głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika troublesomeguy

  czasami podobno jest źle lub dobrze. Kilka razy może być nawet okropnie. Natomiast aż tak przejebanie nie było  a stało się tak przez Twoje odejście  skurwielu.   abstractiions.

abstractiions dodano: 11 grudnia 2012

` czasami podobno jest źle lub dobrze. Kilka razy może być nawet okropnie. Natomiast aż tak przejebanie nie było, a stało się tak przez Twoje odejście, skurwielu. / abstractiions.

Pomyśl  powinieneś tu być  spodobałam Ci się taka naćpana z depresją i cholera naprawdę mnie polubiłeś  taką zgorzkniałą  ciągle narzekającą  umierającą co chwilę  naprawdę  kurwa naprawdę mnie lubisz  więc wróć  olej ją  dla mnie  dla nas  kurwa  oszaleje tu bez Ciebie  nie chcę czekać 3 miesięcy  chcę Cię teraz  znajdujesz we mnie uczucia o których nic nie wiedziałam  wracaj  mogę Cię pokochać  proszę.

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

Pomyśl, powinieneś tu być, spodobałam Ci się taka naćpana z depresją i cholera naprawdę mnie polubiłeś, taką zgorzkniałą, ciągle narzekającą, umierającą co chwilę, naprawdę, kurwa naprawdę mnie lubisz, więc wróć, olej ją, dla mnie, dla nas, kurwa, oszaleje tu bez Ciebie, nie chcę czekać 3 miesięcy, chcę Cię teraz, znajdujesz we mnie uczucia o których nic nie wiedziałam, wracaj, mogę Cię pokochać, proszę.
Autor cytatu: ekstaaza

Wakacje i tamto wyjście na piwo   nie wiem  nie mam pojęcia czemu. Zapewne stanowiłam jedną z ostatnich alternatyw i ogółem to często zdarzało Mu się uśmiechać  kiedy ze mną pisał  więc czemu nie  czemu nie jeden wieczór. Jeden wieczór przez który nie odpisywał swojej kobiecie  a ja zapominałam o tym co akurat wykładało moje serce  ignorując również własną skrzynkę odbiorczą. Niskoprocentowy trunek  rap w głośnikach i rozmowy. Z początku naprawdę przystępne  niezobowiązujące  lecz z każdymi kolejnymi złączonymi spojrzeniami tony uległy zmianie  treść nabrała innego biegu. I zaczęliśmy wspominać  i znów zabrał mi serce... nie  teraz to ja znów zrzucam na Niego winę. Ja dobrowolnie je oddałam  wydając ciche odgłosy bransoletką.

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

Wakacje i tamto wyjście na piwo - nie wiem, nie mam pojęcia czemu. Zapewne stanowiłam jedną z ostatnich alternatyw i ogółem to często zdarzało Mu się uśmiechać, kiedy ze mną pisał, więc czemu nie, czemu nie jeden wieczór. Jeden wieczór przez który nie odpisywał swojej kobiecie, a ja zapominałam o tym co akurat wykładało moje serce, ignorując również własną skrzynkę odbiorczą. Niskoprocentowy trunek, rap w głośnikach i rozmowy. Z początku naprawdę przystępne, niezobowiązujące, lecz z każdymi kolejnymi złączonymi spojrzeniami tony uległy zmianie, treść nabrała innego biegu. I zaczęliśmy wspominać, i znów zabrał mi serce... nie, teraz to ja znów zrzucam na Niego winę. Ja dobrowolnie je oddałam, wydając ciche odgłosy bransoletką.

  myślę  że podjęłam dobrą decyzję. Myślę  że leczenie na własną rękę jest dobrym rozwiązaniem. Udowodnię sama sobie  że umiem  że potrafię żyć bez Niego. Pokażę całemu światu  że dałam radę zacząć na nowo  z mężczyzną dla którego przy mnie cały świat to nic.   abstractiions.

abstractiions dodano: 11 grudnia 2012

` myślę, że podjęłam dobrą decyzję. Myślę, że leczenie na własną rękę jest dobrym rozwiązaniem. Udowodnię sama sobie, że umiem, że potrafię żyć bez Niego. Pokażę całemu światu, że dałam radę zacząć na nowo, z mężczyzną dla którego przy mnie cały świat to nic. / abstractiions.

To jest tak chore  czysto zwierzęce i przewodzone instynktem  kiedy wbijasz Mu w plecy paznokcie i przesuwasz je na odległość kilkunastu centymetrów  gdy On zostawia liczne ślady na Twojej szyi i obojczykach. Czasem jest wręcz nieludzko. I boli  lecz liczy się tylko to  że teraz ma Twoje naznaczenie na sobie  Ty też  i jesteś nie niczyja już...

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

To jest tak chore, czysto zwierzęce i przewodzone instynktem, kiedy wbijasz Mu w plecy paznokcie i przesuwasz je na odległość kilkunastu centymetrów, gdy On zostawia liczne ślady na Twojej szyi i obojczykach. Czasem jest wręcz nieludzko. I boli, lecz liczy się tylko to, że teraz ma Twoje naznaczenie na sobie, Ty też, i jesteś nie niczyja już...

