głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika trellix

„Myślę o sobie jako o dość smutnej osobie.  …  Bo na zewnątrz  w kontakcie z ludźmi  robię dużo hałasu  zamieszania  jestem dość intensywna i pogodna. Natomiast tak naprawdę mam raczej smutną  melancholijną naturę.”

ej_co_ty_odwalasz dodano: 12 grudnia 2013

„Myślę o sobie jako o dość smutnej osobie. (…) Bo na zewnątrz, w kontakcie z ludźmi, robię dużo hałasu, zamieszania, jestem dość intensywna i pogodna. Natomiast tak naprawdę mam raczej smutną, melancholijną naturę.”

„Ty spierdoliłeś sprawę. Gruntownie. Dokumentalnie. Na całej linii.  Idź do niej. Biegnij za nią. Znajdź ją  złap  przyciśnij do siebie.”

ej_co_ty_odwalasz dodano: 12 grudnia 2013

„Ty spierdoliłeś sprawę. Gruntownie. Dokumentalnie. Na całej linii. Idź do niej. Biegnij za nią. Znajdź ją, złap, przyciśnij do siebie.”

jak zawsze piękne    teksty whoami dodał komentarz: jak zawsze piękne ;) do wpisu 11 grudnia 2013
cz.2 Nie jestem w stanie pojąć jak człowiek tak wyprany  z tak rozdartym sercem i zablokowany na uczucia znów mógł oddać siebie. Zupełnie nieświadomie dać się oswoić. A przecież oswojenie to wzięcie odpowiedzialności za drugiego człowieka. Nie na chwilę  a na całe życie.   poetkazprzypadku

poetkazprzypadku dodano: 10 grudnia 2013

cz.2 Nie jestem w stanie pojąć jak człowiek tak wyprany, z tak rozdartym sercem i zablokowany na uczucia znów mógł oddać siebie. Zupełnie nieświadomie dać się oswoić. A przecież oswojenie to wzięcie odpowiedzialności za drugiego człowieka. Nie na chwilę, a na całe życie. / poetkazprzypadku

cz.1 Najbardziej lubiłam kiedy po upojnej chwili uniesienia całował mnie delikatnie w kark. Lub kiedy odwracał do siebie moją twarz muskając moje usta. Czułam wtedy jakby dziękował mi za obecność  za wspaniałą wspólną jedność której właśnie doświadczyliśmy. Jego przeszywający wzrok i rozbrajający uśmiech. Nonszalancja w głosie i sercu kłóciła się z troskliwością i uczuciwością  którą mnie obdarowywał. Lubiłam budzić się przy jego boku choć zdecydowanie bardziej wysypiałam się spiąc samotnie. Nie był   a bywał w moim życiu. Mimo to ciągle dawał odczuwać mi swoją obecność. Moje wszystkie myśli skupiały się na nim  analizie słów i gestów. Zastanawiałam się czy to już miłość. Czy skoro nie było motylków w brzuchu  niepohamowanej ekscytacji i podążania z głową w chmurach mogę mówić o więzi uczuć? Czy miłość objawia się też trosce o drugą osobę? W tych wszystkich chwilach zmartwienia i wspólnych momentach szczęścia? Czy przywiązanie można zastąpić słowem  kocham ?

poetkazprzypadku dodano: 10 grudnia 2013

cz.1 Najbardziej lubiłam kiedy po upojnej chwili uniesienia całował mnie delikatnie w kark. Lub kiedy odwracał do siebie moją twarz muskając moje usta. Czułam wtedy jakby dziękował mi za obecność, za wspaniałą wspólną jedność której właśnie doświadczyliśmy. Jego przeszywający wzrok i rozbrajający uśmiech. Nonszalancja w głosie i sercu kłóciła się z troskliwością i uczuciwością, którą mnie obdarowywał. Lubiłam budzić się przy jego boku choć zdecydowanie bardziej wysypiałam się spiąc samotnie. Nie był , a bywał w moim życiu. Mimo to ciągle dawał odczuwać mi swoją obecność. Moje wszystkie myśli skupiały się na nim, analizie słów i gestów. Zastanawiałam się czy to już miłość. Czy skoro nie było motylków w brzuchu, niepohamowanej ekscytacji i podążania z głową w chmurach mogę mówić o więzi uczuć? Czy miłość objawia się też trosce o drugą osobę? W tych wszystkich chwilach zmartwienia i wspólnych momentach szczęścia? Czy przywiązanie można zastąpić słowem "kocham"?

Mam ochotę usiąść się na ławce w parku  gdzie wiatr swoimi podmuchami będzie rozwiewał niesforne kosmyki włosów  czule muskając mój policzek chłodnym oddechem. Mam ochotę iść po śniegu  celowo zostawiając na nim ślady byś trafił do mnie bez błądzenia. Mam ochotę na pocałunek w blasku Księżyca  mam ochotę na życie z Tobą...   aniusssia

aniusssia dodano: 10 grudnia 2013

Mam ochotę usiąść się na ławce w parku, gdzie wiatr swoimi podmuchami będzie rozwiewał niesforne kosmyki włosów, czule muskając mój policzek chłodnym oddechem. Mam ochotę iść po śniegu, celowo zostawiając na nim ślady byś trafił do mnie bez błądzenia. Mam ochotę na pocałunek w blasku Księżyca, mam ochotę na życie z Tobą... / aniusssia

„Bardzo ją drażnił  ale gdyby mogła  zostałaby z nim na zawsze.”

ej_co_ty_odwalasz dodano: 10 grudnia 2013

„Bardzo ją drażnił, ale gdyby mogła, zostałaby z nim na zawsze.”

„Jesteś ryzykiem  które zawsze podejmę.”

ej_co_ty_odwalasz dodano: 10 grudnia 2013

„Jesteś ryzykiem, które zawsze podejmę.”

„Zanotuj  że byłam  Jestem  Będę.”

ej_co_ty_odwalasz dodano: 10 grudnia 2013

„Zanotuj, że byłam Jestem Będę.”

 Nie masz pojęcia  jak ja czasem cierpię  zupełnie bez wyraźnego powodu. Myśli mam tak dziwnie poplątane  wartościowanie tak stasowane  że już nie mogę tak dłużej żyć  ... . Mój światopogląd  ...  zaczyna walić się od podstaw. Właściwie jestem wcieleniem kompromisu  i to koniecznego  i niczym więcej.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 10 grudnia 2013

"Nie masz pojęcia, jak ja czasem cierpię, zupełnie bez wyraźnego powodu. Myśli mam tak dziwnie poplątane, wartościowanie tak stasowane, że już nie mogę tak dłużej żyć (...). Mój światopogląd (...) zaczyna walić się od podstaw. Właściwie jestem wcieleniem kompromisu, i to koniecznego, i niczym więcej."

 Kto ci powiedział  że wolno się przyzwyczajać?  Kto ci powiedział  że cokolwiek jest na zawsze?

ej_co_ty_odwalasz dodano: 10 grudnia 2013

"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać? Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?"

Patrzę na Twoje zdjęcie i nie widzę nic. Kiedyś Cię znałam  kiedyś spędzaliśmy razem czas. Kurwa  ktoś tam nawet mówił o miłości  nie? Nie umiem opisać tego co dzieję się we mnie  kiedy piksele układają Twoją twarz. To zaczyna się w brzuchu  coś ściska  a potem dreszcze rozchodzą się po całym ciele. Nie  to żadne motylki  żadna tęsknota  żadne zakochanie. Mdli mnie  rozumiesz? Rzygać mi się chcę  kiedy myślę ile poświęciłam Ci czasu  zupełnie niepotrzebnie. Najchętniej zwróciłabym wspomnienia o Tobie  tak jak wypity alkohol.  esperer

ej_co_ty_odwalasz dodano: 9 grudnia 2013

Patrzę na Twoje zdjęcie i nie widzę nic. Kiedyś Cię znałam, kiedyś spędzaliśmy razem czas. Kurwa, ktoś tam nawet mówił o miłości, nie? Nie umiem opisać tego co dzieję się we mnie, kiedy piksele układają Twoją twarz. To zaczyna się w brzuchu, coś ściska, a potem dreszcze rozchodzą się po całym ciele. Nie, to żadne motylki, żadna tęsknota, żadne zakochanie. Mdli mnie, rozumiesz? Rzygać mi się chcę, kiedy myślę ile poświęciłam Ci czasu, zupełnie niepotrzebnie. Najchętniej zwróciłabym wspomnienia o Tobie, tak jak wypity alkohol. /esperer
Autor cytatu: esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć