 |
|
Już nie płaczę,bo brakuje mi łez. Już się nie uśmiecham,bo nie mam powodu. Już nie jem, bo nie mam apetytu. Niedługo będę mogła powiedziec : już nie żyję,bo nie mam dla kogo. / got0to0be
|
|
 |
|
Często mi się śnisz. Znając dobrze sytuacje, nawet tam nie potrafię cię zatrzymac. Sen zawsze kończy się na tym samym momencie. Momencie, w którym odchodzisz, a ja budzę się ze łzami w oczach, tak jak wtedy, kiedy to miało zdarzenie miało miejsce w rzeczywistości. / got0to0be
|
|
 |
|
Samotność nie jest zła. Jest wredna, przygnębiająca, ale nie jest zła. Czasem tylko daje nieco surowsze spojrzenie na rzeczywistość.
|
|
 |
|
Przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłam poranków... Za bardzo przypominały mi Ciebie, leżącego tuż obok mojego ciała. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami. [ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Wybaczam. Cholera, znowu wybaczam. I pewnie gdybyś teraz przyjechał... zrobiłabym herbatę i wtuliła się w Ciebie najmocniej jak potrafię . ! [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
wszystko było zajebiście , do czasu gdy się zakochałeś .
|
|
 |
|
między palcami ucieka mi wczorajsze szczęście .
|
|
 |
|
whitedove /
Było w nim coś niesamowitego. Coś co pragnęła odkryć, co nie dawało jej spać. Był w każdej sekundzie, minucie i godzinie. Był zagadką na resztę życia.
|
|
 |
|
whitedove /
Najbardziej irytuje mnie własna naiwność.
|
|
 |
|
whitedove /
Nadzieja lubi osoby żyjące marzeniami, nadzieja lubi szeptać do ucha tak długo, że zwykłe „cześć” zamienia się niemal w wyznanie miłości.
|
|
 |
|
whitedove /
Grudniowe, zimne, nieprzyjazne powietrze. poranna, chłodna pobudka, gorąca kawa, ciepły sweter, parasol, płaszcz i kalosze. znajomi, przyjaciele, ludzie, książki, ciepła herbata, papieros, rozmowy, uśmiechy, złość, zmęczenie, obojętność. Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
whitedove /
Przykre jest wierzyć w kogoś bardziej, niż w samego siebie.
|
|
|
|