 |
|
Mimo to, że już od dawna nie jesteśmy razem to zawsze możesz na mnie liczyć, bo ja w przeciwieństwie do Ciebie dotrzymuje obietnic.
|
|
 |
|
Ze wszystkich instrumentów nadętych Ciebie lubię najbardziej
|
|
 |
|
- Nienawidzę Cię za to kim się stajesz. - A kim się staję? - Nikim
|
|
 |
|
Na codzień przeważnie mam rozpuszczone włosy bo w takich najpewniej się czuje. Gdy chce czuć się wyróżniona zawsze je spinam w kok, kucyk. Gdy chce o sobie przypomnieć robię z nimi przeróżne rzeczy które w efekcie dają jakaś rewelacyjną fryzurę. I najważniejsze - gdy chce chodź przez jeden dzień czuć się inna, lepsza i zauważana - prostuję. [L-&]
|
|
 |
|
4 tys. ludzi lubi librusa O.O i od razu nasuwa się zdanie - O ja pierdole. [L-&]
|
|
 |
|
Tęsknie za nim.. chodź wmawiam sobie że zapomniałam. Jednak zawsze gdy przejeżdżam obok jego domu nie potrafię odwrócić się w 2 stronę. Zawsze z utęsknieniem wpatruje się w okno jego pokoju i mam tą chorą nadzieję że on tam będzie. Codziennie gdy bus zatrzymuje się na jego przystanku wypatruje czy on do niego wsiądzie czy nie. Gdy moja nadzieja niknie czuje ten cholerny smutek, tęsknotę przepełnioną jego brakiem. Jadąc dalej setny raz powtarzam sobie - zapomnij. I chodź dobrze wiem że gdybym wtedy go spotkała udawałabym że go nie widzę inaczej nie potrafię.. [L-&]
|
|
 |
|
Jestem słaba. Nawet kurwa diety nie potrafię stosować dłużej niż przez 2 dni. Potrzebuje mężczyzny, jego silnego ramienia i pewności że zawsze mam do kogo się przytulić. Ja już dłużej nie umiem być sama, co gorsze - nie chce. [ L-& ]
|
|
 |
|
na zawsze , najkrótsza obietnica świata
|
|
 |
|
Jeśli kiedyś poczujesz, że jesteś nikim. Jesteś zajebiście idealny dla mnie.
|
|
|
|