 |
|
Na przyjaciol nie mozna liczyc...;/
|
|
 |
|
- i co mam iść do niego do domu, rzucić mu się na szyje, zacząć całować, i krzyczeć jak bardzo go kocham?! - ja bym tak zrobiła.
/ zozolandia
|
|
 |
|
w porządku, przyznaję. myślę o tobie codziennie w każdej sekundzie. uwielbiam o Tobie mówić. kiedy Cię przytulam, marzę o Tym, by już nigdy nie wypuścić Cię z rąk. śnię o Tobie każdej nocy. zawsze gorączkuję gdy Cię widzę i jestem zupełnie, całkowicie w Tobie zakochana.
|
|
 |
|
Teraz umieram z miłości, bo Ciebie tu nie ma. Umieram i nie mogę mieć nadziei, że wrócisz tutaj do mnie ze swoimi pocałunkami. Umieram z miłości, gdy Ciebie nie ma. Umieram i nie mogę mieć nadziei. Chcę Cię mieć przy sobie.
|
|
 |
|
Na pytanie: "Co się dzieje z twoim życiem?" chciałabym odpowiedzieć: "Nie wiem, ja tu tylko sprzątam". Z akcentem na 'tylko', w domyśle 'ciągle'.
|
|
 |
|
a teraz spójrz mi w oczy i powiedz , że nic nie czujesz. patrz prosto w moje źrenice, i obserwuj jak z moich oczu wyłaniają się łzy. przyjrzyj im się bardziej, a zobaczysz w Nich swoje odbicie w kształcie serca.
|
|
 |
|
Moje ciało robi sie gorące, kiedy jesteś blisko mnie, a ochładza, gdy odchodzisz. Gdyby serce reagowało podobnie, nie tęskniłabym tak bardzo. Zapadłabym bez ciebie w zimowy letarg, nie myślała gdzie teraz jesteś i co robisz...
|
|
 |
|
Jednak mimo wszystko potrzebuję kogoś. Bo samotność mnie ogarnia, wplątuje w psychikę, przenika mózg, ale mniejsza o to.
|
|
 |
|
Chciałabym umieć być szczęśliwą bez powodu. Chciałabym umieć bawić się i śmiać z najgłupszych rzeczy. Chciałabym być mniej wrażliwa i nie przejmować się żadnym złym słowem. Chciałabym. Szkoda tylko, że nie potrafię być szczęśliwa od tak. Jeszcze na to za wcześnie
|
|
 |
|
nienawidziłam tego zapachu palonej marychy z jego ust . nienawidziłam widoku zamglonych i nieobecnych źrenic kiedy wciągnął kreskę . nienawidziłam słuchać tego bełkotu , kiedy znów za dużo wypił . wolałam jak zapach miętowej gumy , którą żuł , szczypał mnie w oczy kiedy był tak blisko mnie . wolałam jak mrużył oczy przed promieniami słońca , które tak cudownie mieniły się w jego oczach . wolałam jak trzymał mnie blisko siebie , żebym mogła czuć jego ciepły oddech przy uchu , gdy szeptał o uczuciach . naprawdę to wolałam . szkoda , że on tego nie docenił
|
|
 |
|
Pewna kobieta powiedziała kiedyś, że po przebudzeniu każdy z nas sie o coś modli. W końcu nigdy nie wiadomo co przyniesie dzień. Od ciepłych pożegnań, po chłodne powitania. Od cichej samotności, po niespodziewane towarzystwo.
Czas na nikogo nie czeka.
|
|
 |
|
On
16:59
ej ada
siemas
:D:D
sry za to co ci pisalem
:D:D
to mi sie nudzilo
jestesz
a dalem nam temu
Ja
16:59
no
On
17:00
to ja ide
nara
Ja
17:00
aha spoko..fajnie
On
17:00
co
?
Ja
17:00
nic..
|
|
|
|