 |
|
Gdy kobieta jednoczy się z miłości z mężczyzną, czarodziejskie moce wszechświata łączą się ze sobą i akt ten wywołuje cuda w niebie i na ziemi.
|
|
 |
|
Każdy jest odpowiedzialny za to, co mu się przydarza, i może decydować o tym, kim chce być. Dziś jesteśmy wynikiem naszych decyzji i czynów z przeszłości. Jutro będziemy rezultatem tego, co czynimy dzisiaj.
|
|
 |
|
Marzę, abyśmy byli razem w sekretnym raju sami, z dala od tego świata. Otoczeni wulkanami i słodkimi wodami czystymi jak kryształ. Szept naszych splątanych ciał to muzyka, która rozbrzmiewa wokoło taj świętej przestrzeni, daleko za słońcem.
|
|
 |
|
Śniłam o raju, Twoje oczy były niebem, a objęcia ziemią.
Twój pot był wodą, namiętność zaś ogniem.
Śniło mi się, że nasze sny się połączyły, a dusze i serca spotkały.
Może jakieś dziwne baśniowe zaklęcie lub czarodzieje i elfy nauczą mnie formuły, dzięki której będę śnić o Tobie przez wieczność...
|
|
 |
|
Gdybyś miał pozwolenie na to, żeby robić to, co chcesz, to co byś zrobił ?
Co jest wpisane w twoje serce? Co sprawia, że naprawdę żyjesz?
Gdybyś mógł robić to, co zawsze chciałeś, co by to było ?
Zapytaj siebie, co sprawia, ze naprawdę żyjesz, ponieważ
światu potrzeba mężczyzn którzy żyją.
|
|
 |
|
Jak mam rozpoznać swoją Drugą Połowę?
Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań.
Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania Miłości. Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie.
|
|
 |
|
- No i tak się zdarzyło, że zakochałem się w niej dokładnie wtedy, gdy ona odkochała się we mnie. Niezła ironia losu, co nie?
- To nazywasz ironią losu? Ja dostałem wpierdol na ulicy Sympatycznej.
|
|
 |
|
Pragnienie jego stałej obecności, nieustanne myślenie o nim, gdy go nie było, niepokój i nerwowość, gdy miała go za chwilę zobaczyć, tęsknota, gdy jeszcze był przy niej, ale wiedziała, że za kilka minut go nie będzie..
|
|
 |
|
każdego dnia próbuję sobie wmówić, że jestem silna, że potrafię żyć bez Ciebie, bez osoby, którą pokochałam.. chociaż mnie zostawiłeś bez żadnego słowa pożegnania..
odszedłeś składając pocałunek na moje usta.. i na odchodne powiedziałeś "chcę to powtórzyć" lecz tego nie zrobiłeś.. zostawiłeś, to co było między nami.. i po prostu ZAPOMNIAŁEŚ. ja tak nie umiem, nie potrafię bądź najzwyczajniej na świecie: nie chcę?
|
|
 |
|
Nigdy nie rań kogoś, kto mówi, że Cię kocha i przy tym patrzy Ci głęboko w oczy. Kogoś, kto nie wstydzi się płakać przy Tobie, ani śmiać się w głos. Nie wiesz, jaka walka toczyła się w nim, zanim Ci zaufał. To ktoś, kto poznał życie z gorszej strony i nie zasługuje więcej na cierpienie
|
|
 |
|
Wszyscy umrzemy. Nie decydujemy o tym jak, ani kiedy. Ale możemy zdecydować o tym, jak będziemy żyć. Więc zrób to. Decyduj. Czy żyjesz takim życiem jakim chciałbyś żyć?
Czy to jest osoba którą kochasz?
Czy to najlepsze na co cię stać?
Możesz być silniejszy?
Życzliwszy?
Bardziej współczujący?
Decyduj.
Wdech. Wydech.
I zdecyduj. ”
|
|
 |
|
- Uzależniłem się - mruknął. Dziewczyna uniosła brwi, ale nie spojrzała na niego. Sam nie wiedział dokładnie co się z nim dzieje. Był z nią bezgranicznie szczery. Momentami go to przerażało. - Uzależniłem się od Twoich słów. Od Twojego ciepła, które jest dla mnie jak błogosławieństwo. Od Twoich oczu, w których ciągle widzę cień uśmiechu. Od Twoich warg, których słodki posmak ciągle czuję gdzieś w zakamarkach mojego umysłu. Od myśli, które ciągle krążą wokół Ciebie.
Patrzyła przed siebie, na jakiś punkt, który dla niego był niewidoczny. Nocne powietrze zmieszane z jej perfumami uderzało do głowy. Księżyc oświetlał im drogę.
- I wiesz... Boję się tego. Boję się, że znikniesz. Że będę musiał jakoś bez Ciebie wytrzymać. Że będę musiał wrócić do tego, co było wcześniej. Do mroku myśli i cienia wspomnień. Do monotonnych dni i nieprzespanych nocy, spędzonych na myśleniu "co by było gdyby"
|
|
|
|