 |
|
w całym domu zapach mandarynek , w kuchni mama piekąca pysznego piernika , kot wskakujący mi na pościel domaga się pieszczot , a gdzieś po środku ja , tęskniąca za zeszłorocznymi świętami , które spędziliśmy jeszcze wtedy razem .
|
|
 |
|
Czasami przez Niego, przez Jego zachowanie miałam ochotę w środku lekcji wstać i powiedzieć wszystkim : spierdalajcie ! A później wyjść z klasy i mocno trzasnąć drzwiami . Jednak nigdy tego nie zrobiłam . Zawsze udawałam grzeczną, poukładaną, słodką dziewczynkę .
|
|
 |
|
Po wiesz co jest najważniejsze? Ta pewność, że zawsze będziesz blisko.
|
|
 |
|
“ Dobrze jest czasem nie być.
Dziś właśnie mnie nie było.
Siedziałem sobie cichutko w kąciku własnej reżyserki, dmuchając w kubek herbaty i trenując niebycie.
Szło mi coraz lepiej.
(...)
Są takie dni, kiedy niebycie jest jedyną formą gwarantującą zachowanie zdrowia psychicznego. ”
|
|
 |
|
odbić od tych, dla których nic nie znaczysz, nie zatęsknisz za nimi, spróbuj a zobaczysz
|
|
 |
|
Czasem wydaje mi się, że dziewczyny pod czas okresu, są podłączeniem wszystkich emotek na gg. ;P
|
|
 |
|
Huśtawka nastrojów – obraź się na hormony kobiety, ją samą po prostu przytul...
|
|
 |
|
Kobiety są jak pistacje.. Jedne trudno otworzyć, lecz wewnątrz są wyśmienite, inne są otwarte, lecz puste w środku.
|
|
 |
|
napijmy się razem i ruszmy się gdzieś
bo ta noc aż się prosi, by się zabawić
|
|
 |
|
nie wiem czemu zadziałał na mnie w ten sposób twój czar. nie skończę na marzeniach, ten etap mam za sobą, niech dzieje się co chce - jutra może nie być. wymienimy spojrzenia, nie padnie słowo
a mimo to doskonale zrozumiemy, że oboje chcemy znaleźć się gdzieś daleko. tam, gdzie będziemy tylko sami ze sobą,
wciśniemy start i znów zaczniemy grę tą,
by ruszyć w głupią pogoń za snami na nowo
|
|
 |
|
Jeśli w nocy przyjdzie do Ciebie gruby pan w czerwonym ubranku i będzie chciał Cię zapakować do worka, to nie przestrasz się. Powiedziałam Mikołajowi, że chcę Cię pod choinkę.
|
|
 |
|
w przyszłości zostanę policjantką, chociaż miałam całkiem inne plany. ale zostanę nią, zrobię Ci na złość. podejdę wtedy do Ciebie, uśmiechnę się ironicznie i zakuję w kajdanki. dożywocie masz jak w banku. odcierpisz to wszystko, co narobiłeś kilka lat temu tej małej, bezbronnej, zakochanej w Tobie na śmierć, dziewczynce.
|
|
|
|