 |
|
uwielbia ten moment w którym brat po tygodniu pracy zjeżdża w końcu do domu , najpierw zmęczony idzie się kąpać a ja łażę za nim krok w krok gadając ciągle i męcząc go pytaniami .. on wkurzony na biegu szykuje się i zaczyna się kłótnie .... po paru "debilach" , "zjebach " i standardowym tekście " chciałam psa a nie brata , ale rodzicom nie wyszło" idę do pokoju .... On przyłazi przed wyjście szturcha mnie, przytuli i ładnie się pożegna :) kochamy się , ale bez sprzeczek to nie to samo :) self-sufficient
|
|
 |
|
i tak kocham założyć wielkie słuchawki na uszy , puścić ulubiony kawałek i olać całą resztę ... psuje się dopiero gdy mama wpadnie i próbuje wmówić mi , że woła mnie od 15 minut :) self-sufficient
|
|
 |
|
kocham tą rodzinkę ... siedzę w pokoju zamulona i słucham na maxa jakiś piosenek , po czym wbija się starszy brat z piłką za nim tata z młodszym bratem i mamą ... zaczynają odbijać na główkę , włączają piosenkę "wszystko bez sensu" zaczynają śpiewać a raczej drzeć się , mi od razu wraca humor i nasze śmiechy zakłócają krzyki ... bo ktoś oberwał piłką. Jak można ich nie kochać ? :))) self-sufficient
|
|
 |
|
szła mokrą ulicą , przeskakując przez kałuże i wściekając się że samochody jeżdżą w te i z powrotem chlapiąc na wszystkie strony .... jedyne czego w tej chwili potrzebowała to plaża nad morzem słońce które grzałoby niemiłosiernie szum fal pisk dzieciaków .. no i może być nawet ten koleś który tak strasznie wrzeszczy jakie to jego lody są pyszne. :)))) self-sufficient
|
|
 |
|
wibracje ... - co robisz Skarbie ? - zapytał ni stąd ni zowąd :) - leże na łóżku ze zwieszona głową w dół , słucham ulubionej piosenki machając nogami w powietrzu , jęcząc jak bardzo potrzebuje lata ... opalonej skóry , krótkich spodenek , jeziora i tego cholernego upału. - ehm. następnym razem przemyśle czy zadać Ci to pytanie świrze. :)) self-sufficient
|
|
 |
|
Była nocka w szkole . tylko nasza klasa miała być . w ostatniej chwili dowiedziałam się , że też 3b . Twoja klasa . nie cieszyłam się . wiedziałam , że mi popsujesz całą noc . najpierw było ognisko , później podchody . starałam się nie zawracać na Ciebie uwagi . nie było to łatwe . następnie była potańcówka . przyszedł do mnie kumpel . chciał zatańczyć do wolnej . zgodziłam się . chciałam Ci zrobić na złość . za chwilę patrzę , a Ty tańczysz z jakąś laską . łzy zaczęły napływać mi do oczu . przeprosiłam kumpla i wybiegłam z sali . zatrzymałam się w łazience . na szczęście byłam tam sama . usiadłam na podłodze i zaczęłam płakać . za chwilę wszedłeś do damskiej łazienki . spojrzałam na Ciebie jak na debila . podszedłeś do mnie . wyciągnąłeś rękę i z uśmiechem zapytałeś czy teraz zatańczę z Tobą . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
kochamy wciąż za mało i stale za późno.
|
|
 |
|
zawsze mówili że jest szalona , uwielbiała latać po domu z koszuli i na boso śpiewając do szczotki ... zawsze dostawała niepohamowanego ataku śmiechu gdy była z przyjaciółmi , zawsze uśmiechała się i robiła mega dziwne rzeczy. To ona latała z młodszym bratem po galerii śmiejąc się i zbiegając po ruchomych schodach , to ona jeździła na hulajnodze krzycząc że jest Teletubisiem :))) to ona z przyjaciółmi w kinie skakała przez krzesełka chowając się przed ochroną , to ona biegała po osiedlu na bosaka podczas burzy ... i o dziwo nie dla tego że była zakochana :) self-sufficient
|
|
 |
|
i codziennie los wielokrotnie kopie mnie w dupe, już nie mam nawet miejsca na siniaki..
|
|
 |
|
- kochanie jeste moim kochaniem wiesz??-..- nadal mi nie wierzysz??- powycinam za ciebie wszystkie serduszka na Wośp, wtedy mi uwierzysz?? spytałeś patrzac ile ich jest i zaraz powiedziałeś: -o kurwa jak tego duzo.. a ja zaczęłam się śmiać.;D
|
|
 |
|
a gdy po każdej kłótni zasypiamy obok siebie, zamiast słodkiego dobranoc, mówisz; ' tylko mi łba nie upierdol przez sen,kocie'. / veriolla
|
|
 |
|
mówisz o niej dziwka, szmata , suka,że ma nierówno pod sufitem,że jest pustą lalką, że leci na kase i puszcza się z kim popadnie.. o mnie też tak będziesz mówił, gdy się rozstaniemy??
|
|
|
|