 |
|
siedziała sama w szarym wagonie, rysując serce na szybie.
|
|
 |
|
ty też masz wrażenie, że już nie poczujesz czegoś tak silnego do nikogo innego?
|
|
 |
|
nie wiem czy naprawdę była złą kobietą, wiem, że taką kochali ją mężczyźni.
|
|
 |
|
wyspecjalizował się w udawaniu, że jest zajęty.
|
|
 |
|
smutno mi bo się? najebałem, mama będzie krzyczeć, mamo nie chciałem.
|
|
 |
|
dorośnij, przestań kłamać, mówiąc mi ciągle kochanie.
|
|
 |
|
nie mam siły już dłużej udawać. codziennie przemywając twarz w lustrze widzieć pustkę. a na pytania znajomych: "no i jak tam?", kłamliwie odpowiadać: "wszystko dobrze".
|
|
 |
|
zraniłeś mnie prawdą, ale błagam, już nigdy więcej nie staraj się pocieszać mnie kolejnym kłamstwem.
|
|
 |
|
Każdy z nas popełnia błędy. Nie jesteśmy idealni, ale też nie jesteśmy zepsuci. Nigdy nie byliśmy, dlatego - choć możemy pracować nad naszymi wadami, pierwszym krokiem w pracy nad sobą, powinno być ich zaakceptowanie i utulenie siebie. Każdy z nas popełnia błędy. Życia innych ludzi nie powinny nas interesować, bo znamy tylko ich wycinki. Fragmenty. Te, które chcą nam pokazać. Dlatego nie porównujmy się. W końcu każdy ma swoją drogę, a w sobie szlaki do piekła i nieba. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
"Nie szukam dobroci w Bogu ani inspiracji w diable" Intruz
|
|
 |
|
"Mamo, chciałabym cię przy sobie mieć blisko. Dla ciebie mogę wybudować nowe San Francisco. Siedzę z bólem serca, księżyc świeci mi na plecy
i wiem, że tego bólu żaden joint mi nie wyleczy
Dla mnie wielka pociecha, kiedy młody się uśmiecha. (...)
Głupiec kiedyś tylko proponował mi amnezję.
Kocham cię i tylko chciałam powiedzieć, że tęsknię". Intruz
|
|
 |
|
bo się zmieniłam. i akceptuję siebie. i mam wyjebane na niektórych i na wiele.
|
|
|
|