 |
|
nie wiem czy tęsknię za Tobą czy za Twoją obecnością. czy potrzebuję Cię, bo Cię kocham, czy chcę, żebyś po prostu był, bo się przyzwyczaiłam do Twojego widoku.
|
|
 |
|
Napisał wiadomość , że jest już w ich miejscu . Szybko próbowała się ogarnąć , niedokładnie wyprostowała włosy , pociągnęła rzęsy i wrzuciła jakieś ciuchy . Nie zdążyła dopić herbaty , gdy napisał : - No ile można ? Zaśmiała się Cicho wysuwając klawiaturę telefonu i odpisując : - Jak kochasz to poczekasz . Wzięła łyk gorącej cytrynowej herbaty i owijając się szalikiem szła w Jego kierunku , uśmiechnięta z dokładnością słuchała piosenek które obijały się jej o uszy . Dotarła nad jezioro , które dotychczas było częścią ich spotkań . Usiadła na zielonej trawie rozglądając się za Jego osobą . Czekała godzinę , gdy przeczytała na ekranie telefonu : - Jakbym kochał , to bym poczekał
|
|
 |
|
On wolał być obojętny, widział jej przyklejony uśmiech, nie zauważając łez kryjących się w jej oczach. Karmił ją nadzieją, robiąc z niej nałogową narkomankę bez perspektyw na lepsze jutro
|
|
 |
|
Przepraszam, że często przeklinam, że często strzelam focha i nie jestem pierwszą lepszą którą możesz zaciągnąć do łóżka. Przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca. Przepraszam, że mi tak cholernie zależy i przepraszam że kocham.
|
|
 |
|
Masz wady skarbie. Jakie? Już mówię. Jesteś sukinsynem. Grasz człowieka, który ma wyrąbane. Nie interesujesz się dziewczyną, nie bywasz zazdrosny. Flirtujesz z innymi. Wiecznie melanżujesz, czasami źle to się kończy, wiadomo wchodzi w to jaranie, chlanie, laski i Bóg wie co jeszcze. Jesteś stanowczy. Jeśli mówisz "nie" to tak pozostaje. Jeździsz każdego po kolei, masz w dupie wszystkich, nie obchodzi cię nic. Żadna laska nie wytrzyma z tobą pół roku. Zalety? Jeśli już jesteś przy dziewczynie, jesteś czuły. Świat może wtedy nie istnieć, bo w tym momencie tylko wy sie liczycie. Umiesz dojść do porozumienia. Nie lubisz się kłócić. Czasami puszczają ci nerwy, ale umiesz zrozumieć swój błąd. Potrafisz rozśmieszyć na każdym kroku. Doskonale całujesz, a w twoich ramionach czułam się bezpieczna. I co? Mimo tych wszystkich wad, których z pewnością masz o wiele więcej, kocham cię nadal
|
|
 |
|
Odszedłeś z dość retorycznym pytaniem: Zastanów się, czy to ma sens. A ja milczałam. Ale to nie było tak, że mi nie zależało, o nie. po prostu nie byłam na tyle silna, żeby powiedzieć: zostań, potrzebuję Cię..
|
|
 |
|
jak to dobrze mieć kogoś, kto zamiast mówić 'będzie dobrze' mówi 'nie będzie dobrze, ale jesteś na tyle silna, że sobie z tym poradzisz'
|
|
 |
|
dlaczego nie witam się z Tobą pocałunkiem, tylko suchym 'cześć', dlaczego, gdy ktoś wypowiada Twoje imię, to ja natychmiast blednę, dlaczego gdy siostra pyta mnie, czy Cię nadal kocham, to ja otwieram usta, by powiedzieć 'nie', a wychodzi mi 'cholernie mocno.'
|
|
 |
|
Zaczęłam palić. Ale wiesz dlaczego? Bo wiedziałam, że ty tego nie chcesz. Po prostu robie ci na złość, albo chce sprawdzić czy jeszcze ci na nie mnie zależy
|
|
 |
|
Nie chciałam Go pokochać, naprawdę. Przecież nigdy umyślnie nie spierdoliłabym sobie życia.
|
|
 |
|
Budząc się rano, zastanawiam się czy dalej mam siłę udawać. Czy mam jeszcze siłę wstać, zjeść, ubrać się, umalować i na każde pytanie "co u Ciebie ?", odpowiadać z głupim uśmiechem "wszystko dobrze"..
|
|
 |
|
Tak, namieszałam, ale przecież nie ja decyduję o tym, kogo lubię, a w kim się zakochałam.
|
|
|
|