głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika treelemoreleee

Zwykła dziewczyna w porozciąganym swetrze a zakochał się w niej najładniejszy chłopak w szkole. Była sobą ..

neellyy dodano: 25 sierpnia 2011

Zwykła dziewczyna w porozciąganym swetrze a zakochał się w niej najładniejszy chłopak w szkole. Była sobą ..

No tak  nie umiem się przyznać  że tęsknię. Ale nie martw się  dam sobie radę.

schokolade dodano: 25 sierpnia 2011

No tak, nie umiem się przyznać, że tęsknię. Ale nie martw się, dam sobie radę.

Nie cierpię tych bezsennych nocy  kiedy godzinę za godziną wpatruję się w ciemnoszary sufit w kółko słuchając jednej piosenki pezeta. Nienawidzę tego  że nie mogę powstrzymać tych łez  że serce pęka mi z tęsknoty  że wspomnienia tak bardzo mnie przytłaczają  że w głowie wciąż słyszę Twój głos mówiący 'co  kotku?'..

schokolade dodano: 25 sierpnia 2011

Nie cierpię tych bezsennych nocy, kiedy godzinę za godziną wpatruję się w ciemnoszary sufit w kółko słuchając jednej piosenki pezeta. Nienawidzę tego, że nie mogę powstrzymać tych łez, że serce pęka mi z tęsknoty, że wspomnienia tak bardzo mnie przytłaczają, że w głowie wciąż słyszę Twój głos mówiący 'co, kotku?'..

nie chce widzieć miłości w twoich oczach. miłości do innej. nie chcę już cierpieć. już nie.

antyamy dodano: 24 sierpnia 2011

nie chce widzieć miłości w twoich oczach. miłości do innej. nie chcę już cierpieć. już nie.

 2    daj mi się o tym przekonać.   odparłam  a zanim zdążyłam się zorientować był już na tyle blisko  że prawie stykaliśmy się wargami.   to granica.   syknął  a ciepłe powietrze z Jego ust wydostało się na moją brodę.   mam Ją przekroczyć?   po czym nie czekając na odpowiedź  przyłożył zmarznięte palce do mojego policzka przyciągając mnie do siebie. Jego pocałunek na dobre ocieplił chłód tamtej grudniowej nocy.

antyamy dodano: 24 sierpnia 2011

[2] - daj mi się o tym przekonać. - odparłam, a zanim zdążyłam się zorientować był już na tyle blisko, że prawie stykaliśmy się wargami. - to granica. - syknął, a ciepłe powietrze z Jego ust wydostało się na moją brodę. - mam Ją przekroczyć? - po czym nie czekając na odpowiedź, przyłożył zmarznięte palce do mojego policzka przyciągając mnie do siebie. Jego pocałunek na dobre ocieplił chłód tamtej grudniowej nocy.

 1  opierał się o barierkę  kiedy się zbliżałam. wstrzymałam na chwilę oddech  po czym podeszłam do Niego  muskając Jego ramię.   jestem.   szepnęłam robiąc wydech  a tuż przed moją twarzą pojawiła się chmara białego dymku. podciągnęłam rękawiczki na dłoniach wciskając je chwilę potem na dno kieszeni od kurtki. bez słowa dopalił fajkę po czym przydeptał ją butem. zlustrował mnie spojrzeniem.   nie przespałem całej nocy wczoraj  ogarniasz? ja  największy śpioch  jakie znasz. nie przespałem myśląc o Tobie  o tym  co się dzieje między nami. chciałbym mieć nad tym kontrolę...   wypalił już na wstępie od razu odwracając wzrok. uśmiechnęłam się pod nosem.   Ty i kontrola?   zagadnęłam pukając się w głowę na znak tego  jak głupie jest to stwierdzenie. wiedziałam  że widzi co robię kątem oka.   mimo wszystko. nie chciałabyś  żebym ją teraz stracił. kontrolę.   odpowiedział oschle mrożąc w jednej chwili moje serce.

antyamy dodano: 24 sierpnia 2011

[1] opierał się o barierkę, kiedy się zbliżałam. wstrzymałam na chwilę oddech, po czym podeszłam do Niego, muskając Jego ramię. - jestem. - szepnęłam robiąc wydech, a tuż przed moją twarzą pojawiła się chmara białego dymku. podciągnęłam rękawiczki na dłoniach wciskając je chwilę potem na dno kieszeni od kurtki. bez słowa dopalił fajkę po czym przydeptał ją butem. zlustrował mnie spojrzeniem. - nie przespałem całej nocy wczoraj, ogarniasz? ja, największy śpioch, jakie znasz. nie przespałem myśląc o Tobie, o tym, co się dzieje między nami. chciałbym mieć nad tym kontrolę... - wypalił już na wstępie od razu odwracając wzrok. uśmiechnęłam się pod nosem. - Ty i kontrola? - zagadnęłam pukając się w głowę na znak tego, jak głupie jest to stwierdzenie. wiedziałam, że widzi co robię kątem oka. - mimo wszystko. nie chciałabyś, żebym ją teraz stracił. kontrolę. - odpowiedział oschle mrożąc w jednej chwili moje serce.

Chyba tęsknię. Chyba bardziej mam jednak wyjebane.

schokolade dodano: 24 sierpnia 2011

Chyba tęsknię. Chyba bardziej mam jednak wyjebane.

Zobaczyć jak żal ściska ci tyłek to bezcenne uczucie!

schokolade dodano: 24 sierpnia 2011

Zobaczyć jak żal ściska ci tyłek to bezcenne uczucie!

żeby być KIMŚ   trzeba być SOBĄ.

loolaaa dodano: 24 sierpnia 2011

żeby być KIMŚ , trzeba być SOBĄ.

facet = frajer. nie ma wyjątków.    eej pokochaj

eej_pokochaj_ dodano: 23 sierpnia 2011

facet = frajer. nie ma wyjątków. / eej_pokochaj_

Bądż otwarty  ale nie tak żeby Ci mózg wyleciał.

neellyy dodano: 22 sierpnia 2011

Bądż otwarty, ale nie tak żeby Ci mózg wyleciał.

Prawdziwy Przyjaciel wybacza mi szybciej niż ja sama sobie ..

neellyy dodano: 22 sierpnia 2011

Prawdziwy Przyjaciel wybacza mi szybciej niż ja sama sobie ..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć