 |
|
z dala omijam kłopoty, to nie głupoty, to prawdziwe życie, ziomuś
|
|
 |
|
Przyduszając mnie do ściany, chwycił za szyję i zaczął rozpalać moje zmysły..
|
|
 |
|
Weź głęboki oddech i wróć do tych dni. Przecież to my stworzyliśmy ten syf!
|
|
 |
|
Podążaj w stronę światła i idź za serca głosem;>
|
|
 |
|
Kolejny joint, kolejny dzień, kolejny tekst i tak bez końca, elo!
|
|
 |
|
Jej odgłosy sprawiały, że porządał jej jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Łazienka przepełniona była zapachem lawendowego płynu po kapięli. Ona musiała zostawić po sobie ślad.
|
|
 |
|
Delikatnie przesuwała dłoń po ciele tego faceta
|
|
 |
|
Była jej gorąco, mimo iż pod ciepłym płaszczem miała tylko koronkową bieliznę.
|
|
 |
|
Nie miał na sobie nic, lecz skrywał w sobie tyle tajemnic.
|
|
 |
|
Podniosła wzrok i popatrzyła na niego. Widziała w nim tego mężczyznę , za którego oddałaby wszystko.
|
|
 |
|
Zapach tamtej nocy na rozgrzanym jej ciele..
|
|
|
|