głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unsuiitablee

mimo tego  że dzieli nas jakieś pięćset kilometrów  nasza przyjaźń trwa już ponad trzy lata. poznaliśmy dzięki śmiesznej sytuacji  którą do dziś wspominamy. miliony rozmów  tysiące esemesów  setki minut przegadanych przez telefon i ostatnio skype  z kamerką   to wszystko zbliżyło nas do siebie w niesamowity sposób. piszemy  mówimy w sposób niezrozumiały dla otaczających nas ludzi  pewnym szyfrem. wiem  że mogę na Ciebie liczyć zawsze  niezależnie gdzie jesteś i co robisz. jeszcze cztery miesiące do naszego pierwszego spotkania. obawiamy się tego  ale wszystko musi być jak należy  bo to my  nieprawdaż.  pozdro dla Ktosia  jedynego faceta  który rozumie moje zajaranie Rosją!   D

waniilia dodano: 3 kwietnia 2012

mimo tego, że dzieli nas jakieś pięćset kilometrów, nasza przyjaźń trwa już ponad trzy lata. poznaliśmy dzięki śmiesznej sytuacji, którą do dziś wspominamy. miliony rozmów, tysiące esemesów, setki minut przegadanych przez telefon i ostatnio skype, z kamerką - to wszystko zbliżyło nas do siebie w niesamowity sposób. piszemy, mówimy w sposób niezrozumiały dla otaczających nas ludzi, pewnym szyfrem. wiem, że mogę na Ciebie liczyć zawsze, niezależnie gdzie jesteś i co robisz. jeszcze cztery miesiące do naszego pierwszego spotkania. obawiamy się tego, ale wszystko musi być jak należy, bo to my, nieprawdaż. /pozdro dla Ktosia, jedynego faceta, który rozumie moje zajaranie Rosją! ; D

www.formspring.me tygryysek PYTAJCIE. :

waniilia dodano: 30 marca 2012

widziałam wszystko w jego oczach. chciał definitywnie zakończyć swoją egzystencję. stanął oko w oko z nałogiem. kochał maryśkę  bardziej niż cokolwiek innego  nawet bardziej niż mnie. zdałam sobie sprawę  iż tak jest bardzo szybko  ale zostałam. mimo wszystko  wolałam by nigdy nie był sam. wiedziałam  jak może się to skończyć. często siedziałam w domu  ze łzami w oczach  gdy wolał kumpli i lufkę. słuchałam rapu  paliłam szlugi  piłam Desperadosy  jeden po drugim. trzęsłam się ze stresu. nie raz bawiłam się żyletką. ale to już nieistotne  to już za nami.

waniilia dodano: 30 marca 2012

widziałam wszystko w jego oczach. chciał definitywnie zakończyć swoją egzystencję. stanął oko w oko z nałogiem. kochał maryśkę, bardziej niż cokolwiek innego, nawet bardziej niż mnie. zdałam sobie sprawę, iż tak jest bardzo szybko, ale zostałam. mimo wszystko, wolałam by nigdy nie był sam. wiedziałam, jak może się to skończyć. często siedziałam w domu, ze łzami w oczach, gdy wolał kumpli i lufkę. słuchałam rapu, paliłam szlugi, piłam Desperadosy, jeden po drugim. trzęsłam się ze stresu. nie raz bawiłam się żyletką. ale to już nieistotne, to już za nami.

przy porannej kawie  rozkminiam czy kiedykolwiek myślałeś o mnie poważnie  jak ja o Tobie. czy planowałeś naszą przyszłość  nie tylko przy piwie i fajce ze mną  a sam  czy ogarniałeś jak jak nazwiemy nasze dzieciaczki  gdzie zamieszkamy.  dziś w to wątpię.

waniilia dodano: 30 marca 2012

przy porannej kawie, rozkminiam czy kiedykolwiek myślałeś o mnie poważnie, jak ja o Tobie. czy planowałeś naszą przyszłość, nie tylko przy piwie i fajce ze mną, a sam, czy ogarniałeś jak jak nazwiemy nasze dzieciaczki, gdzie zamieszkamy. dziś w to wątpię.

chciałabym być przy tych wszystkich rozmowach  w których mówiliście o mnie. chciałabym wiedzieć gdzie popełniłam błąd  co zrobiłam źle  dlaczego kurwa wszyscy moi przyjaciele w jednej krótkiej chwili odwrócili się do mnie i mają mnie w dupie. co ja kurwa takiego zrobiłam  czemu jestem winna. tak bardzo chce mi się płakać jak o tym wszystkim myślę. czas leczy rany? haha . w moim przypadku czas jeszcze bardziej je rozszarpuje i sypie solą   żeby bolało jeszcze więcej  bardziej  mocniej. wszystko jest bez sensu. bez was nie ma już mnie..

