głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika twoj_mis

poszłam spać. rano obudziła mnie mama z prośbą  żebym poszła do sklepu po mleko. wstałam i ogarnęłam się. nie miałam żadnych planów na dzisiejszy dzień  więc nie musiałam się nigdzie szykować. wzięłam pierwszy lepszy sweter i dresy  założyłam buty  po czym wyszłam. 'ałć!'   krzyknęłam  czując  że ktoś uderzył mnie drzwiami w głowę tuż przed wejściem do sklepu. 'to znowu ty ?!'   zadałam retoryczne pytanie chłopakowi  z którym wczoraj również miałam do czynienia. 'noo..jak widać tak. przepraszam. nie zauważyłem cię i...'   nie dałam mu dokończyć. 'nie tłumacz się  nie ważne'   stwierdziłam  próbując go wyminąć. 'na pewno nic ci nie jest?'   zapytał  próbując popatrzeć mi się w oczy. 'jak widać żyje  czyli wszystko gra. sorry  ale się spieszę  więc mógłbyś się łaskawie odsunąć  abym mogła w końcu wejść do sklepu?'   zapytałam. przesunął się nic nie mówiąc. po 15 min. byłam już w domu. po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi. 'tworzę mamo!'   krzyknęłam.  cz.2    mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 9 listopada 2011

poszłam spać. rano obudziła mnie mama z prośbą, żebym poszła do sklepu po mleko. wstałam i ogarnęłam się. nie miałam żadnych planów na dzisiejszy dzień, więc nie musiałam się nigdzie szykować. wzięłam pierwszy lepszy sweter i dresy, założyłam buty, po czym wyszłam. 'ałć!' - krzyknęłam, czując, że ktoś uderzył mnie drzwiami w głowę tuż przed wejściem do sklepu. 'to znowu ty ?!' - zadałam retoryczne pytanie chłopakowi, z którym wczoraj również miałam do czynienia. 'noo..jak widać tak. przepraszam. nie zauważyłem cię i...' - nie dałam mu dokończyć. 'nie tłumacz się, nie ważne' - stwierdziłam, próbując go wyminąć. 'na pewno nic ci nie jest?' - zapytał, próbując popatrzeć mi się w oczy. 'jak widać żyje, czyli wszystko gra. sorry, ale się spieszę, więc mógłbyś się łaskawie odsunąć, abym mogła w końcu wejść do sklepu?' - zapytałam. przesunął się nic nie mówiąc. po 15 min. byłam już w domu. po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi. 'tworzę mamo!' - krzyknęłam. [cz.2] / mojekuurwazycie

'oh  przepraszam'   powiedział przytrzymując mnie  abym nie upadła. 'mógłbyś trochę uważać jak chodzisz'   powiedziałam  odsuwając się od osoby  która mnie popchnęła. poprawiłam bluzę i uniosłam wzrok na jego twarz. to był on. koleś  który nosił w szkole miano najprzystojniejszego. nigdy mnie jednak nie jarał. nie byłam jedną z tych dziewczyn  które uganiały się za nim i piszczały za każdym razem  kiedy obdarował ich nic nieznaczącym uśmiechem. dla mnie to był zwykły koleś. 'yyy że co powiedziałaś?'   zapytał  zdaje się ze zdziwieniem  po krótkiej chwili. 'no właśnie to co usłyszałeś. przykro mi  że nie jestem jedną z lasek  które się za tobą uganiają'   powiedziałam i odeszłam. jeszcze jakiś czas czułam na sobie jego wzrok  ale nie odwróciłam się. po co ? co by mi to dało ? satysfakcję ? nie. nie szukam jej w czymś takim. postanowiłam pójść do domu. szybko zapomniałam o całej sytuacji.  cz.1    mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 9 listopada 2011

'oh, przepraszam' - powiedział,przytrzymując mnie, abym nie upadła. 'mógłbyś trochę uważać jak chodzisz' - powiedziałam, odsuwając się od osoby, która mnie popchnęła. poprawiłam bluzę i uniosłam wzrok na jego twarz. to był on. koleś, który nosił w szkole miano najprzystojniejszego. nigdy mnie jednak nie jarał. nie byłam jedną z tych dziewczyn, które uganiały się za nim i piszczały za każdym razem, kiedy obdarował ich nic nieznaczącym uśmiechem. dla mnie to był zwykły koleś. 'yyy że co powiedziałaś?' - zapytał, zdaje się ze zdziwieniem, po krótkiej chwili. 'no właśnie to co usłyszałeś. przykro mi, że nie jestem jedną z lasek, które się za tobą uganiają' - powiedziałam i odeszłam. jeszcze jakiś czas czułam na sobie jego wzrok, ale nie odwróciłam się. po co ? co by mi to dało ? satysfakcję ? nie. nie szukam jej w czymś takim. postanowiłam pójść do domu. szybko zapomniałam o całej sytuacji. [cz.1] / mojekuurwazycie

teoretycznie chuj mnie on obchodzi  ale praktycznie cały czas o nim myśle.

seaofdreams730 dodano: 9 listopada 2011

teoretycznie chuj mnie on obchodzi, ale praktycznie cały czas o nim myśle.

znalazłam odpowiedniego faceta  w odpowiednim miejscu  ale w nieodpowiednim czasie.

seaofdreams730 dodano: 9 listopada 2011

znalazłam odpowiedniego faceta, w odpowiednim miejscu, ale w nieodpowiednim czasie.

w pt do mnie    teksty seaofdreams730 dodał komentarz: w pt do mnie ;* do wpisu 9 listopada 2011
Mimo czy ma to sens  czy nie ja nadal w to brnę.  tracegrawitacjee

tracegrawitacjee dodano: 9 listopada 2011

Mimo czy ma to sens, czy nie ja nadal w to brnę. /tracegrawitacjee

  kurwa...   dlaczego mówisz o sobie w trzeciej osobie ?  D   rememberthis

rememberthis dodano: 9 listopada 2011

- kurwa... - dlaczego mówisz o sobie w trzeciej osobie ? ;D / rememberthis

Chciałabym wiedzieć ile serc złamałam dla Ciebie.   rememberthis

rememberthis dodano: 9 listopada 2011

Chciałabym wiedzieć ile serc złamałam dla Ciebie. / rememberthis

nie kocham Cię   kłamałam.

seaofdreams730 dodano: 9 listopada 2011

nie kocham Cię - kłamałam.

Rozpierdalasz mi system  tyle.  tracegrawitacjee

tracegrawitacjee dodano: 9 listopada 2011

Rozpierdalasz mi system, tyle. /tracegrawitacjee

Powiedź mi.. Czy to ma jakąkolwiek przyszłość?  tracegrawitacjee

tracegrawitacjee dodano: 9 listopada 2011

Powiedź mi.. Czy to ma jakąkolwiek przyszłość? /tracegrawitacjee

darzył mnie ogromną miłością. był wstanie poświęcić dla mnie wszystko. pieniądze  rodzinę  a nawet życie. jego już przy mnie nie ma  ale jego miłość jest. nie we wspomnieniach czy na zdjęciach. jego uczucie jest we mnie. we mnie jest jego serce. po mojej lewej stronie jest to coś  co przytrzymywało go przy życiu  które oddał mi. gdyby nie on  mnie już by tu nie było. to ja powinnam umrzeć  to ja byłam chora  nie on. ale kochał mnie tak bardzo  że oddał to co najcenniejsze. oddał to  co dostaje się tylko raz. oddał swoje życie  abym żyła ja. tak bardzo pragnął mojego szczęścia  że poświęcił swoje. dzięki niemu jeszcze tu jestem. szczęśliwa w pełni nie będę nigdy  bo już nigdy nie będę wstanie pokochać tak jak pokochałam jego. to w nim znalazłam swój sens życia  swoje drugie ja. wtedy  gdy nie wiedziałam jeszcze co zrobi  kazał mi obiecać  że zaopiekuję się jego sercem. obiecałam  ale dopiero kilka dni po fakcie zrozumiałam dosłowne znaczenie tych słów. kocham go.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 9 listopada 2011

darzył mnie ogromną miłością. był wstanie poświęcić dla mnie wszystko. pieniądze, rodzinę, a nawet życie. jego już przy mnie nie ma, ale jego miłość jest. nie we wspomnieniach czy na zdjęciach. jego uczucie jest we mnie. we mnie jest jego serce. po mojej lewej stronie jest to coś, co przytrzymywało go przy życiu, które oddał mi. gdyby nie on, mnie już by tu nie było. to ja powinnam umrzeć, to ja byłam chora, nie on. ale kochał mnie tak bardzo, że oddał to co najcenniejsze. oddał to, co dostaje się tylko raz. oddał swoje życie, abym żyła ja. tak bardzo pragnął mojego szczęścia, że poświęcił swoje. dzięki niemu jeszcze tu jestem. szczęśliwa w pełni nie będę nigdy, bo już nigdy nie będę wstanie pokochać tak jak pokochałam jego. to w nim znalazłam swój sens życia, swoje drugie ja. wtedy, gdy nie wiedziałam jeszcze co zrobi, kazał mi obiecać, że zaopiekuję się jego sercem. obiecałam, ale dopiero kilka dni po fakcie zrozumiałam dosłowne znaczenie tych słów. kocham go. / mojekuurwazycie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć