głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ustednoesta

Siedząc skulona na łóżku  przykrywając się kocem  grzejąc ręce o kubek  myślałam o tym  co się stało. Jak mogłeś od tak przestać kochać? Nie przestałeś. Dlatego  że nie było czego kończyć  nigdy nie czułeś do mnie miłości. Z każdym kolejnym łykiem  herbata stawała się coraz bardziej gorzka od łez. Wiem że nie będzie dobrze  nie bez Ciebie.

bezimienni dodano: 9 stycznia 2011

Siedząc skulona na łóżku, przykrywając się kocem, grzejąc ręce o kubek, myślałam o tym, co się stało. Jak mogłeś od tak przestać kochać? Nie przestałeś. Dlatego, że nie było czego kończyć- nigdy nie czułeś do mnie miłości. Z każdym kolejnym łykiem, herbata stawała się coraz bardziej gorzka od łez. Wiem że nie będzie dobrze, nie bez Ciebie.

Są takie chwile w życiu  kiedy do palenia zachęca głównie ostrzeżenie umieszczone na paczce.

bezimienni dodano: 6 stycznia 2011

Są takie chwile w życiu, kiedy do palenia zachęca głównie ostrzeżenie umieszczone na paczce.

Nigdy nie miał przy sobie zegarka ani telefonu  co mnie denerwowało. Kiedy w końcu zrobiłam mu o to awanturę  bo zawsze przez niego spóźniałam się do domu  gdy rozładował mi się telefon  powiedział  że kiedy jest przy mnie czas się dla niego nie liczy.

bezimienni dodano: 6 stycznia 2011

Nigdy nie miał przy sobie zegarka ani telefonu, co mnie denerwowało. Kiedy w końcu zrobiłam mu o to awanturę, bo zawsze przez niego spóźniałam się do domu, gdy rozładował mi się telefon, powiedział, że kiedy jest przy mnie czas się dla niego nie liczy.

Może masz rację  nadal oddycham  chodzę  jem  mówię. Ale zabiłeś mnie. Bo nie czuję  a ze wszystkich tych czynności najważniejsze jest właśnie czucie czegoś  czucie współczucia   żalu  miłości. A ja nie czuje nic. Twoje zabójstwo mnie dało tylko uczucie nicości. Od tamtej pory nie mam nic  życia nie mam .

bezimienni dodano: 6 stycznia 2011

Może masz rację, nadal oddycham, chodzę, jem, mówię. Ale zabiłeś mnie. Bo nie czuję, a ze wszystkich tych czynności najważniejsze jest właśnie czucie czegoś, czucie współczucia, żalu, miłości. A ja nie czuje nic. Twoje zabójstwo mnie dało tylko uczucie nicości. Od tamtej pory nie mam nic, życia nie mam .

Prawda jest taka  że większość z Was  odważni Panowie  jest taka rozgadana  wyluzowana i urocza tylko przez sms'a. A realne życie  jakby w ogóle Was nie dotyczy  bo jesteście w nim zwykłymi tchórzami. Czyż nie? Zaraz dostanę wiadomość na telefon  że kłamię w tej sprawie?

bezimienni dodano: 5 stycznia 2011

Prawda jest taka, że większość z Was, odważni Panowie, jest taka rozgadana, wyluzowana i urocza tylko przez sms'a. A realne życie, jakby w ogóle Was nie dotyczy, bo jesteście w nim zwykłymi tchórzami. Czyż nie? Zaraz dostanę wiadomość na telefon, że kłamię w tej sprawie?

Nie doceniamy ludzi.  Notorycznie doszukujemy się ich wad   A zalet nie dostrzegamy.  Dopiero kiedy odchodzą   widzimy jak wiele dla nas zrobili.

bezimienni dodano: 3 stycznia 2011

Nie doceniamy ludzi. Notorycznie doszukujemy się ich wad, A zalet nie dostrzegamy. Dopiero kiedy odchodzą - widzimy jak wiele dla nas zrobili.

Wracałam do domu z zakupów z koleżanką  która niedawno zdała prawko. Odebrałam telefon . ' Co robię? Siedzę obok Eweliny i słucham sobie radia? jaka stacja? yy.. radio zet. a tak  pa' . Chwilę później  przymknęłam oczy i słyszę głos z radia ' Pozdrowienia dla Sary od Igora. Kocham Cię skarbie. '

bezimienni dodano: 30 grudnia 2010

Wracałam do domu z zakupów z koleżanką, która niedawno zdała prawko. Odebrałam telefon . ' Co robię? Siedzę obok Eweliny i słucham sobie radia? jaka stacja? yy.. radio zet. a tak, pa' . Chwilę później, przymknęłam oczy i słyszę głos z radia ' Pozdrowienia dla Sary od Igora. Kocham Cię skarbie. '

Skończyłam czytać braciszkowi bajkę.   A kochasz mnie? spytałam.   Poczekaj muszę się skoncentrować. Uśmiechnęłam się pod nosem i odczekałam dobre pięć minut  po czym spytał :   A co to jest koncentrować?

bezimienni dodano: 30 grudnia 2010

Skończyłam czytać braciszkowi bajkę. - A kochasz mnie? spytałam. - Poczekaj muszę się skoncentrować. Uśmiechnęłam się pod nosem i odczekałam dobre pięć minut, po czym spytał : - A co to jest koncentrować?

