 |
|
rozpierdalasz mi głowę. tak maskymalnie jak to tylko możliwe. budujesz we mnie wątpliwości, i wyrzuty sumienia. mieszasz - jak nigdy wcześniej.. || kissmyshoes
|
|
 |
|
było jakoś kilka dni przed moim maturami. odebrałam ze szpitala przyjaciela, który ledwie wygrzebał się ze swojego stanu, po tym jak trafił na oiom, połamany, poobijany i nieprzytomny. wyszliśmy przed szpital, i na chwilę się zatrzymaliśmy. przyjaciel zaciągnął się powietrzem mówiąc,że dopiero teraz zaczął doceniać życie.'czyli już koniec z biciem?'-zapytałam, z nadzieją. 'definitywny'-odpowiedział. ucieszyłam się, przytulając Go mocno. 'chociaż... jest jeden wyjątek'- powiedział, lekko się uśmiechając. 'jaki?'- zaciekawiłam się. ' Ty. za Tobą, i dla Ciebie wlezę ponownie do klatki,choćby nie wiem co' - powiedział, całując mnie w policzek. uśmiechnęłam się sama do siebie, nic nie odpowiadając. od zawsze wiedziałam, że jest tym człowiekiem, któremu mogęnufać stuprocentowo, i który zawsze będzie przy mnie, bez względu na okoliczności. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Chcę mu powiedzieć, że go kocham, że jest wszystkim, czego pragnę. Że go sobie biorę i że mu się oddaję.
|
|
 |
|
Chyba mam trochę dość, trochę nie oddycham, trochę umieram, trochę tracę szczery uśmiech, trochę się zawiodłam.
|
|
 |
|
Co u mnie ? Jak zwykle, ktoś coś mówi, ktoś szepcze ktoś krzyczy, ktoś się kłóci, coś się sypie, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi ja zostaje
|
|
 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś,
nie sądzisz? / Pezet :)
|
|
 |
|
jestem inny niż myślisz, tak myślę
o ile oczywiście myślisz jak myślę, że myślisz
oczywiście
poznaj mnie lepiej a myślę
że mogę zaskoczyć czymś Ciebie
|
|
 |
|
od teraz nie otwieram drzwi, otwieram piwo
jakiś film, albo z dupy serial ,
albo wyłacz to najlepiej i daj tą miłość co? / Bonson.
|
|
 |
|
upełnie między nami powiedz mi, co zrobiłbyś gdybyśmy wreszcie zostali sami, tak sam na sam?
|
|
 |
|
Swoim samolotem lecę ponad wieżami,
może mamy podobne plany, chociaż się nie znamy,
tak samo inni, chociaż inaczej tacy sami,
zdobywamy inne szczyty, dopóki nic ponad nami.
|
|
 |
|
Idę na długi spacer, mimo mrozu, Chcę być sama, tylko z Tobą, zrozum ;) / Baku
|
|
|
|