zua dodano: 29 marca 2012

chciałabym być przy tych wszystkich rozmowach, w których mówiliście o mnie. chciałabym wiedzieć gdzie popełniłam błąd, co zrobiłam źle, dlaczego kurwa wszyscy moi przyjaciele w jednej krótkiej chwili odwrócili się do mnie i mają mnie w dupie. co ja kurwa takiego zrobiłam, czemu jestem winna. tak bardzo chce mi się płakać jak o tym wszystkim myślę. czas leczy rany? haha . w moim przypadku czas jeszcze bardziej je rozszarpuje i sypie solą - żeby bolało jeszcze więcej, bardziej, mocniej. wszystko jest bez sensu. bez was nie ma już mnie..

tak cholernie mi was brakuje. tak bardzo chciałabym cofnąć czas. zwrócić uwagę na pewne szczegóły. być inną niż byłam. i przede wszystkim zatrzymać was przy sobie. cholernie źle mi bez was  chociaż udaję zajebiście szczęśliwą  jak gdyby nic się nie stało  jak gdyby ta przyjaźń nigdy nie istniała. wciąż udaję  chociaż polowi tracę na to siły. widzę was zajebiście szczęśliwe i cieszące się życiem  sobą. teraz już wszystko jest inne  życie jest bardziej skomplikowane  a świat popierdolony. bez przyjaciół świat jest po prostu bez sensu..

zua dodano: 29 marca 2012

tak cholernie mi was brakuje. tak bardzo chciałabym cofnąć czas. zwrócić uwagę na pewne szczegóły. być inną niż byłam. i przede wszystkim zatrzymać was przy sobie. cholernie źle mi bez was, chociaż udaję zajebiście szczęśliwą, jak gdyby nic się nie stało, jak gdyby ta przyjaźń nigdy nie istniała. wciąż udaję, chociaż polowi tracę na to siły. widzę was zajebiście szczęśliwe i cieszące się życiem, sobą. teraz już wszystko jest inne, życie jest bardziej skomplikowane, a świat popierdolony. bez przyjaciół świat jest po prostu bez sensu..

samotność dopada nagle i bez ostrzeżenia. bo wszystko jest niby ok  wiele ludzi cię otacza  rozmawiasz  śmiejesz się. a mimo wszystko w sercu nadal mam tę cholerną pustkę. pustkę  która powstała po odejściu z mojego życia najbliższych mi osób  przyjaciół. i niby wiem wszystko  ale nadal nie rozumiem  jak wszystko mogło się tak cholernie popsuć. jak ta przyjaźń  która miała być na zawsze  na dobre i złe   nie potrafiła przetrwać próby czasu i tak po prostu  w jednej chwili  jak gdyby nigdy nic   runąć niczym domino. nie rozumiem i nie zrozumiem tego prawdopodobnie nigdy. wszystko minęło bezpowrotnie. a mnie wciąż cholernie zajebiście boli fakt  że nigdy już nie będzie tak samo jak było. nigdy już tych rozmów  odpałów  śmiechu  szczerości   teraz pozostał tylko z tego fałsz i nic więcej. szkoda  że tylko ja czuję taką pustkę  smutek i samotność. wam jest lepiej beze mnie. wy wolicie żyć oddzielnie.

zua dodano: 29 marca 2012

samotność dopada nagle i bez ostrzeżenia. bo wszystko jest niby ok, wiele ludzi cię otacza, rozmawiasz, śmiejesz się. a mimo wszystko w sercu nadal mam tę cholerną pustkę. pustkę, która powstała po odejściu z mojego życia najbliższych mi osób, przyjaciół. i niby wiem wszystko, ale nadal nie rozumiem, jak wszystko mogło się tak cholernie popsuć. jak ta przyjaźń, która miała być na zawsze, na dobre i złe - nie potrafiła przetrwać próby czasu i tak po prostu, w jednej chwili, jak gdyby nigdy nic - runąć niczym domino. nie rozumiem i nie zrozumiem tego prawdopodobnie nigdy. wszystko minęło bezpowrotnie. a mnie wciąż cholernie zajebiście boli fakt, że nigdy już nie będzie tak samo jak było. nigdy już tych rozmów, odpałów, śmiechu, szczerości - teraz pozostał tylko z tego fałsz i nic więcej. szkoda, że tylko ja czuję taką pustkę, smutek i samotność. wam jest lepiej beze mnie. wy wolicie żyć oddzielnie.

motyle rozpierdalają mi żołądek.

waniilia dodano: 29 marca 2012

motyle rozpierdalają mi żołądek.

