 |
|
-Wyjdziesz za mnie?
-Czy ja muszę wszystko za Ciebie robić?
|
|
 |
|
bo dla mnie to chore...dla tego to pierdole
|
|
 |
|
I tak mnie nie obchodzi o co w ym wszystkim chodzi ...
|
|
 |
|
Drazni mnie to ze jestes dostepny a ja nie moge do ciebie napisac.. :/
|
|
 |
|
' To dziwne... Umiem wymówić ' stół z powyłamywanymi nogami ' a nie potrafię powiedzieć ' Kocham Cię. '
|
|
 |
|
pamietam Twój głos , zawsze ściszony gdy do mnie mówiłes , pamietam wyraz Twojej twarzy , skupiony gdy byliśmy sami ,
czuje dotyk twej ciepłej dłoni na moim policzku , czuje twe zwilżone usta, pamietam doskonale Twój zapach który mi zawsze towarzyszy gdy Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma
żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów
ani doskonały, bo: Ja przecież Ciebie lubię!"
|
|
 |
|
Dzika wenna tworcza od rana w glowie :/ :D ale pozytywnie jest :D ho ho :D
|
|
 |
|
Gdy nie wiedział jak mi zależy powiedział"przyjaciół nigdy nie opuszczam." gdy się dowiedział do dziś się nie odzywa. Kwestia moich uczuć? Dziwnee!Bo nie chciałam aby kochał Mnie:(
|
|
 |
|
jeśli ja jestem tania, to Ty jesteś gratis.
|
|
 |
|
Długo się nie widzieliśmy. A ja się zmieniłam. Stałam się dziewczyną od której chłopaki nie mogą oderwać oczu. i właśnie wczoraj przechodziłam obok ciebie. Zacząłeś gwizdać i mówić 'ulala'. Uśmiechnęłam się pod nosem. Nie poznałeś mnie. Z gracją się odwróciłam, przy czym moja zwiewna sukienka ładnie zawirowała. Uśmiechnęłam się tym uśmiechem, którym obdarzałam tylko ciebie. zaniemówiłeś.Twarz Ci dziwnie pobladła. A więc jednak przypomniałeś sobie kim jestem. Odwróciłam się na pięcie i poszłam przed siebie. Słyszałam słowa Twoich kumpli " Znasz ją?! " -milczałeś. Byłam z siebie dumna.
|
|
 |
|
Kurwa, jeśli On znów spróbuje odejść
Przywiążę Go do łóżka
I podpalę dom .
|
|
|
|