Jeśli masz być tak trochę  niby obok  ale daleko  za daleko  bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku  te kilkadziesiąt centymetrów dalej  to nie  nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej  rozumiesz? I nie chcę dystansu. Nigdy. I pragnę chociażby chorych relacji między nami  kiedy na co dzień będziemy sobie obcy  mijając się na ulicy bez żadnych słów  a co kilka nocy spotkamy się u mnie czy u Ciebie  z winem  nie myśląc i nie znając żadnych pieprzonych granic.

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

Jeśli masz być tak trochę, niby obok, ale daleko, za daleko, bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku, te kilkadziesiąt centymetrów dalej, to nie, nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej, rozumiesz? I nie chcę dystansu. Nigdy. I pragnę chociażby chorych relacji między nami, kiedy na co dzień będziemy sobie obcy, mijając się na ulicy bez żadnych słów, a co kilka nocy spotkamy się u mnie czy u Ciebie, z winem, nie myśląc i nie znając żadnych pieprzonych granic.

  za dużo w nas złości  bezradności aby zmienić tu cokolwiek kochanie więc odpuśćmy i pozwólmy sobie na stworzenie czegoś innego  może nie lepszego ale osobnego.   abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` za dużo w nas złości, bezradności aby zmienić tu cokolwiek kochanie więc odpuśćmy i pozwólmy sobie na stworzenie czegoś innego, może nie lepszego ale osobnego. / abstractiions.

  z pewnością nic się nie zmieni  jeśli sami nie będziemy dążyć do zmiany.   abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` z pewnością nic się nie zmieni, jeśli sami nie będziemy dążyć do zmiany. / abstractiions.

  pokażę  że jestem silniejsza. Nie będziesz mnie miał po raz setny. Nie pozwolę na to  abyś trzymał moją rękę  dłońmi które codziennie skręcają kilogramy zielonego ścierwa. Nie oddam Ci moich ust  abyś mógł czuć tą cholerną miłość we mnie. Poczekam  aż w końcu mi przejdzie i sama dojdę do tego  że nic nie jesteś wart. Poczekam i wtedy wreszcie pozwolę sobie na szczęście.   abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` pokażę, że jestem silniejsza. Nie będziesz mnie miał po raz setny. Nie pozwolę na to, abyś trzymał moją rękę, dłońmi które codziennie skręcają kilogramy zielonego ścierwa. Nie oddam Ci moich ust, abyś mógł czuć tą cholerną miłość we mnie. Poczekam, aż w końcu mi przejdzie i sama dojdę do tego, że nic nie jesteś wart. Poczekam i wtedy wreszcie pozwolę sobie na szczęście. / abstractiions.

  dalej tak nie dam rady  nie wytrzymam. Nie zdołam już dłużej kochać tego samego  zimnego sukinsyna  nie już czwarty rok. Przecież to wszystko nie ta miało wyglądać. Nie tak wyobrażałam sobie moje obecne życie. On miał być tylko chwilą wyszło na to że był złą chwilą  ale nie ważne. Wiem  że nie miał pozostać w moim sercu na aż tak długo. Nie mam ochoty zastępować sobie jego innymi mężczyznami  tym bardziej że mi to nie wychodzi. Tylko dlaczego zraniłam przy tym faceta  dla którego na prawdę znaczę więcej niż wszystko? Kurwa dlaczego?!    abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` dalej tak nie dam rady, nie wytrzymam. Nie zdołam już dłużej kochać tego samego, zimnego sukinsyna, nie już czwarty rok. Przecież to wszystko nie ta miało wyglądać. Nie tak wyobrażałam sobie moje obecne życie. On miał być tylko chwilą wyszło na to że był złą chwilą, ale nie ważne. Wiem, że nie miał pozostać w moim sercu na aż tak długo. Nie mam ochoty zastępować sobie jego innymi mężczyznami, tym bardziej że mi to nie wychodzi. Tylko dlaczego zraniłam przy tym faceta, dla którego na prawdę znaczę więcej niż wszystko? Kurwa dlaczego?! / abstractiions.

Zawsze spoko   pędzić do wyjścia dla zawodników po meczu  mieć nagłe zagrodzoną drogę przez jakiegoś faceta  zamierzać przeprosić  przejść obok i kontynuować trasę  lecz podnieść jeszcze wzrok w górę i spostrzec  iż owym facetem jest Kosok.

definicjamiloscii dodano: 8 grudnia 2012

Zawsze spoko - pędzić do wyjścia dla zawodników po meczu, mieć nagłe zagrodzoną drogę przez jakiegoś faceta, zamierzać przeprosić, przejść obok i kontynuować trasę, lecz podnieść jeszcze wzrok w górę i spostrzec, iż owym facetem jest Kosok.

  dlaczego każdego dnia mam przeżywać to od nowa? Dlaczego każda ze stron w którą próbuje skręcić  okazuje się złą stroną? Dlaczego jesteśmy razem osobno? Dlaczego kolejna noc jest nieprzespaną nocą? Ile jeszcze mam czekać na dobre momenty  z zaciśniętymi pięściami znosząc te złe?   abstractiions.

abstractiions dodano: 8 grudnia 2012

` dlaczego każdego dnia mam przeżywać to od nowa? Dlaczego każda ze stron w którą próbuje skręcić, okazuje się złą stroną? Dlaczego jesteśmy razem osobno? Dlaczego kolejna noc jest nieprzespaną nocą? Ile jeszcze mam czekać na dobre momenty, z zaciśniętymi pięściami znosząc te złe? / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć