 |
|
" w święta, pamiętam czekałem na prezent. dzisiaj święta kojarzę z jedynkami na semestr. nie mów mi jak żyć, bo życia mam potąd. mój stary chce się zmieniać, ale nie ma już dla kogo" || sitek
|
|
 |
|
Znów znaczysz dużo, chyba za dużo.
|
|
 |
|
Lubię nie pójść na lekcję. Czasem na dwie. Ewentualnie na siedem.
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć jak jeździsz po mnie wzrokiem kurwo. Jak ciągle się męczysz, żeby mi choć trochę dorównać.
|
|
 |
|
Wstając rano z łóżka, czułam jeszcze łzy wczorajszej nocy.
|
|
 |
|
pomimo, że byłeś moim błędem nigdy nie pomyślę, że wolałabym Cie nigdy nie poznać...
|
|
 |
|
Odszedłeś z dość retorycznym pytaniem: Zastanów się, czy to ma sens. A ja milczałam. Ale to nie było tak, że mi nie zależało, o nie. po prostu nie byłam na tyle silna, żeby powiedzieć: zostań, potrzebuję Cię .
|
|
 |
|
Uważaj pięknisiu bo kiedyś tipsy odpadną , szpilki się powykrzywiają , puder zejdzie , tusz się zmyje , ciuchy wyjdą z mody a Kurewski charakter Ci zostanie ..
|
|
 |
|
tęsknisz za Nim, jednocześnie wiedząc że nie powinnaś.
|
|
 |
|
budził mnie tym swoim 'wstawaj kochanie' i aż chciało się wstawać ..
|
|
 |
|
a miłość ? jedyna definicja w moim słowniku podana do tego słowa to ' rzeczownik abstrakcyjny' / kochajnoo
|
|
|
|