 |
|
'Mówiła, że nie okazuje uczuć, ale robiła to mówiąc o nich. Próbowała być egoistką, bezskutecznie. Żyła po swojemu i chciała kogoś, kto będzie miał swój świat i znajdzie w nim dla niej miejsce. Nie chciała wiele, chciała jedynie mieć wszystko. Nie chciała podbić świata, tylko by ktoś go podbił dla niej, owinął w wielką czerwoną kokardę i dał jej w prezencie.'
|
|
 |
|
“Chciała spokojnego życia, w którym bez przerwy będzie się coś działo. Chciała żyć długo, ale nie dożyć starości. Umrzeć po cichu, ale żeby każdy o tym wiedział.”
|
|
 |
|
'Jak niewiele wystarczy, by zachorować na miłość - jeden deszczowy pocałunek, kilka rozmów o niczym, koncert fortepianowy, parę przytuleń na powitanie i pożegnanie, obecność i nieobecność. Nic wielkiego. I nagle nie ma na to rady.'
|
|
 |
|
"- Spotkałam dziś Miłość...
- I co Ci powiedziała?
- Przepraszała, że nie zawsze trwa do końca.
- Płakała?
- Płakała, bo często rani.
- Krzyczała?
- Krzyczała, że nie zawsze jest piękna.
- Śmiała się?
- Śmiała się, bo umie z siebie kpić.
- Żałowała czegoś?
- Żałowała, że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie.
- Była zła?
- Złościła się, że czasem w nią wątpimy.
- Cieszyła się?
- Cieszyła się, że jej tak często szukamy.
- Co Ci jeszcze powiedziała?
- Powiedziała, że nie jest dla mnie..."
|
|
 |
|
" -widziałaś szczęście?
- no widziałam, coś wielkiego z wielkim uśmiechem na pysku i cieszyło się jak głupie... tam spierdalało"
|
|
 |
|
“Wrażliwy ? Czuły ? Delikatny ? Weź sprawdź,bo to może kobieta!”
|
|
 |
|
'Gdy ON się zakochiwał, ONA już próbowała zapomnieć .'
|
|
 |
|
'Jak możesz pożegnać się z kimś, bez kogo nie wyobrażasz sobie życia? - Nie pożegnałam się. Nic nie powiedziałam. Po prostu odeszłam.'
|
|
 |
|
“I chyba jestem już inna. Jakaś taka silna...”
|
|
 |
|
'Pamiętasz kiedy cię brałem
na szczyt wzgórza?
Mieliśmy wyciągnąć noże.
Były tak ostre
jak byliśmy zakochani
Jeżeli bóg nas przekreśli
weźmiemy wszystkie jego narkotyki
spalimy jego pieniądze
podłożymy pod jego dom
i poczekamy aż ogień się rozprzestrzeni'
|
|
 |
|
- On nawet mnie nie widzi ..
- A może Ty nie widzisz jak on patrzy ..
|
|
 |
|
Już nie wlączam dzwięku telefonu przed snem..by slyszeć czy dzwonisz. Nie pochlaniam tabliczki czekolady i nie snuję marzeń o tym jak przepraszasz mnie na kolanach. Choroba zwana milością przechodzi.
|
|
|
|