chodzisz z Nim  ruchasz się z innym. spędzasz z nim całe popołudnie  a potem kłamiesz  że musisz pomagać matce  lub źle się czujesz. przebierasz się i śpisz ze swoim sponsorem. za jego hajs masz te markowe ciuchy i kosmetyki. Twój chłopak naprawdę Cię kocha  nie wystarczy Ci to. gdy dzwoni Twoja matka  kłamiesz  że jesteś na imprezie  albo śpisz u koleżanki. po szkole pierdolisz  że się szanujesz. ciekawe kurwa jak.

waniilia dodano: 29 marca 2012

chodzisz z Nim, ruchasz się z innym. spędzasz z nim całe popołudnie, a potem kłamiesz, że musisz pomagać matce, lub źle się czujesz. przebierasz się i śpisz ze swoim sponsorem. za jego hajs masz te markowe ciuchy i kosmetyki. Twój chłopak naprawdę Cię kocha, nie wystarczy Ci to. gdy dzwoni Twoja matka, kłamiesz, że jesteś na imprezie, albo śpisz u koleżanki. po szkole pierdolisz, że się szanujesz. ciekawe kurwa jak.

kocham czuć się bezpiecznie  w Twoich chudych ramionach. gdy słuchamy rapu  a ja marudzę  byś zmienił Bonusa na Dudka. kocham  gdy trzymasz mnie za rękę i rozmawiamy o  wszystkim  czasami wystarczy byś na mnie spojrzał  a już wiesz co chodzi po mojej główce. kocham Twoje pocałunki  zazwyczaj bardzo namiętne  ale czasami delikatne i słodkie  w sumie takie lubię najbardziej. boję się  iż kiedyś mnie zostawisz  samą na pastwę chorego świata  bez miłośći. potrzebuję Cię jak powietrza.

waniilia dodano: 29 marca 2012

kocham czuć się bezpiecznie, w Twoich chudych ramionach. gdy słuchamy rapu, a ja marudzę, byś zmienił Bonusa na Dudka. kocham, gdy trzymasz mnie za rękę i rozmawiamy o wszystkim, czasami wystarczy byś na mnie spojrzał, a już wiesz co chodzi po mojej główce. kocham Twoje pocałunki, zazwyczaj bardzo namiętne, ale czasami delikatne i słodkie, w sumie takie lubię najbardziej. boję się, iż kiedyś mnie zostawisz, samą na pastwę chorego świata, bez miłośći. potrzebuję Cię jak powietrza.

pamiętak jak upiłam się tanią wódką  zaprowadziłeś mnie do domu i przytulałeś dopóki nie zasnęłam. pamiętasz jak zjarałam się do granic możliwości  mimo tego  iż non stop miałam schizy  nie śmiałeś się ze mnie  a mówiłeś  że jestem słodka. pamiętasz moje spiny ze starszymi  przybiegałeś do mnie grubo po dwudziestej drugiej mimo grożącej Ci za to kary  bym przestała płakać. miałabym Cię teraz zostawić z niezależnego od Ciebie powodu? nigdy w życiu.

waniilia dodano: 29 marca 2012

pamiętak jak upiłam się tanią wódką, zaprowadziłeś mnie do domu i przytulałeś dopóki nie zasnęłam. pamiętasz jak zjarałam się do granic możliwości, mimo tego, iż non stop miałam schizy, nie śmiałeś się ze mnie, a mówiłeś, że jestem słodka. pamiętasz moje spiny ze starszymi, przybiegałeś do mnie grubo po dwudziestej drugiej mimo grożącej Ci za to kary, bym przestała płakać. miałabym Cię teraz zostawić z niezależnego od Ciebie powodu? nigdy w życiu.

spacer po dzielni. niestety nie towarzyszyła mi muzyka  słuchawki zepsuły się  a cały hajs wydawałam na szlugi. w oddali usłyszałam ulubioną nutę Piha  podążyłam więc za miłym dźwiękiem. melodia zaprowadziła mnie do naszego miejsca. dwa głośniki  notebook i czteropak Lechów. łzy w czekoladowych patrzałkach ex  cholernie mnie rozczuliły. chciałam uciec  nie potraciłam.  cześć wydukałam. nim się obejrzałam byłam w jego ramionach  szczęśliwa jak wcześniej.

waniilia dodano: 29 marca 2012

spacer po dzielni. niestety nie towarzyszyła mi muzyka, słuchawki zepsuły się, a cały hajs wydawałam na szlugi. w oddali usłyszałam ulubioną nutę Piha, podążyłam więc za miłym dźwiękiem. melodia zaprowadziła mnie do naszego miejsca. dwa głośniki, notebook i czteropak Lechów. łzy w czekoladowych patrzałkach ex, cholernie mnie rozczuliły. chciałam uciec, nie potraciłam. -cześć-wydukałam. nim się obejrzałam byłam w jego ramionach, szczęśliwa jak wcześniej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć