ? Odejdź. Tracę Cię na zawsze, wiem to. Dlatego nie próbuj pobudzać tego uczucia, przecież wiesz jak ciężkie jest życie razem. Oboje znajdziemy kogoś odpowiedniego. Ty intrygującą kobietę, która postanowi wejść w Twój niebezpieczny świat. Ja odnajdę spokojnego chłopca, który okaże się mężczyzną z wielkim sercem, zaskakującym na każdym kroku. Może życie bez siebie nawzajem wydaje się być niemożliwe, ale uda się. Zobaczysz. Musimy tylko zapomnieć, że kiedykolwiek coś nas łączyło. Nie bój się. Przecież zawsze byłam Twoją mobilizacją do działania. Teraz po raz ostatni musisz mi zaufać. Odejdź, zostaw to wszystko, zacznij na nowo. Beze mnie. Zaufaj, tak będzie łatwiej. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Dlaczego nikt nie zapytał czy chcę Cię kochać ? / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Po przeczytaniu wszystkich posiadanych listów, wróciły wspomnienia i uczucia jakie niegdyś mi towarzyszyły. Zapomniałam o wszelkich kłótniach czy sprzeczkach, to nie one zniszczyły te przyjaźnie, związki i kontakty. Przecież zawsze potrafiliśmy sobie wybaczyć. Nasze więzi wydawały się nie do przerwania. A jednak znalazł się jeden czynnik, który zaprzepaścił wszystko o co tak dzielnie walczyłam. To czas posłał nas w różne strony, nie pozwalając nawet na pożegnanie. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Nigdy go nie widziałam. Nigdy się z nim nie spotkałam. Nigdy z nim nie rozmawiałam, a mimo wszystko czuję, że mogłabym go pokochać. Poznać i pokochać. / xfucktycznie .
|
|
|
|