 Dlaczego mam Ci wybaczyć?   Bo mnie kochasz. Lubimy te same rzeczy. Zawsze masz ochotę na to co ja..   To teraz mam rozumieć  masz ochotę dać sobie w twarz?

bezimienni dodano: 30 grudnia 2010

-Dlaczego mam Ci wybaczyć? - Bo mnie kochasz. Lubimy te same rzeczy. Zawsze masz ochotę na to co ja.. - To teraz mam rozumieć, masz ochotę dać sobie w twarz?

Pobiegłam do salonu  ucałowałam w policzek mamę  a potem tatę. Patrzą się na mnie dziwnym wzrokiem.   No co? Międzynarodowy dzień pocałunku! Po czym przeczytałam im też o Dniu Orgazmu i 31 stycznia  Dniu Bez Bielizny. Na to mój tata :   To w Sylwestra każdy bez majtek ? Odpowiedziałam :   No bo po co komu? A on skarcił mnie wzrokiem. Tak rodzice  ja wiem co to jest orgazm i czemu niektóre dziewczynki nie noszą majtek   ja wiem.

bezimienni dodano: 28 grudnia 2010

Pobiegłam do salonu, ucałowałam w policzek mamę, a potem tatę. Patrzą się na mnie dziwnym wzrokiem. - No co? Międzynarodowy dzień pocałunku! Po czym przeczytałam im też o Dniu Orgazmu i 31 stycznia- Dniu Bez Bielizny. Na to mój tata : - To w Sylwestra każdy bez majtek ? Odpowiedziałam : - No bo po co komu? A on skarcił mnie wzrokiem. Tak rodzice, ja wiem co to jest orgazm i czemu niektóre dziewczynki nie noszą majtek , ja wiem.

Dzień przed Wigilią pisali o postanowieniach noworocznych. Ona chciała zamknąć kilka znajomości  on miał nowy rok gdzieś  dla niego ważne było żeby ostro się napić. Miał to przeczucie  że chodzi o niego  że to z nim się dziś pożegna.. Nie zdążyła. Zablokowali jej konto  może to i lepiej. W Wigilię napisał ' to szczęścia życzę  pa'. Widząc  że nie odpisuje  chyba odpuścił. Nie odzywał się  ona nie miała po co kupować już karty. Po kilku dniach   znowu się odezwał. Przysyłając durny łańcuszek  dał nadzieję. Mimo to  nie doładowała konta  po dwóch tygodniach zmieniła numer i jego zmieniła  na zupełnie nowego chłopca od smsów.

bezimienni dodano: 28 grudnia 2010

Dzień przed Wigilią pisali o postanowieniach noworocznych. Ona chciała zamknąć kilka znajomości, on miał nowy rok gdzieś, dla niego ważne było żeby ostro się napić. Miał to przeczucie, że chodzi o niego, że to z nim się dziś pożegna.. Nie zdążyła. Zablokowali jej konto, może to i lepiej. W Wigilię napisał ' to szczęścia życzę, pa'. Widząc, że nie odpisuje, chyba odpuścił. Nie odzywał się, ona nie miała po co kupować już karty. Po kilku dniach , znowu się odezwał. Przysyłając durny łańcuszek, dał nadzieję. Mimo to, nie doładowała konta, po dwóch tygodniach zmieniła numer i jego zmieniła, na zupełnie nowego chłopca od smsów.

Spotkali się wieczorem  jak zawsze w sobotę. Widziała  że coś jest nie tak.   Ej  co się stało?.. Nie odpowiedział. Usiadł na ławce i schował twarz w dłoniach.   Zakochałem się chyba.. Zamarła. Usiadła szybko obok niego i go przytuliła.   W mojej najlepszej przyjaciółce.. Teraz już nie wiedziała co odpowiedzieć  była jakaś inna NAJLEPSZA?   Ja myślałam  że ja jestem... Nie dał jej dokończyć  mówiąc:   Tak  właśnie Ty.

bezimienni dodano: 27 grudnia 2010

Spotkali się wieczorem, jak zawsze w sobotę. Widziała, że coś jest nie tak. - Ej, co się stało?.. Nie odpowiedział. Usiadł na ławce i schował twarz w dłoniach. - Zakochałem się chyba.. Zamarła. Usiadła szybko obok niego i go przytuliła. - W mojej najlepszej przyjaciółce.. Teraz już nie wiedziała co odpowiedzieć, była jakaś inna NAJLEPSZA? - Ja myślałam, że ja jestem... Nie dał jej dokończyć, mówiąc: - Tak, właśnie Ty.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć