 |
|
Prawie już o tobie nie myślę
— Osiecka
|
|
 |
|
Bo najczęściej próbujemy zapomnieć o kimś, kogo tak naprawdę chcemy pamiętać.
|
|
 |
|
Bo najczęściej próbujemy zapomnieć o kimś, kogo tak naprawdę chcemy pamiętać.
|
|
 |
|
Kiedy wychodzisz od razu zaczynam myśleć kiedy wrócisz - 123 dni razem ! ♥
|
|
 |
|
za często o nim myśle. za często jak na osobe której potencjalnie nie znam. i uświadamiam sobie ze to juz kolejny tydzien kiedy widzę go a serce wie że on mógłby być lekiem na moje blizny. i przecież ja chyba zwariowałam nie znam go a o nim myśle, a jego uśmiech pojawia się w mojej wyobraźni, serce przyśpiesza i czuje lekką namiastkę szczęścia. ale nie , przecież nie mogę, on nie będzie mój. nie powinnam tak się zatracać, nie moge sobie robić nadzieji. ale te oczy, kurwa ile bym dała zeby mieć je na własność. [ kocham_skurwiela ]
|
|
 |
|
znów jesteś w moich myślach, smutek widoczny na mojej twarzy dedykuje Tobie, nie mogę normalnie funkcjonować z tęsknoty, mam problem z wypowiadaniem słów, czy też kontaktem z ludzmi. chyba przez chwile zapomniałam, że przecież Ty zawsze wracasz... szkoda, że przy tym raniąc dwa razy bardziej niż ostatnim razem. / samowystarczalna
|
|
 |
|
kiedy znów mam Cię w myślach, mam ochotę zrezygnować z wszystkiego co mam dotychczas.. przecież w końcu należę do Ciebie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę sama sobie przypierdolić.
|
|
 |
|
mój cel .
Sprawić żebyś żałował.
|
|
|
|