 |
|
może nie jestem wysoka czy wybitnie uzdolniona. może mnie mam zajebiście bogatych rodziców, ale mam coś o wiele ważniejszego. mam jego. ♥ //cukierkowataa
|
|
 |
|
może patrząc na mnie wydaje ci się że jestem silna i nie przejmuje się błahostkami, ale wystarczy że zamknę za sobą drzwi do pokoju a odreagowuje to wszystko kroplami łez. //cukierkowataa
|
|
 |
|
ona jest osobą, z którą w tym samym czasie się śmieję i płaczę. ona wysłuchuje mojego bezsensownego nawijania o niczym. to na nią mogę się obrażać tysiącami razy dziennie bo wie że dłużej niż 2 minuty nie wytrzymam. to ja ją kocham bo jest dla mnie jak siostra.♥ //cukierkowataa
|
|
 |
|
Skąd jesteście miśki ? xd. ;*
|
|
 |
|
Przytuliłeś mnie. A wtedy poczułam się cudownie, poczułam że mam wszystko. Bo to Twoja osoba była wszystkim czego pragnęłam. Byłeś zawsze, gdy Cię potrzebowałam. Tak, to właśnie on był moim jedynym szczęściem.
|
|
 |
|
Chciałabym poczuć Twój dotyk w zimną noc. Chciałabym zobaczyć jak mnie kochasz.
|
|
 |
|
usiadła na parapecie z grzanym piwem, odkryła prawe ramię z wytatuowanymi czarnymi krukami, rozpuściła włosy. wyglądała przez okno na oświetloną ulicę, na której ktoś grał w piłkę. zaczęła podziwiać ruszające się liście, które jeszcze pozostały miejscami na drzewach.
|
|
 |
|
MIŁOŚĆ - jedno głupie małe słowo sprowadzające wielkie nieszczęście cierpienia, ciągnącego się całymi latami. //cukierkowataa
|
|
 |
|
kiedyś było inaczej, ale nie powiem, ze było lepiej. bo najlepsze miesiące przeżywam dopiero przy Tobie.
|
|
 |
|
bateria energii mojego serca wyczerpana, ta miłość wykańcza. //cukierkowataa
|
|
 |
|
leżała w łóżku, wtulona w nagi tors swojego mężczyzny życia. na jego ramionach widniały ślady jej paznokci, które tak lubiła mu wbijać. pocałowała go delikatnie w czubek nosa i głaskała policzek. wstała owijając nagie ciało kołdrą, by przywitać nowy dzień. dzień poświęcony miłości swojego życia.
|
|
 |
|
czy w życiu chodzi o to aby jedni cierpieli a Ci drudzy byli szczęśliwi ? //cukierkowataa
|
|
|
|