 |
|
A jutro? Przeżyje te całe święto miłości jak każdy normalny dzień. I nie będę cicho zerkała na Ciebie z nadzieją że może jednak coś Cię natchnie i wyślesz mi tą pieprzoną walentynkę. Nie, Nie będę się łudziła ale wiesz co? z każdym Twoim spojrzeniem mój uśmiech będzie coraz większy, na policzkach pojawią się rumieńce i może po raz pierwszy od 2 tygodni poczuje się szczęśliwa. Tak, nie potrzebuje w tym dniu żadnej kartki potrzebuje Ciebie.
|
|
 |
|
- Ej, chwila bo mój pies znowu pokochał moje miśki..-.-' - haha, jak się nie ma co się lubi ;> - hhmm? - też bym tak chciał! - haha, no zapraszam Maksiu na pewno się podzieli. xD - tee a one mają dziurki? - hahaha !
|
|
 |
|
Bo z zauroczeniem jest jak z dobrą piosenką. Na początku cholernie Ci się podoba, nie możesz przestać jej słuchać. Z biegiem czasu po prostu o niej zapominasz, a na jej miejsce pojawia się nowa. Lecz po kilku latach gdy w winampie znów zabrzmi jej tekst wrócą wspomnienia co sprawi że stanie się ona Twoją ulubioną. Tak samo jak zauroczenie, na początku on cholernie Ci się podoba, gdy po wielu próbach okazuje się że nic z tego nie będzie rezygnujesz dla innego równie fajnego chłopaka z tym że to już nie to samo. Z biegiem lat przypadkowe spotkanie sprawi że uczucia wrócą i być może skończy się to wielką nieplanowaną miłością.
|
|
 |
|
Sobota. Dziwie się sobie że przez całe ferie nie wybyłam nigdzie na imprezę. A co dziwniejsze nawet nie mam na nie ochoty. Najchętniej spotkałabym się z wszystkimi moimi przyjaciółmi na jakiejś domówce, siadła gdzieś między kanapą a podłogą z butelką dobrego piwa i jak za dawnych czasów świetnie się bawiła. :)
|
|
 |
|
Moje imię podoba mi się tylko wtedy gdy On je wypowiada. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
kolejna sobota przy komputerze z muzyką puszczoną na fula i sokiem marchwiowym z biedronki.. / koloroooowa
|
|
|
|