 |
|
" semper fidelis. zawsze masz we mnie siostrę "
|
|
 |
|
mogłabym być Jego Aniołem Stróżem. mogłabym osłaniać Go własnym ciałem. mogłabym być przy Nim o każdej porze dnia i nocy. mogłabym za Niego zabić - gdyby tylko Bóg dał mu szanse przeżyć .. / veriolla
|
|
 |
|
często biorę do ręki garść tabletek, w drugiej trzymam wódkę. przyglądam się tym małym kapsułkom, i zastanawiam co byłby w stanie zrobić, gdybym wszystkie je połknęła. zastanawia mnie, czy w końcu dałyby mi ulgę - tę ulgę o której marzę od dawna, czy może zamknęłby mi oczy na zawsze, nie pozwalając już na jakiekolwiek cierpienie. i nagle przechodzi przeze mnie myśl : ' nigdy. nie masz prawa', bo przecież muszę żyć - musze żyć dla Nich, bo tylko ja trzymam ich przy życiu, i na dobrą sprawę tylko dla Nich tu jestem. / veriolla
|
|
 |
|
charakter niespokojny, niepokorny, trudny, chociaż nie ciągnie się za nim aż 7 grzechów głównych.
|
|
 |
|
Mógłbym całe życie tylko leżeć w łóżku, śniadania, obiady, kolacje do stóp tu, a jeśli się okaże, że mam na to czas, podróżuję w snach, no, bo kocham spać.
|
|
 |
|
tylko Ty wiesz jak brzmi mój prawdziwy śmiech, ten najbardziej szczery, bez żadnych zahamowań. tylo Ty wiesz jak uwielbiam spać, jak muszę mieć ułożoną kołdrę i poduszkę, i co muszę mieć na sobie. tylko Ty wiesz jak mnie ogarnąć, gdy za dużo wypiję. tylko Ty wtedy odmawiasz alkoholu, by mnie pilnować. tylko Ty masz dla mnie otwarte drzwi zawsze - czy to dzień czy noc. tylko Ty wiesz dlaczego moje oczy bywają smutne. tylko Ty odgadniesz każde moje hasło. tylko Ty wiesz o mnie wszystko, i jeszcze trochę więcej. / veriolla
|
|
 |
|
błagam chodź do mnie już nie boję się umierać, a Ty odchodzisz, mówisz mi: jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
Ty po co dzwonisz skoro nie chcesz ze mną gadać?dobrze wiemy, że się nam nie poukłada, mała.
|
|
 |
|
szukasz refleksji co wciąga jak narkotyk? to odpal opowieści z tysiąca i jednej nocy.
|
|
 |
|
znowu spytasz o robotę, czemu nie mam jej i czemu dalej robie z domu hotel, proszę porozmawiajmy trochę mamo, bo mało wiesz o mnie choć dobrze znasz tożsamość, a nie wierzę, palę i ćpam, od siedmiu lat ukrywałem, że nagrywam rap przed tobą, nie wiem po co może się bałem reakcji, bo Twój wrzask stale był przeszkodą, żeby zamienić słowo, upływa czas już nie pamiętam gdy ostatni raz mówiłem że Cię kocham miałem może 5 lat. Teraz spięci,a mijamy się po kątach, znajomi zawsze wierzą Ci, że mamy dobry kontakt, wyciągam zdjęcia i chcę Ciebie zrozumieć, zamieńmy słowo mamo, a opowiem Ci co u mnie.
|
|
 |
|
krzywy kręgosłup, bo życie nie jest proste i kopie cię po dupie coraz częściej, jeszcze mocniej.
|
|
|
|